Reklama

Jubileusze stulecia

Szkoła Podstawowa w Dziadkowicach

2018-12-05 11:10

Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 49/2018, str. IV

Monika Kanabrodzka
Bp Tadeusz Pikus z artystkami jubileuszu

Uroczyste obchody 100-lecia istnienia Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Dziadkowicach rozpoczęto Mszą św. sprawowaną 22 listopada br. w kościele pw. Trójcy Świętej w Dziadkowicach pod przewodnictwem bp. Tadeusza Pikusa. Dalsza część jubileuszu, wpisanego w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, miała miejsce w budynku szkoły.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 49/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
szkoła

Rozsławił ich od Kijowa po Paryż

2018-11-28 11:04

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 48/2018, str. I

Rzadko, bardzo rzadko zdarza się, aby zmarły zaledwie kilka lat temu proboszcz i katecheta został patronem szkoły. Tak stało się w Wielgusie, na terenie parafii Gorzków, w gminie Kazimierza Wielka, którą śp. ks. Andrzej Biernacki „rozsławił od Kijowa po Paryż”. 8 listopada 2018 r. miała miejsce uroczystość nadania imienia ks. Andrzeja Biernackiego Samorządowej Szkole Podstawowej w Wielgusie, którą rozpoczęła Msza św. w gorzkowskim kościele pod przewodnictwem bp. Andrzeja Kalety

TD
Gorzków, Msza św. w dniu nadania szkole w Wielgusie imienia ks. Andrzeja Biernackiego

Dla ścisłości – najpierw była modlitwa na cmentarzu parafialnym, przy grobie dawnego proboszcza, ze słowem ks. kan. Sławomira Sarka, obecnego proboszcza w Gorzkowie, z odegraniem „Śpij kolego w ciemnym grobie” (na trąbce), składaniem kwiatów i z ukochaną przez ks. Andrzeja „Barką”.

Z wyobraźnią i fantazją pokazywał piękno Boga i świata

Może z pozoru nie czynił nic wielkiego, ale był człowiekiem, którego „życie wyznaczało kierunki postępowania innych”, „wpisywało się w historię parafii, okolicy, środowiska”, ponieważ „tacy ludzie, jak ks. Andrzej Biernacki tworzą historię, tę małą i tę wielką” – mówił w kościele św. Małgorzaty w Gorzkowie bp Andrzej Kaleta, przewodnicząc Mszy św. w piątą rocznicę śmierci kapłana. – Został postawiony tu, przy tym ołtarzu, przy tej ambonie, aby wam służyć, by głosić wolę Bożą i naukę Chrystusa – przypominał w homilii bp Kaleta. Wspominał także jego zainteresowanie człowiekiem, zabieganie o to, by mógł się on jak najlepiej rozwijać i aby mógł spotkać się z Chrystusem. – Głosił kulturę regionu i polską, zarówno w Polsce, jak i za granicą. I nie było to tylko ograniczanie się do głoszenia kultury, ale jednocześnie głoszenie Chrystusa – przypominał Ksiądz Biskup.

– Ważne jest, abyśmy dzisiaj młodemu pokoleniu stawiali jak najpiękniejsze przykłady do naśladowania – zaznaczył bp Kaleta podkreślając, że „ks. Andrzej miał fantazję, by pokazywać piękno Boga i świata” przez działalność łączącą duszpasterstwo i kulturę, a przy tym bardzo doceniał inicjatywy wychowawcze, edukacyjne. Jego życie i posługa znakomicie wpisują się w kontekst stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Kościół w tym dniu, a potem budynek Samorządowej Szkoły Podstawowej w Wielgusie – gdzie odbywały się uroczystości – szczelnie wypełnili ludzie. Mszę św. koncelebrowali kapłani związani z Gorzkowem, księża z dekanatu, przyjaciele ks. Biernackiego. Stawił się powołany przez niego zespół „Gorzkowianie” i orkiestra dęta pod dyr. Józefa Janaszka, które dawny proboszcz prowadził. Byli jego przyjaciele artyści, m.in. z Częstochowy, Gliwic, Ukrainy, delegacje z innych parafii, rodzina. I lekarze opiekujący się chorym ks. Biernackim, i absolwenci szkoły, emeryci z gminy oraz licznie reprezentowany samorząd.

W kościele zaśpiewali m.in.: Mariola Płazak-Ścibich z Opery Śląskiej, Zbigniew Rogoziński z częstochowskiego chóru „Pochodnia”, na organach zagrała Wanda Dudek-Kołodziejczyk, a Grażyna Urantówka z „Gorzkowian” odczytała własny wiersz napisany na tę okazję.

Agnieszka Nowak była w zespole od 2001 r. aż do końca, do śmierci ks. Biernackiego. Na uroczystość przyleciała samolotem specjalnie z Londynu. – Nie mogłoby mnie tutaj nie być – mówi.

Prawy i mądry patron

– Każdy, kto znał ks. Andrzeja Biernackiego, wie, że to prawy i mądry patron – mówiła Elżbieta Wojtasik, dyrektor szkoły w Wielgusie. Dyrektor przypomniała, że od lat 30. XX wieku szkoła była miejscem, gdzie „pielęgnowano mądrość i hartowano ducha patriotyzmu”. – W stulecie odzyskania niepodległości otrzymujemy patrona i sztandar, to niezwykłe... To dzięki jego staraniom możemy się uczyć w tym pięknym budynku oraz wprowadzamy uczniów w świat wartości, którymi on się kierował. Wiedza, szerokie zainteresowania, kreatywność, dobroć – walory patrona wciąż nam są tak potrzebne – mówiła dyr. Wojtasik.

Odczytano akt nadania imienia – i z nostalgią wspominano ks. Andrzeja, który – jak mówił starosta powiatu kazimierskiego Jan Nowak – „rozsławił kazimierską ziemię od Kijowa po Paryż”. – Czasem nawet te jego pomysły wzbudzały obawy, bo przerastały nasze możliwości – wspominał starosta.

Podkreślano zabiegi księdza o dobro szkoły, które zaowocowały budową nowego budynku, oddanego do użytku w 1997 r. Szkoła Podstawowa w Wielgusie funkcjonuje na terenie parafii Gorzków, której ks. Andrzej Biernacki był proboszczem przez 25 lat. Nazywano go animatorem życia, zapamiętano także wspólne czytanie Pisma Świętego pod kierunkiem kapłana, a potem przygotowywanie wielkich widowisk teatralnych, patriotycznych, kulturalnych. Nazywano go lokalnym bohaterem, nauczycielem miłości do ziemi ojczystej.

Burmistrz Adam Bodzioch przypomina, że w 2007 r. ks. Andrzejowi Biernackiemu przyznano tytuł pierwszego honorowego obywatela gminy Kazimierza Wielka. – Był szanowanym i lubianym kapłanem, który ewangelizował poprzez kulturę i jak dobry piekarz – dawał dobre zaczyny. Zasłużył na to, byśmy przechowywali i podtrzymywali o nim pamięć – powiedział burmistrz. Żadne wydarzenie na terenie gminy nie odbyło się bez niego. – Koncertowaliśmy w trzynastu krajach, promując polską kulturę w piosenkach i tańcu. Ksiądz był dyrygentem, reżyserem, kapelmistrzem w jednej osobie, zgromadził też dla nas wspaniałą garderobę. Bardzo nam go brakuje – mówi Agnieszka Styczeń, była członkini zespołu. – Nauczył nas kochać kulturę ludową i być z niej dumnym, był wykształconym kapelmistrzem, uwielbiał też śpiew operowy – dodaje. – Nikogo nie pominął, ciepły, serdeczny, uważny w kontaktach – wspomina Joanna Chuchmacz, sekretarz szkoły. Powrotem w czasy ks. Biernackiego stał się koncert okolicznościowy z udziałem jego artystów przyjaciół i uczniów szkoły.

Mecenas kultury

Zespół „Gorzkowianie” ks. Biernacki powołał w 1996 r. „Gorzkowian” tworzyło ok. 45-50 osób: muzyków z orkiestry dętej, chórzystów oraz tancerzy. Członkowie zespołu liczyli od kilka do ponad 70 lat. Dorobek koncertowy opierał się głównie na kulturze ludowej zachowanej w muzyce, tańcu, stroju oraz na pieśniach religijnych i narodowych. Gorzków znajduje się na pograniczu dwóch regionów: małopolskiego i świętokrzyskiego – zespół prezentował głównie folklor Polski Południowej. Z repertuarem „Gorzkowianie” zjeździli wiele krajów Europy, kilkukrotnie występowali dla św. Jana Pawła II.

Pierwszy wyjazd zagraniczny „Gorzkowian” odbył się w 1997 r. do Watykanu, gdzie zaśpiewali polskiemu Papieżowi. Koncertowali także w Szwajcarii, Niemczech, Francji, Austrii, na Litwie i Ukrainie oraz w różnych zakątkach Polski. Zespół Pieśni i Tańca „Gorzkowianie” zakończył działalność po śmierci swojego lidera. Do dziś funkcjonuje założona przez niego orkiestra dęta.

Ks. Andrzej Biernacki urodził się w 1932 r. w Chrząstowie k. Koniecpola. Święcenia kapłańskie przyjął 25 lat później w Kielcach. Przed rozpoczęciem posługi w Gorzkowie pracował m. in. w kieleckiej parafii Chrystusa Króla. Od 2008 r. przebywał na emeryturze w Domu Księży Emerytów. Zmarł po długiej chorobie 11 listopada 2013 r. w wieku 81 lat. Spoczywa na cmentarzu parafialnym w Gorzkowie.

W 2017 r., na 20-lecie nowej szkoły w Wielgusie odsłonięto w niej tablicę poświęconą kapłanowi z Gorzkowa. W doskonale wyposażonej i spełniającej wszelkie standardy szkole uczy się obecnie 304 uczniów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na dyskotekę w Adwencie?


Edycja warszawska 49/2005

Graziako/Niedziela

„Koleżanka zaprosiła mnie na osiemnastkę do modnego klubu. Impreza odbędzie się w Adwencie. Wiem, że będą tańce przy głośnej muzyce. Bardzo chciałabym pójść, ale nie wiem, czy mogę. W końcu Kościół nakazuje w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach”.
Martyna z Piastowa

Odpowiada o. Tomasz Wytrwał, dominikanin

W dzieciństwie, każdy z nas uczył się na pamięć katechizmu. Między innymi - przykazań kościelnych. I pewnie niewielu z nas uświadamiało sobie wtedy, że Kościół może coś w tej materii zmienić. Jak wielu z nas musiało być zaskoczonych, gdy dowiedziało się, że trzeba na nowo uczyć się przykazań kościelnych, że Katechizm Kościoła Katolickiego wprowadził nowe przykazania kościelne (por. KKK n. 2041-2043).
Dlatego przypomnijmy sobie brzmienie przykazań kościelnych w nowym sformułowaniu:
1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy św. i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię św.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
Nas szczególnie interesuje czwarte przykazanie kościelne.
Wszyscy wierni są zobowiązani do pokutowania za swoje grzechy. Jest to wyraz naszej pobożności. Dlatego Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, aby wierni podejmowali pokutę nie tylko samodzielnie, ale także we wspólnocie.
Czasem pokutnym w Kościele są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu.
Czynami pokutnymi są: post, modlitwa i jałmużna. Ponadto uczynki pobożności i miłości, umartwienia, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia we wszystkie piątki i Środę Popielcową oraz jest zalecana, ze względu na polską tradycję, w Wigilię Bożego Narodzenia. Post (jeden posiłek do syta i dwa skromne) obowiązuje w Środę Popielcową i w Wielki Piątek wszystkich między 18. a 60. rokiem życia.
Powstrzymywanie się od zabaw obowiązuje we wszystkie piątki i w czasie Wielkiego Postu. Oznacza to między innymi, że w piątki całego roku, a więc także w okresie Adwentu, nie można chodzić np. na dyskoteki, urządzać zabaw etc.
Z powyższych zmian powinniśmy zapamiętać, że Adwent nie jest czasem pokutnym, a radosnym oczekiwaniem na spotkanie ze Zbawicielem.

(Oprac. Michał Gawryszewski)

O. Tomasz Wytrwał jest dominikaninem, duszpasterzem rodzin w klasztorze św. Jacka na ul. Freta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Były rzecznik Watykanu apeluje o pełne wyjaśnianie przypadków pedofilii w Kościele

2018-12-15 19:58

ts (KAI) / Watykan

Były rzecznik Stolicy Apostolskiej ks. Federico Lombardi SJ wezwał do pełnego opracowanie skandalu pedofilii wśród duchowieństwa. Jeśli Kościół katolicki nie zajmie się tą sprawą szczegółowo i we wszystkich aspektach, „będzie popadał z jednego kryzysu w drugi” - napisał włoski jezuita na łamach najnowszego numeru jezuickiego czasopisma „La Civiltà Cattolica”. Ostrzegł też przed określaniem tego tematu mianem rozdmuchanego lub próbą zamknięcia go. "To błędna droga" - uważa były dyrektor watykańskiego Biura Prasowego, który piastował ten urząd w latach 2006-2016.

BP KEP

Jego zdaniem Kościół katolicki nadal twierdzi, jakoby wykorzystywanie seksualne nieletnich było problemem Zachodu lub świata anglosaskiego. Niekiedy wśród zwierzchników kościelnych panuje „niewiarygodna naiwność”, stwierdził z ubolewaniem autor artykułu. Przestrzegł, że skandale pedofilskie mogą jeszcze wybuchnąć w innych krajach. „Trzeba patrzeć realnie, bardzo w tym pomaga rozsądna informacja” - dodał.

Włoski jezuita przypomniał, że już pierwszy wielki skandal pedofilii w USA w 2002 roku pokazał, że polityka instytucjonalnej samoobrony, tuszowania czy przenoszenia sprawców w stan spoczynku jest nietrwała. Media, niekiedy w sposób bardzo agresywny, wymogły na Kościele przejrzystość, która wcześniej była bardzo zaniedbana - podkreślił autor.

Przedstawiciele Kościołów powinni zdecydowanie oprzeć się skłonności do ochraniania siebie samych i instytucji, unikając niewygodnych sytuacji - zaznaczył ks. Lombardi. Zwrócił uwagę, że należy zdecydowanie odrzucić bagatelizowanie, tuszowanie i kłamstwo. Kościół musi się nauczyć „jasnego i przejrzystego komunikowania zarówno we własnych szeregach, jak i poza wspólnotą” - czytamy w artykule na łamach dwutygodnika „La Civiltà Cattolica”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem