Reklama

IX Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin do prostyńskiego sanktuarium św. Anny

2018-08-08 10:23

Ewa Jakubik
Edycja podlaska 32/2018, str. I

Ks. Marcin Gołębiewski
Eucharystii w w bazylice mniejszej w Prostyni przewodniczył bp Tadeusz Pikus

W bazylice mniejszej w Prostyni, w sanktuarium Trójcy Przenajświętszej i św. Anny 29 lipca br. miała miejsce IX Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin Diecezji Drohiczyńskiej. Organizatorem spotkania był dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin ks. Piotr Arbaszewski oraz proboszcz parafii Prostyń ks. Ryszard Zalewski. Na prostyńskie wzgórze przybyło wielu pielgrzymów z różnych stron diecezji drohiczyńskiej, ale także spoza jej granic. Cześć św. Annie przyszli oddać także pielgrzymi piesi z Kosowa Lackiego i Rytel Olechnych. Uroczystości rozpoczęły się o godz. 10.30 modlitwą różańcową o miłość i wierność małżeńską. Następnie prof. Andrzej Mazan z UKSW wygłosił konferencję zatytułowaną „Niepodległe serca małżonków podstawą wolności Ojczyzny”. O godz. 12.00 odprawiona została Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Pikusa. Pasterz diecezji wygłosił homilię na temat roli rodziny w życiu człowieka. Podkreślał znaczenie modlitwy, wzajemnego zaufania małżonków do siebie oraz miłości w podeszłym wieku. Po Eucharystii pielgrzymi udali się na plac przy plebanii, gdzie miała miejsce agapa przygotowana przez parafian prostyńskich.

Zakończeniem pielgrzymki była Droga Krzyżowa wokół bazyliki z prośbą o dar potomstwa. Modlitwie przewodniczył ks. Piotr Arbaszewski.

Tego dnia po każdej Mszy św. była możliwość przystąpienia do tradycyjnej koronacji koroną św. Anny, w której zawarte są wianki pozostawione Małgorzacie Błażkowej przez świętą w 1510 r.

Reklama

Św. Anna od ponad 500 lat czczona jest w swoim nadbużańskim sanktuarium. Matka Maryi, Babcia Jezusa wsłuchuje się w prośby przybywających tu pielgrzymów i otacza opieką wołających: „Św. Anno, uproś Wnuka, niech ma każdy, czego szuka!”. Jest patronką małżeństw, rodzin i matek.

Na odpusty w Prostyni od wieków przybywają wierni z różnych stron Polski. Wielu starszych pielgrzymów opowiada, że będąc dziećmi przybywali tu z rodzicami i dziadkami, a oni wcześniej ze swoimi przodkami. Św. Anna łączy całe pokolenia, które z ufnością zanoszą tu modlitwy: „Tyś Patronka nasza droga, uczysz słuchać słowa Boga.

Niech Twój Wnuk i Córka święta, strzegą wiary w serc zamętach”.

Tagi:
rodzina pielgrzymka małżeństwo

Chcą pomagać innym

2019-03-06 10:19

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 10/2019, str. IV-V

W sandomierskim ośrodku rekolekcyjnym „Quo vadis” odbyła się Oaza Rekolekcyjna Animatorów Rodzin (ORAR) drugiego stopnia. Organizatorem rekolekcji, w których brało udział 100 osób, był Domowy Kościół, rodzinna gałąź Ruchu Światło-Życie

Ks. Adam Stachowicz
Uczestnicy oazowych rekolekcji

W rekolekcjach uczestniczyło 31 małżeństw z dziećmi, w tym 9 małżeństw z naszej diecezji. Zarówno ORAR pierwszego stopnia, odbywająca się na początku ferii, jak i obecna drugiego stopnia cieszyły się dużym zainteresowaniem. Sandomierski ośrodek rekolekcyjny był pełen małżonków przeżywających rekolekcje i doskonalących się w zdobywaniu wiedzy odnośnie posługiwania jako par animatorskich oraz dzieci mających swoje zajęcia pod czujnym okiem Diakonii Wychowawczej.

Wymiar duchowy

W Oazie Rekolekcyjnej Animatorów Rodzin ważny jest element szkoleniowy oraz podnoszenie swoich umiejętności i kwalifikacji, ale jeszcze istotniejszy jest aspekt duchowy, czyli przeżywanie spotkania jako formy rekolekcji.

Mówi o tym ks. Artur Dyjak: – Nie są to jakieś warsztaty, czy szkolenia dla Domowego Kościoła, ale jak nazwa mówi – rekolekcje. Zasadniczo więc chodzi o przeżycie obecności Chrystusa i jeszcze większe otwarcie na Jego wolę na drodze powołania małżeńskiego. W ramach formowania dojrzałej wiary w Domowym Kościele tak pojmowana jest funkcja tzw. pary animatorskiej – jako wybór i zaproszenie do współpracy z Chrystusem. W kontekście tej prawdy uczestnicy uświadamiają sobie wymiar odpowiedzialności w posłudze wobec innych małżeństw, przypominają sobie, bądź zapoznają się z zadaniami pary animatorskiej, celami, metodami, środkami i wizją drogi małżeńskiej do świętości w Domowym Kościele. Jak wszystkie rekolekcje w ramach ruchu, tak i te oparte są na przeżyciu i spotkaniu w małej wspólnocie Kościoła (grupie – kręgu) – zaznacza duchowy przewodnik rekolekcyjny.

W rekolekcjach uczestniczyli Luiza i Mariusz z parafii Zaleszany. Zapytani o przeżywane rekolekcje oraz o to, co daje im Domowy Kościół – odpowiadają: – Bycie w Domowym Kościele daje nam siłę do dalszego pracowania nad naszym małżeństwem. Kiedy Boga postawimy na pierwszym miejscu, nasze małżeństwo ma siłę na każdy dzień. Te rekolekcje pokazują nam, że jesteśmy na właściwej drodze w budowaniu naszych relacji małżeńskich i rodzinnych z Bogiem.

Aby lepiej posługiwać

Rekolekcje tego typy charakteryzuje bogactwo programu i intensywność zajęć podejmowanych w poszczególne dni. Jak zaznaczają Halina i Stanisław Pikulowie: – Celem rekolekcji było uświadomienie uczestnikom nadprzyrodzonego wymiaru odpowiedzialności w posłudze pary animatorskiej, gdyż animatorzy zostają imiennie wybrani, powołani i „zaproszeni” przez Boga do posługi innym małżonkom należącym do Domowego Kościoła. Podczas rekolekcji doświadczaliśmy obecności Chrystusa na modlitwie, podczas Eucharystii, w tematach omawianych podczas konferencji, we wspólnocie i w drugim człowieku. Poprzez słowo, które Pan Bóg kierował do nas każdego dnia, również przez kapłana, umacnialiśmy naszą wiarę, miłość małżeńską i rodzinną. Staraliśmy się zachęcić małżonków do wierności charyzmatowi Ruchu Światło-Życie i zasadom Domowego Kościoła oraz ukazać i przypomnieć piękno duchowości małżeńskiej, tj. drogę świętości dla małżonków kroczących do Pana Boga – nie osobno, ale razem, drogę, którą wskazał nam nasz założyciel ks. Franciszek Blachnicki. Pragnęliśmy zapalić wszystkich uczestników rekolekcji do gorliwości w wypełnianiu powołania.

Czas świadectwa

Każde rekolekcje odbywające się metodą przyjętą w Ruchu Światło-Życie związane są z Godziną Świadectwa, czyli dzieleniem się uczestników oraz prowadzących przeżyciami i doświadczeniami zdobytymi podczas turnusu.

Od Kasi i Szymona mogliśmy usłyszeć: – Do Domowego Kościoła należymy już trzeci rok. Już od jakiegoś czasu chcieliśmy uczestniczyć w takich rekolekcjach, aby uzupełniać naszą formację. Jesteśmy animatorami kręgu, dlatego czujemy się odpowiedzialni za wzrost duchowy nas i naszych przyjaciół. Rekolekcje pozwoliły nam na nowo odkryć, kim jest animator i jaki powinien być ideał pary animatorskiej. Uświadomiły nam, że nasza posługa animatorska nie jest dziełem przypadku – zostaliśmy wybrani przez samego Pana Jezusa. Bardzo ważna w tej posłudze jest nasza jedność jako małżonków. Razem mamy się uświęcać i prowadzić do zbawienia, dlatego ogromnym przeżyciem dla nas było odnowienie przysięgi małżeńskiej i modlitwa małżonków przed Najświętszym Sakramentem. Temat zadań pary animatorskiej, współpracy z kapłanem czy darów Domowego Kościoła przypomniał nam o naszym charyzmacie. Fantastyczną sprawą było świadectwo Sylwii, która powiedziała nam o obronie życia i Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

Żona Kasia jeszcze dodaje: – Kilka lat temu było mi to bardzo bliskie i modliłam się za dzieci nienarodzone, jednak później z racji obowiązków, przestałam. Dziś wiem, że muszę do tego wrócić. Kolejnym wspaniałym darem było świadectwo Jerzego, który opowiedział o Krucjacie Wyzwolenia Człowieka. Z mężem jesteśmy już w krucjacie, ale każde świadectwo jest umocnieniem na naszej drodze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kanada: ksiądz dźgnięty nożem w czasie Mszy

2019-03-22 16:57

pb (KAI/radio-canada.ca) / Montreal

Rektor Oratorium św. Józefa w Montrealu ks. Claude Grou został dźgnięty nożem w czasie, gdy odprawiał Mszę św. w tej świątyni, znajdującej się na górującym nad miastem wzgórzu Mont-Royal. Poranna liturgia jest transmitowana przez telewizję i w internecie, więc świadkami zdarzenia było wielu telewidzów i internautów.

Senlay/pixabay.com

Około 8.30 nieznany mężczyzna podszedł do odprawiającego Mszę kapłana i zaatakował go nożem. Ochrona świątyni szybko obezwładniła napastnika i zatrzymała do czasu przyjazdu policji, która go aresztowała.

Duchowny został przewieziony do szpitala. Okazało się, że został lekko ranny. Jego stan jest stabilny.

Na razie nieznane są tożsamość i motywy napastnika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia: środowisko pro-life staje się upolitycznione

2019-03-24 17:55

pra / Częstochowa (KAI)

Ruch pro-life w Polsce przeżywa kryzys, staje się upolityczniony; potrzebuje na nowo zbudować niezależność i podmiotowość - mówił Jakub Bałtroszewicz w czasie 39. Pielgrzymki Obrońców Życia na Jasną Górę. Prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia zwrócił uwagę, że środowisko pro-life potrzebuje wspólnego dzieła, które je zjednoczy i na nowo nada siłę.

Małgorzata Cichoń

„Niestety ruch pro-life staje się upolityczniony. Jesteśmy konsumowani przez różne ruchy polityczne dlatego, że jesteśmy słabi - mówił Jakub Bałtroszewicz w czasie sobotniej 39. Pielgrzymki Obrońców Życia na Jasną Górę. - Musimy nauczyć się od nowa budować podmiotowość, niezależność naszego środowiska. I ta potrzeba jest dzisiaj silniejsza niż kiedykolwiek. To wymaga naszego wspólnego wysiłku” - dodawał prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Bałtroszewicz przypomniał, że powstała 26 lat temu Polska Federacja Ruchów Obrony Życia miała za zadanie reprezentowanie środowiska pro-life wobec polityki i mediów. „Federacja miała dać naszemu środowisku niezależność i podmiotowość - mieliśmy być partnerem dla polityki. Ostatnie lata pokazują, że przeżywamy bardzo duży kryzys naszego środowiska. Zaczęły być widoczne podziały. Federacja nie jest już tak silna jak kiedyś. Różnimy się co do zasad, w jaki sposób powinniśmy docierać do społeczeństwa i do polityków” - zauważył prezes PFROŻ.

Kierujący na codzień Fundacją JEDEN Z NAS Bałtroszewicz zachęcał przedstawicieli wszystkich organizacji tworzących Polską Federację Ruchów Obrony Życia do wysiłku w celu odbudowy podmiotowości środowiska pro-life w Polsce. „My jako Kościół, jako wspólnota wiernych mamy obowiązek bronić tych najbardziej bezbronnych, szczególnie nienarodzonych. Wydaje się, żeby ten ruch odbudować, żeby przywrócić Polskiej Federacji i ruchom pro-life w Polsce jedność i siłę, którą mogła się pochwalić 25 lat temu, kiedy osiągnęliśmy ten olbrzymi sukces ustawy za życiem, potrzeba jakiegoś wspólnego dzieła, potrzeba jakiegoś celu, do którego wszyscy będziemy zmierzać, na który będziemy pracować, którym będziemy się szczycić, który znowu da nam podmiotowość i głos” - mówił Bałtroszewicz.

Jakie to ma być dzieło? „Być może trzeba ogólnopolskiego marszu dla życia, takiego narodowego, który byłby marszem z prawdziwego zdarzenia, który wypełniłby Warszawę ludźmi - może 100 tys, może 200 tys. Czy to jest dzisiaj możliwe? Nie jest. Ale czy ciężko pracując bylibyśmy w stanie to wykonać? Mam taką nadzieję. I proszę wszystkich o modlitwę, by to było możliwe” - apelował prezes PFROŻ.

W swoim wystąpieniu Bałtroszewicz zwrócił także uwagę na różne metody działania obrońców życia w Polsce. „Mamy ruchy pro-life oparte na archetypie wojownika, które w bardzo brutalny sposób przekazują prawdę o aborcji i mamy też ruchy pro-life, które swoje działanie opierają na archetypie opiekuna” - wskazywał prezes PFROŻ podkreślając, że jemu osobiście, jego fundacji i całej Federacji bliższa jest ta druga postawa. Jak tłumaczył Bałtroszewicz, chciałby, żeby kobieta rozważająca aborcję nie bała się przyjść do jego fundacji po pomoc, a w przypadku organizacji opartych na archetypie wojownika strach przed osądem może to uniemożliwić.

W tym kontekście Bałtroszewicz poinformował o pierwszej w Polsce Poradni Bioetycznej, która od ponad dwóch lat działa w Krakowie, a z której pomocy w ubiegłym roku skorzystało cztery tysiące osób. „To tylko pokazuje, jak wielkie jest pragnienie wiedzy i szukania pomocy, jeżeli dana fundacja czy organizacja będzie opierała się na archetypie opiekuna, będzie zapraszała ludzi do tego, by przychodzili do niej po pomoc” - zwracał uwagę prezes Fundacji JEDEN Z NAS.

Bałtroszewicz podkreślił, że bardzo ważnym filarem pro-life jest edukacja. Podał przykład przewodnika „Bioetyka dla młodych” wydanego przez Fundację JEDEN Z NAS, Międzywydziałowy Instytut Bioetyki Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie i francuską Fundację Jérôme’a Lejeune’a. „Jestem bardzo dumny z tego, że przewodnik „Bioetyka dla młodych” stał się dzisiaj w archidiecezji częstochowskiej podręcznikiem obowiązkowym dla ludzi przygotowują się do sakramentu małżeństwa. Oni czytają prawdę o osobie ludzkiej właśnie z tego podręcznika” - mówił Bałtroszewicz.

Na końcu swojego wystąpienia prezes PFROŻ wspomniał zmarłego w ubiegłym roku inż. Antoniego Ziębę, który przez blisko czterdzieści lat organizował Pielgrzymki Obrońców Życia na Jasną Górę. „Jestem dumny z tego, że mogłem go znać osobiście i nazywać swoim mentorem. Jego przykład życia inspiruje i daje siłę” - powiedział Jakub Bałtroszewicz.

Jakub Bałtroszewicz jest założycielem i prezesem zarządu Fundacji JEDEN Z NAS - pierwszej polskiej organizacji pro-life mającej status lobbysty w instytucjach Unii Europejskiej - która prowadzi portal obrony życia www.jedenznas.pl i współtworzy z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie pierwszą w Polsce Poradnię Bioetyczną (www.poradniabioetyczna.pl). Bałtroszewicz jest też sekretarzem generalnym Europejskiej Federacji dla Życia i Godności Człowieka ONE OF US (www.oneofus.eu), zrzeszającej ponad czterdzieści organizacji z ponad dwudziestu krajów Europy.

W marcu 2018 roku został wybrany na prezesa Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, która zrzesza kilkadziesiąt organizacji prorodzinnych zajmujących się obroną życia poczętego oraz wspieraniem rodziny w różnych aspektach jej funkcjonowania: od niesienia pomocy materialnej poprzez edukację społeczeństwa aż do aktywnego uczestnictwa w życiu politycznym na szczeblu samorządowym, krajowym i unijnym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem