Reklama

Ostatnia droga śp. ks. kan. Tomasza Pełszyka

2018-04-11 14:49

Ks. Marcin Gołębiewski
Edycja podlaska 15/2018, str. VI

Al. Bartosz Ojdana
Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp Tadeusz Pikus

Ponad 180 kapłanów oraz licznie zgromadzeni wierni 3 kwietnia 2018 r. w Kosowie Lackim wzięli udział w uroczystościach pogrzebowych śp. ks. kan. Tomasza Pełszyka

Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp Tadeusz Pikus. Obecni byli również bp Antoni Dydycz oraz bp Henryk Ciereszko. W słowie wprowadzenia bp Tadeusz Pikus, wspominając osobę śp. Kapłana, podziękował za jego życie oraz posługę kapłańską. Nawiązując do słów psalmisty, modlił się, by dobro i łaska poszły w ślad za śp. ks. Tomaszem. Homilię wygłosił ks. kan. Jarosław Kuźmicki, kolega kursowy śp. ks. Tomasza Pełszyka.

Na zakończenie Eucharystii głos zabrały poszczególne delegacje, które wspominały śp. ks. Tomasza. Słowa wdzięczności wyrazili: w imieniu parafii – Tadeusz Skarżyński, w imieniu Urzędu Miasta i gminy – burmistrz miasta Kosów Lacki Jan Słomiak, w imieniu służb i grup mundurowych – Małgorzata Wojtczuk, w imieniu pracowników oświaty i miejscowych szkół – Grażyna Niemierka, dyrektor Szkoły Podstawowej w Kosowie Lackim, w imieniu miejscowych pracodawców – Andrzej Minarczuk, prezes OSM w Kosowie Lackim, w imieniu WSD w Drohiczynie – ks. prał. Tadeusz Syczewski, w imieniu Redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” – ks. Mariusz Frukacz, w imieniu kolegów kursowych – ks. kan. Józef Poskrobko, w imieniu kapłanów dekanatu sterdyńskiego – ks. kan. Robert Krasowski, w imieniu miejscowych księży – ks. Jarosław Wojasińśki, w imieniu rodziny – Krzysztof Pełszyk.

Ciało śp. ks. Tomasza Pełszyka spoczęło na cmentarzu parafialnym w Kosowie Lackim. W uroczystościach udział wzięli rodzina, duchowni, przedstawiciele władz rządowych, samorządowych, poczty sztandarowe, służby mundurowe, delegacje wspólnot i parafii w których pracował śp. ks. Tomasz.

Reklama

***

Z życia kapłana
Z Chrystusem każdy z nas umiera
i powstaje z martwych,
by kiedyś razem z Nim
„ukazać się w chwale” –
ks. Tomasz Pełszyk, 16 kwietnia 2017 r.

Ksiądz Pełszyk Tomasz urodził się 18 września 1960 r. w Bujence. W 1979 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. Święcenia kapłańskie otrzymał w Siemiatyczach 15 czerwca 1985 r. z rąk bp. Władysława Jędruszuka.

Kapłańską drogę śp. ks. Tomasza wypełniały wikariaty w parafiach: Dziadkowice, Bielsk Podlaski – bazylika, Siemiatycze – Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W 1987 r. podjął studia z zakresu historii Kościoła na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, które kontynuował w Rzymie.

Pełnił funkcję kapelana Sióstr Benedyktynek w Drohiczynie. Był prefektem Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie, drugim a następnie pierwszym ojcem duchownym Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie.

Urząd proboszcza pełnił w parafii Sawice. Następnie był administratorem parafii Siemiatycze – św. Andrzeja Boboli. Od 2008 r. był proboszczem parafii Kosów Lacki.

W diecezji piastował m.in. następujące urzędy i funkcje: wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie, Diecezjalnym Studium Katechetycznym oraz Kolegium Teologicznym w Drohiczynie, dyrektor Diecezjalnego Dzieła Powołań, członek Zespołu Stałej Formacji Kapłanów, diecezjalny ojciec duchowny kapłanów diecezji drohiczyńskiej, diecezjalny egzorcysta, dziekan dekanatu sterdyńskiego.

MG

***

Podziękowanie za współpracę z „Niedzielą”

Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela” z głębokim smutkiem żegna ks. kan. Tomasza Pełszyka, który w ciągu 32 lat swojego życia kapłańskiego wypełniał w Kościele wiele ważnych posług. Jedną z nich była współpraca z Redakcją Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Ks. Tomasz wytrwale do końca życia dzielił się wiedzą, doświadczeniem na łamach „Niedzieli Podlaskiej”.

Pozostawił nam bogactwo duszpasterskich myśli, do których, dzięki internetowemu archiwum „Niedzieli”, Czytelnicy zawsze mogą powracać. Tytuły tekstów ks. Tomasza są wymowne: „Bóg w moim domu!”, „Miłosierdzie dla nas i dla świata”, „Mądrość od Boga”, „Cierpienie zamienione w radość”. W „Niedzieli” z datą 18 marca 2018 r. ukazał się tekst pt. „Zupełnie nowe przymierze”. Ks. Tomasz napisał wtedy: „To, co człowiek na tej ziemi traci, zyskuje na życie wieczne”. Wyjaśnił, że zupełnie nowe przymierze Boga z ludźmi „sięga do najważniejszej wartości, jaką jest Miłość”. I zakończył pytaniem: „Czy stać mnie na to, by na taką miarę Prawa Bożego odpowiedzieć”. Zmarły Kapłan znalazł odpowiedź na to pytanie już po drugiej stronie życia.

Żegnając śp. ks. Tomasza Pełszyka, wierzymy, że znalazł się w zasięgu największej Miłości i jego ziemskie cierpienie zostało zamienione w radość spotkania z Jezusem. Dziękujemy Bogu za osobę ks. Tomasza, jego wieloletnią współpracę i wierność „Niedzieli”, ubogacanie nas świadectwem kapłańskiego życia, wiedzą i dobrocią. Pozostanie w naszej pamięci i modlitwie.

W intencji śp. ks. Tomasza będzie sprawowana Msza św. wieczysta na Jasnej Górze codziennie o godz. 7 rano, począwszy od 4 kwietnia 2018 r.

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna z Zespołem Redakcyjnym „Niedzieli”

Tagi:
kapłan pogrzeb kapłan odszedł do Pana

Bruksela: zmarł kard. Godfried Danneels

2019-03-14 13:11

st, kg (KAI) / Bruksela

W Brukseli zmarł dzisiaj w wieku 85 lat były arcybiskup stolicy Belgii (w latach 1979- 2010), kard. Godfried Danneels.

adymyabya/pixabay.com

Kard. Godfried Danneels urodził się 4 czerwca 1933 w miasteczku Kanegem na terenie diecezji Brugia w zachodniej (flamandzkiej) części Belgii jako najstarszy z sześciorga dzieci. Ukończył Uniwersytet Katolicki w Louvain (po flamandzku Leuuven) i Papieski Uniwersytet Gregoriański w Rzymie. Święcenia kapłańskie przyjął 17 sierpnia 1957, po czym do 1959 kontynuował studia w Rzymie.

Po powrocie do kraju przez 10 lat (do 1969) nauczał i był ojcem duchowym seminarium duchownego w Brugii, a w latach 1969-77 pracował w swej dawnej uczelni w Louvain. Jednocześnie był redaktorem-wydawcą flamandzkiego międzydiecezjalnego przeglądu teologicznego „Collationes” i odpowiadał za diakonat stały w swej rodzimej diecezji.

4 listopada 1977 Paweł VI mianował go biskupem Antwerpii; sakrę biskup-nominat przyjął 18 grudnia tegoż roku z rąk ówczesnego arcybiskupa Malines (Mechelen) i Brukseli kard. Leo-Jozefa Suenensa. W dwa lata później – 19 grudnia 1979 zastąpił go na tym stanowisku z nominacji Jana Pawła II. Abp G. Danneels stał się z urzędu prymasem Belgii, a z początkiem następnego roku również biskupem polowym i przewodniczącym episkopatu swego kraju. Na konsystorzu 2 lutego 1983 papież włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego.

18 stycznia 2010 kard. G. Danneels, mając ponad 76 lat, ustąpił ze wszystkich zajmowanych dotychczas stanowisk i tytułów: prymasa, arcybiskupa stolicy, biskupa polowego i przewodniczącego konferencji biskupiej, ale jeszcze ponad miesiąc – do 28 lutego tegoż roku – zarządzał swą archidiecezją jako jej administrator apostolski.

Jako biskup i kardynał prymas Belgii uczestniczył w wielu ważnych wydarzeniach Kościoła w swym kraju i powszechnego, m.in. w 11 zgromadzeniach (zwyczajnych i specjalnych) Synod Biskupów, był kilkakrotnie wysłannikiem (legatem) papieskim na obchody różnych rocznic kościelnych we Francji, Luksemburgu i innych krajach. W latach 1990-99 był międzynarodowym przewodniczącym katolickiej organizacji pokojowej Pax Christi. Konsekrował 13 biskupów, a pięciokrotnie był jednym ze współkonsekratorów. Uczestniczył w obradach konklawe w latach 2005 i 2013, na których wybrano odpowiednio Benedykta XVI i Franciszka.

Zarówno jego wiedza i doświadczenie teologiczne, jak i wspomniane liberalne poglądy na wiele aspektów życia kościelnego czyniły z kard. Danneelsa jeszcze za życia Jana Pawła II jednego z „papabili”, a więc tych purpuratów, którzy mieli największe szanse na wybór. Niektórzy watykaniści, rozważając przebieg ewentualnego konklawe, gdyby miało do niego wówczas dojść, zwracali uwagę, że prymas Belgii jako papież byłby niemal całkowitym przeciwieństwem „konserwatywnego” Karola Wojtyły. Ale jednocześnie te same względy sprawiały, że w oczach wielu innych znawców sceny watykańskiej szanse Belga na ewentualny wybór były znikome. Dodatkową przeszkodą miał być fakt, że Belgia jako jedno z pierwszych państw na świecie zalegalizowała związki osób tej samej płci i eutanazję, trudno więc było oczekiwać, aby prymas takiego kraju miał zostać głową Kościoła powszechnego.

Obecnie Kolegium Kardynalskie liczy 222 członków, w tym 122 elektorów i 100 którzy ukończyli 80 lat i nie mogą już brać udziału w ewentualnym wyborze papieża.

Najstarszymi wiekowo kardynałami są obecnie Kolumbijczyk José Pimiento Rodríguez (ur. 18 II 1919), Libańczyk Nasrallah Pierre Sfeir (ur. 15 V 1920) i Francuz Roger Etchegaray (ur. 25 IX 1922), najmłodszymi zaś Środkowoafrykańczyk Dieudonné Nzapalainga (ur. 14 III 1967), Polak Konrad Krajewski (ur. 25 XI 1963) i Tongańczyk Soane Patita Paini Mafi (ur. 19 XII 1961). Najdłuższy staż w Kolegium ma obecnie kard. R. Etchegaray, mianowany kardynałem 30 czerwca 1979. Ponadto należy pamiętać, że Benedykta XVI mianował kardynałem Paweł VI dnia 27 VI 1977 a Franciszka – św. Jan Paweł II w dniu 21 II 2001.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bogu na chwałę, ludziom na duchowy pożytek

2019-03-13 10:57

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 11/2019, str. I

Z pierwszym biskupem diecezji świdnickiej Ignacym Decem rozmawia Marek Zygmunt

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Marek Zygmunt: – Jak Ksiądz Biskup wspomina najpierw 31 stycznia (przeżycia związane z utrzymaniem w tajemnicy decyzji o biskupstwie i nowej diecezji), a potem 24 lutego i 25 marca 2004 r.?

Bp Ignacy Dec: – W czwartek 29 stycznia 2004 r. wyjechałem z Wrocławia do Katowic z prof. Tadeuszem Lutym, rektorem Politechniki Wrocławskiej, na Posiedzenie Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP). Wieczorem zostaliśmy rozlokowani w hotelu. Nazajutrz, w piątek, cały dzień trwały obrady wedle ustalonego programu. Wieczorem udaliśmy się na koncert do Filharmonii Śląskiej w Katowicach. W czasie wchodzenia do gmachu Filharmonii zadzwonił mi w kieszeni telefon komórkowy. Usłyszałem głos: „Tu nuncjusz apostolski abp Kowalczyk, mam do księdza rektora pilną sprawę”. Odpowiedziałem, że teraz nie mogę rozmawiać, gdyż jestem na koncercie, że po koncercie oddzwonię. Po koncercie pojechaliśmy dwoma autokarami na kolację do jakiegoś Zajazdu. Pod koniec kolacji wykonałem telefon do Nuncjatury Apostolskiej w Warszawie. Abp Józef Kowalczyk prosił, żeby jak najszybciej stawić się w Nuncjaturze.
Umówiłem się na następny dzień, czyli na sobotę 31 stycznia, na godz. 10. Telefonicznie poprosiłem prof. Lutego o zwolnienie z sobotnich obrad i poinformowałem go, że muszę opuścić wcześniej spotkanie i że nie będę z nim wracał do Wrocławia. W sobotę ok. godz. 9 pociągiem dotarłem do Warszawy i o godz. 10 zameldowałem się w Nuncjaturze Apostolskiej. Rozmowa dotyczyła nominacji na pierwszego biskupa nowo utworzonej diecezji świdnickiej. Po krótkiej modlitwie wyraziłem zgodę na propozycję Ojca Świętego Jana Pawła II.
Nuncjusz poinformował mnie, że upublicznienie tej decyzji Ojca Świętego nastąpi we wtorek 24 lutego 2004 r. Zostałem poczęstowany obiadem. Po południu pociągiem wróciłem do Wrocławia. Ponad trzy tygodnie chodziłem z tą wiadomością.
We wtorek 25 lutego mieliśmy we Wrocławiu dwa spotkania: pierwsze we Wrocławskiej Kurii Arcybiskupiej o godz. 12 i w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym o godz. 13. Kard. Henryk Gulbinowicz podczas tych spotkań ogłosił decyzję Stolicy Apostolskiej o powstaniu nowej diecezji na Dolnym Śląsku – diecezji świdnickiej i podał nazwisko pierwszego biskupa świdnickiego. Potem nastąpiły przygotowania do święceń biskupich. Rekolekcje przed święceniami odprawiłem na Jasnej Górze, a święcenia biskupie przyjąłem w czwartek 25 marca w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w godzinach popołudniowych.

– A jak wyglądała pierwsza po ogłoszeniu papieskiej decyzji wizyta w Świdnicy?

– Decyzja papieska została ogłoszona we wtorek 24 lutego, przed Popielcem, dlatego do Świdnicy wybrałem się z ks. dr Andrzejem Tomko, sekretarzem generalnym PWT we Wrocławiu, w czwartek po Środzie Popielcowej w godzinach popołudniowych. Zajechaliśmy przed katedrę świdnicką. Za chwilę zjawili się tam kard. Henryk Gulbinowicz i bp Edward Janiak oraz proboszcz parafii pw. św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy. Wspólnie oglądnęliśmy katedrę i udaliśmy się na rozmowę na plebanię przy katedrze. Podczas rozmowy zostały dokonane ustalenia co do terminu święceń biskupich, miejsca kurii biskupiej i miejsca zamieszkania biskupa świdnickiego.

– Jakie były pierwsze decyzje Księdza Biskupa po przyjęciu posługi pierwszego biskupa świdnickiego?

– W pierwszym roku istnienia diecezji powołałem następujące instytucje, przepisane Kodeksem Prawa Kanonicznego: Kurię Biskupią (26 III 2004), Wyższe Seminarium Duchowne (8 V 2004), Caritas Diecezji Świdnickiej (8 V 2004), Radę Kapłańską (8 IX 2004), Towarzystwo Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego (8 IX 2004), Radę Duszpasterską (16 X 2004), Radę Konsultorów (18 XI 2004), Akcję Katolicką (21 XI 2004), Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży (21 XI 2004), Stowarzyszenie Rodzin Katolickich (17 XII 2004), Radę Ekonomiczną (14 II 2005).

– W ciągu tego piętnastolecia wiele było wydarzeń, przedsięwzięć duszpasterskich, katechetycznych, charytatywnych. Które z nich, zdaniem Ekscelencji, zasługują na szczególną uwagę?

– Z najważniejszych wydarzeń duszpasterskich wymienię cztery: Pierwszy Diecezjalny Kongres Eucharystyczny (2005); peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego (2007-2010, peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej (2014-2017) oraz papieską koronację obrazu Matki Bożej Świdnickiej (13 V 2017).

– Nasza diecezja słynie z dużej liczby sanktuariów maryjnych…

– Rzeczywiście, jak na tak niewielką diecezję mamy sporo sanktuariów maryjnych. Historyczne sanktuaria maryjne to: Sanktuarium Matki Bożej Bardzkiej Strażniczki Wiary w Bardo, Sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin w Wambierzycach, Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Starym Wielisławiu, Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Bobolicach, Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Wałbrzychu i Sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w katedrze świdnickiej. Ponadto podczas minionego piętnastolecia utworzyłem dwa nowe sanktuaria maryjne: Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Polanicy-Zdroju oraz Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju na Sokołówce, u Ojców Sercanów.

– Sercem każdej diecezji jest Seminarium Duchowne. Dlaczego Ksiądz Biskup poświęca tak wiele uwagi w swojej posłudze, nauczeniach, spotkaniach naszemu świdnickiemu Domowi Ziarna?

– Pierwszy powód, to wymóg Kodeksu Prawa Kanonicznego. Kodeks Prawa Kanonicznego z roku 1983 w kanonie 259., par. 2 postanawia: „Biskup diecezjalny, a w przypadku seminarium międzydiecezjalnego zainteresowani biskupi, mają często osobiście wizytować seminarium, czuwać nad formacją swoich alumnów oraz nad dokonywanym w nim kształceniem filozoficznym i teologicznym, i poznawać sprawy związane z powołaniem alumnów, zdolnością, pobożnością i postępami, zwłaszcza w związku ze święceniami, których mają udzielić”. Drugi powód troski o seminarium wyrasta z mojej posługi kapłańskiej, w której 13 lat pełniłem obowiązki wychowawcy alumnów w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu: 1982-84 – jako prefekt; 1984-88 – jako wicerektor; 1988-95 jako rektor tegoż seminarium.

– Z wielu cennych inicjatyw znana jest także nasza Caritas (pomoc ubogim, hospicjum). Które z nich, zdaniem Księdza Biskupa, można zaliczyć do najistotniejszych?

– Nasza diecezjalna Caritas jest bardzo rozbudowana. Mamy dobrze zorganizowaną pomoc dla ubogich i samotnych. W sześciu ośrodkach charytatywnych w diecezji wydajemy codziennie ponad 1300 obiadów, a co kwartał ok. 8000 ubogich otrzymuje kilkunastukilogramowe paczki. Ponadto Caritas prowadzi rehabilitację z fizjoterapią, pielęgniarstwo środowiskowe, położnictwo, opiekę długoterminową i higienę szkolną. Od kilku lat funkcjonuje w Świdnicy Hospicjum św. Ojca Pio, w którym mamy prawie pięćdziesiąt osób w stanie terminalnym. Ostatnio przygotowujemy do oddania Dom Samotnej Matki w Pieszycach.

– Towarzysząc często Ekscelencji w różnych formach posługi biskupiej, widzę, jak wielką rolę przywiązuje Ksiądz Biskup do modlitwy różańcowej, do Żywego Różańca. Dlaczego jest ona tak bardzo ważna?

– Ta troska wyrasta z doświadczenia historycznego. Wiemy z historii, jak wielką rolę odegrała wspólna modlitwa różańcowa w dziejach Europy, w czasie różnych zagrożeń i w czasie chorób i klęsk żywiołowych. Wystarczy wspomnieć obronę Europy przed islamem (Bitwa morska pod Lepanto – 7 X 1571 r.; Bitwa pod Chocimiem – 3 X 1621); Odsiecz Wiedeńska – 12 IX 1683), Cud nad Wisłą – sierpień 1920 i inne. Drugi, ważniejszy motyw promocji modlitwy różańcowej płynie z objawień Matki Bożej w czasach nowożytnych, zwłaszcza w Lourdes (1858), w Gietrzwałdzie (1877) oraz w Fatimie (1917). Podczas tych objawień Matka Boża prosiła dzieci o regularne odmawianie Różańca.

– Nie byłoby tak wielu różnorodnych inicjatyw, prac konserwatorskich, remontów świątyń, działań charytatywnych, kulturalnych, gdyby nie modlitwa, ofiarność duchowieństwa, wiernych, pomoc i współpraca z władzami państwowymi…

– Wszystko, co udało się nam osiągnąć, jest to wspólne dzieło naszego duchowieństwa i wiernych świeckich. Zawsze możemy liczyć na dobrych, ofiarnych księży i wiernych świeckich, zwłaszcza tych, którzy regularnie uczestniczą w niedzielnej i świątecznej Mszy św. Oczywiście, że w wielu przypadkach nasi duszpasterze otrzymywali dotacje z różnych źródeł: z Urzędu Marszałkowskiego, z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, z Funduszu Kościelnego z budżetów miast i gmin oraz jeszcze z innych źródeł. W diecezji mamy bardzo dużo świątyń zabytkowych, które wymagają remontów i renowacji. W większości przypadków są to prace, których koszty przekraczają możliwości finansowe parafian. Stąd też bez dotacji z zewnątrz nie można tych, często koniecznych prac, przeprowadzić. Jesteśmy wdzięczni władzom państwowym i samorządowym za wszelkie formy pomocy.

– Utworzenie naszej diecezji było jedną z ostatnich decyzji Ojca Świętego Jana Pawła II. Jak jego posługa jest kultywowana w naszej diecezji?

– Po ustanowieniu diecezji świdnickiej byliśmy dwa razy w Watykanie, by podziękować Ojcu Świętemu za ustanowienie naszej diecezji. Było to w maju i w październiku 2004 r. Byłem wtedy dwukrotnie wraz z polskimi biskupami zaproszony na obiad z papieżem Janem Pawłem II do Pałacu Apostolskiego. Św. Jan Paweł II został ogłoszony patronem miasta Świdnicy. Często zwracamy się do niego o wstawiennictwo w różnych sprawach. Przypominamy wiernym jego naukę. W Świdnicy od kilkunastu lat są organizowane w maju Dni Papieskie. W Wałbrzychu w rocznicę śmierci św. Jana Pawła II każdego roku odprawiana jest Msza św. na stadionie dla całego miasta i okolic. Każdego roku organizujemy sesje naukowe i popularnonaukowe w większości przypadków poświęcone zgłębianiu nauczania św. Jana Pawła II. W Wałbrzychu działa od wielu lat Hospicjum im. św. Jana Pawła II oraz Instytut Jan Pawła II. Każdego roku 13 maja, w rocznicę objawień fatimskich i zamachu na życie św. Jana Pawła II, młodzież wałbrzyskich szkół odbywa pielgrzymkę na górę Chełmiec.

– Dziękujemy nie tylko za dzisiejszą jubileuszową rozmowę, ale i za stałą życzliwość dla „Niedzieli Świdnickiej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Andras Veres: niezliczeni święci i władcy łączą narody Polski i Węgier

2019-03-23 19:25

apis / Kielce (KAI)

Niezliczeni święci i władcy łączą narody Polski i Węgier na przestrzeni wieków – wskazywał bp Andras Veres, przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier podczas uroczystej Eucharystii sprawowanej z okazji trwających obchodów Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej 23 marca w kieleckiej katedrze.

TER
Parafia katedralna

Mszy św. dziękczynnej za tysiąclecie przyjaźni narodów polskiego i węgierskiego przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski. Koncelebrowali ją biskupi Andras Veres, i Marian Florczyk. Wzięli w niej udział prezydenci Andrzej Duda i Janos Ader. Odprawiona była w języku polskim z elementami węgierskiego i łaciny.

Przewodniczący KEP Węgier w homilii podkreślił, że Polska i Węgry mają wspólną historię kształtowania się państwowości przez chrześcijaństwo. Wymienił m.in.: św. Wojciecha powiązanego z założeniem Kielc, który jest otoczony szacunkiem także przez Węgrów, ponieważ został ochrzczony przez pierwszego króla Węgier świętego Stefana.

- Jednocześnie niezliczeni święci i władcy łączą nasze narody na przestrzeni wieków. Wspomnę tylko dwa przykłady: św. Kinga i św. Jadwiga. Na przemówieniu otwierającym kanonizacje św. Jadwigi Papież Jan Paweł II stwierdził, że była ona opiekunką Polski, Litwy, Rusi oraz Węgier. Moglibyśmy również wymieniać tutaj nazwiska niezliczonych władców i generałów, których nasi ludzie szanują wzajemnie i wspominają jako wielkich mistrzów naszej wspólnej historii – podkreślał biskup.

Hierarcha węgierski odwołał się nawet do znanego powiedzenia „Polak Węgier dwa bratanki i do szabli i do szklanki. Aby zuchy, oba żwawi niech im Pan Bóg błogosławi”. Otrzymał gromkie brawa od licznie zgromadzonych w katedrze.

Biskup zwrócił uwagę na to, że wartości wiary chrześcijańskiej zapewniały ludziom moc i odwagę, bez której nie mogliby przeciwstawić się siłom depczącym Kościół, religię i podstawowe prawa ludzkie, ale zagrożenie jednak nie zniknęło do dzisiaj.

-Chrześcijaństwo stało się najbardziej prześladowaną religią na świecie. Z badań wynika, że na świecie co pięć minut ginie jeden chrześcijanin. Ale smucimy się również z tego, że nasze wspólnoty religijne, w których nie ma bezpośredniego zagrożenia życia, są bardzo osłabione. W naszych krajach sekularyzacja i hedonizm są największym zagrożeniem dla wiary chrześcijańskiej. Niemniej jednak, lub nawet z tego powodu zacieśnijmy mocniej węzły naszej przyjaźni! Pomagajmy sobie nawzajem, aby wytrwać w wierze chrześcijańskiej – apelował ordynariusz.

Biskup kielecki Jan Piotrowski witając uczestników Mszy św. zwrócił uwagę na to, że katedra widziała już wiele wydarzeń, a dzisiejsza obecność prezydentów Polski i Węgier do nich należy i potwierdza przyjaźń między narodami. Zdaniem ordynariusza, jest to świadectwo, że przyjaźń polsko-węgierska trwa, ma się umacniać i być wzorem do zachowań ludzkich w obu społeczeństwach.

W Eucharystii uczestniczyli także przedstawiciele władz parlamentu polskiego i węgierskiego, władz państwowych, wojewódzkich, samorządowych i miejskich. Prezydenci Andrzej Duda i Janos Ader złożyli kwiaty przy tablicy smoleńskiej.

Po Eucharystii na kieleckim skwerze im. Szarych Szeregów pary prezydenckie odsłoniły popiersie jednego z najwybitniejszych węgierskich kompozytorów Beli Bartóka. Zapalono także znicze pod pomnikiem poświęconym harcerzom, którzy zginęli za Ojczyznę.

Węgierska para prezydencka zdecydowała się na prywatną część wizyty, podczas której odwiedziła sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu. W świętokrzyskim sanktuarium można zwiedzać wystawę pt. "Stosunki Polsko-Węgierskie od roku 1006 do współczesności w kontekście Świętego Krzyża".

Obchody Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej odbywają się w Kielcach w dniach od 21 do 24 marca z ich okazji zorganizowano w kieleckich placówkach kulturalno-artystycznych bardzo dużo imprez oraz wydarzeń, w tym m.in.: gala przyjaźni, występy artystyczne tancerzy, koncerty, spotkania literackie, konferencje naukowe, młodzieżowy turniej w piłkę ręczną, różnorodne wystawy, przeglądy filmów i prezentacje.

Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej został ustanowiony przez węgierski parlament jednogłośnie 12 marca 2007. Sejm polski przyjął analogiczną uchwałę 16 marca 2007 r. przez aklamację.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem