Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Nowy krajowy asystent Katolickiego Stowarzyszenie Młodzieży

2017-06-07 11:15

opoka.news

Archiwum Diecezji Drochiczyńskiej
Ks. kan. dr Andrzej Lubowicki

Podczas 376. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski został mianowany nowy krajowy asystent Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, ks. kan. dr Andrzej Lubowicki z diecezji drohiczyńskiej.

Ks. kan. dr Andrzej Lubowicki, syn Edwarda i Jadwigi z d. Radziszewska, urodził się 1 września 1976 r. w Siemiatyczach. Szkołę Podstawową ukończył w Stadnikach, a następnie Liceum Mechaniczne w Bielsku Podlaskim. Studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie odbył w latach 1995-2001. Święcenia diakońskie przyjął w Drohiczynie 16 czerwca 2000 r., natomiast święcenia kapłańskie otrzymał 16 czerwca 2001 r. w Siemiatyczach z rąk ks. bp. Antoniego Dydycza.

Po trzyletniej pracy jako wikariusz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Hajnówce odbył studia z zakresu teologii pastoralnej na Uniwersytecie Stefana Kardynała Wyszyńskiego oraz na Wydziale Teologicznym św. Jana Ewangelisty w Palermo. W 2011 r. obronił doktorat z teologii pastoralnej, który został wydany w formie książkowej w 2014 roku pt. „Młodość w służbie Ewangelii. Misja formacyjna Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Polsce”. Od 2002 roku jest diecezjalnym asystentem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej.

W przeszłości był: Asystentem Akcji Katolickiej Diecezji Drohiczyńskiej (2007-2010), Dyrektorem Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji (2012-2014), wieloletnim Dyrektorem Festiwalu Piosenki Religijnej i Partiotycznej Podlasie "Spiewajmy Panu" (2004-2013), Dyrektorem Nadbużańskiego Ośrodka Edukacji w Broku (2011-2015).

Reklama

Obecnie piastuje także następujące urzędy i funkcje diecezjalne: kierownik Sekcji Młodzieżowych Organizacji Katolickich, dyrektor Wydziału Młodzieży Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie, członek Rady Kapłańskiej, członek Rady Duszpasterskiej, pełnomocnik ds. projektów przy Krajowej Radzie KSM, wykładowca teologii pastoralnej w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie, dyrektor Nadbużańskiego Ośrodka Ewangelizacji w Drohiczynie, członek Rady ds. Ekonomicznych, członek Rady ds. Personalnych.

Pomysłodawca i współrealizator wielu projektów o zasięgu diecezjalnym i ogólnopolskim m.in. "Daj sobie szansę Tobie też się uda", "Bug Rzeka Życia. Edukacja dla młodzieży młodzież dla ekorozwoju", "Młodzi Tej Ziem" oraz „Ogólnopolski program edukacji. Młodzi dla środowiska”.

Tagi:
KSM

Srebrny jubileusz KSM

2018-06-06 12:21

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 23/2018, str. I

Od roku 1993, kiedy to bp Wacław Świerzawski reaktywował w diecezji sandomierskiej Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, mija 25 lat. Główne obchody jubileuszowe odbyły się 26 maja w Sandomierzu

Ks. Adam Stachowicz
Młodzież świętowała jubileusz KSM

Minione 25 lat to piękna historia, której jesteśmy spadkobiercami, ale jest to także zadanie. Musimy nieść tradycje KSM-u w kolejne lata. Na fundamentach, na których budowali stowarzyszenie nasi poprzednicy, my także chcemy budować obecną wspólnotę stowarzyszenia. Mam nadzieję, że kolejne lata przyniosą ożywienie naszych inicjatyw – podkreślał ks. Damian Zieliński, diecezjalny asystent KSM-u.

Młodzi zrzeszeni w stowarzyszeniu wraz ze swoimi asystentami pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza rozpoczęli świętowanie w sandomierskiej bazylice katedralnej. Dziękowali za ćwierćwiecze istnienia, dynamiczny rozwój, dzięki któremu struktury KSM są w 21 parafiach i stowarzyszenie zrzesza blisko 300 młodych, a jak zaznaczają odpowiedzialni, oczywiście jest nadzieja na utworzenie kolejnych. We wspólnej modlitwie w katedrze wraz z Biskupem, kapłanami i młodymi z całej diecezji modlił się również przewodniczący Prezydium Krajowej Rady KSM-u Patryk Czech.

W homilii Biskup Ordynariusz mówił o postawie ucznia Chrystusa wobec Boga i świata. – Każdy z nas doświadcza przemian. W przypadku młodych są one szybsze i związane z rozwojem biologicznym. Jeszcze większe znaczenie ma rozwój duchowy i intelektualny. Konsekwencją tego wzrostu – rozwoju jest coraz większa samodzielność i decyzyjność, nowe spojrzenie. W pewnym momencie stajemy się dorośli i dojrzali. Pan Jezus chce jednak, aby nasze relacje z Bogiem miały w sobie nadal podejście z czasu dzieciństwa. Jeśli w wielu sprawach zależycie jeszcze od waszych rodziców, to w przypadku małego dziecka można mówić o całkowitej zależności. Ono wie, że samo sobie nie poradzi, że potrzebuje innych. Zdaje się więc na nich całkowicie, ufa im bezgranicznie, nie potrafi bez nich być. Taka postawa wobec Boga nie będzie dla kogoś dorosłego lub dorastającego czymś niewłaściwym. To nie jest, jak mówimy, „dziecinada”. Wręcz przeciwnie. To wyraz mądrości i dojrzałości – zaznaczał Kaznodzieja.

– Słyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii, co mówi do nas Pan Jezus: „Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego” (Mk 10,15). Pamiętajcie o tym. Starajcie się właściwie zrozumieć, na czym polega dorosłość. Jednocześnie nie wstydźcie się manifestować otwarcie waszej wiary. Tym bardziej, że inni, którzy naprawdę nie mają się czym chwalić, robią to ostentacyjnie, co więcej, starają się zawstydzić ludzi wierzących. Próbują dyktować nam swoje standardy. KSM nie jest przechowalnią dla bojaźliwych czy dla osób z kompleksami. Nawet jeśli na kolejnych etapach uczestnictwa w życiu stowarzyszenia mogą pojawiać się problemy, wydało ono na przestrzeni ostatnich 25 lat wiele wspaniałych kobiet i mężczyzn. Widać to również na przykładzie naszej diecezji. Za to wszystko dziękujemy dzisiaj Bogu i ludziom, powierzając się Bożej Opatrzności na kolejne lata – mówił Biskup.

Po Mszy św. w Domu Katolickim odbyło się spotkanie, na którym wspominano początki działania reaktywowanego KSM-u oraz lata jego działalności w strukturach diecezji. Głos zabrał pierwszy asystent kościelny ks. Zbigniew Mistak oraz kolejni asystenci i osoby, które wchodziły w skład Zarządu Diecezjalnego. Wręczono także statuetki jako podziękowanie za zaangażowanie na rzecz diecezjalnego KSM-u. Ciąg dalszy jubileuszowego spotkania kontynuowany był na obiektach MOSiR-u, gdzie odbyła się wspólna agapa i wieczór integracji prowadzony przez zespół wodzirejski Trio z Rio.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

W białych rękawiczkach

2018-06-19 11:34

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 25/2018, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Czy Polakom wystarczy sił, aby iść pod prąd i wobec coraz bardziej zateizowanych, zmaterializowanych i często wynaturzonych społeczności świadczyć o tym, że światem rządzi Bóg... Polska ma wielką rolę do spełnienia w związku z szerzącą się kulturą śmierci. Ostatnio dotarł do nas mocny głos papieża Franciszka, który porównał aborcję eugeniczną, czyli dokonywaną z powodu chorób i wad płodu, do zbrodni nazistów. „W zeszłym stuleciu cały świat był zgorszony tym, co robili naziści, by doprowadzić do czystości rasy. Dzisiaj robimy to samo, ale w białych rękawiczkach” – powiedział Ojciec Święty. Zabijanie chorego dziecka, aby zapewnić sobie spokojne życie, papież Franciszek nazwał dzieciobójstwem.

Zobacz także: W białych rękawiczkach

Przytoczona papieska wypowiedź to bardzo ważny głos skierowany do nas właśnie teraz, gdy polscy politycy mają podjąć decyzję, której ceną jest ludzkie życie. Od kilku miesięcy czeka w sejmowej zamrażarce na rozpatrzenie obywatelski projekt „Zatrzymaj Aborcję”, pod którym swoje podpisy złożyło prawie milion Polaków. Domagają się oni zaprzestania zabijania nienarodzonych dzieci z powodu podejrzenia, że mogą być chore. Stanowisko obrońców życia zostało wzmocnione przez różne gremia, a ostatnio przez Prokuratora Generalnego, który przesłał do Trybunału Konstytucyjnego swoją opinię, jednoznacznie wskazującą, że zabijanie dzieci ze względu na podejrzenie niepełnosprawności jest niezgodne z konstytucją. Większość polskiego społeczeństwa z niecierpliwością oczekuje na przyspieszenie działań Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, rozpatrującej obywatelski projekt „Zatrzymaj Aborcję”, aby wreszcie przerwać zabijanie w majestacie prawa chorych dzieci.

Nasza mobilizacja jest konieczna, bo Polska to już ostatni bastion chrześcijaństwa i normalności w Europie, a także ostatnia szansa dla nienarodzonych. Nie można dopuścić do powtórki z Irlandii, w której w ciągu dwóch pokoleń wzorcowe katolickie społeczeństwo przekształciło się w awangardę zeświecczenia i anty-Dekalogu. Efektem jest to, że w chwili próby, którą było powszechne referendum w dniu 23 maja br., jej obywatele wybrali śmierć. Miażdżącą przewagą głosów zdecydowali o uchyleniu konstytucyjnej ochrony życia nienarodzonych. Możemy się spodziewać, że po tym, co wydarzyło się w Irlandii, wzrośnie również presja środowisk proaborcyjnych na katolicką Polskę. W tym przełomowym momencie trzeba usłyszeć wołanie kard. Roberta Saraha, aby iść pod prąd i stawiać opór wszelkiemu prawu przeciwko życiu i przeciwko rodzinie. Ostatnio we Francji powiedział, że społeczeństwo zachodnie postanowiło zorganizować się bez Boga i postawić na konsumpcję, na zysk za wszelką cenę oraz na indywidualizm. Powstały więc przestrzenie ciemności, kłamstwa i egoizmu, karmiące się hałasem tego świata zagłuszającym głos sumienia. „Zachodnie społeczeństwo pozbawione Bożej Światłości już nie umie szanować osób starszych, towarzyszyć chorym na drodze ku śmierci, robić miejsca najuboższym i najsłabszym. Ma do zaoferowania tylko pustkę i nicość. Pozwala się bujnie plenić najbardziej szaleńczym ideologiom. Zachodnie społeczeństwo bez Boga może stać się kolebką terroryzmu etycznego i moralnego, bardziej szkodliwego i niszczącego niż terroryzm islamistów” – przestrzega kard. Sarah. Wzywa, by ratować cywilizację przez zaproszenie Boga do centrum swojego życia. To przesłanie muszą usłyszeć Polacy, na których liczą społeczności próbujące się wyrwać z dekadencji zachodniego świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek poparł stanowisko abp Ladarii w sprawie Komunii dla protestantów

2018-06-22 08:05

st (KAI) / Watykan

Rozmawiając z dziennikarzami przez około 30 minut na pokładzie samolotu lecącego z Genewy do Rzymu Ojciec Święty poparł stanowisko prefekta Kongregacji Nauki Wiary na temat możliwości udzielania Komunii św. protestanckim współmałżonkom katolików. Odpowiedział także na pytania dotyczące sytuacji imigrantów i uchodźców oraz wyzwań związanych z bronią nuklearną.

Grzegorz Gałązka

Papież w pełni poparł stanowisko wyrażone przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary, abp Luisa Ladarii, który żądał od biskupów niemieckich ponownego przemyślenia projektu zezwolenia niekatolickim współmałżonkom katolików na przyjmowanie, pod pewnymi warunkami Komunii św. Zaznaczył, że abp Ladaria działał za jego zgodą. Przypominał, że zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego decyzja o możliwości przystępowania protestantów do Komunii św. należy do biskupa diecezjalnego, a nie do konferencji episkopatu. Doszło by bowiem wówczas do powszechnej interkomunii. Jednocześnie Franciszek pochwalił wysiłki biskupów niemieckich, stwierdzając, że ich dokument wypływał z ducha chrześcijańskiego. Wyraził nadzieję, że ich nowy dokument będzie miał charakter orientacyjny, aby każdy z biskupów diecezjalnych sam mógł określić, na co już pozwala Kodeks Prawa Kanonicznego.

W sprawie sytuacji na granicy amerykańsko-meksykańskiej Ojciec Święty zdecydowanie poparł stanowisko episkopatu USA. „Jestem dumny z tego, co powiedzieli biskupi tego kraju”- dodał papież.

Franciszek stwierdził, że „każdy kraj powinien [przyjmować gościnnie nowo przybyłych] z roztropnością, która powinna być cnotą rządzących. Powinni oni przyjmować tak wielu uchodźców, jak to jest możliwe, kształcić, integrować, łagodzić głód i pomagać im w znalezieniu pracy”.

Zapytany o możliwość wycofania się Kościoła z poparcia dla teorii wojny sprawiedliwej, papież odpowiedział wymijająco, zaznaczając, że jeśli wybuchła by trzecia wojna światowa, to niechybnie stosowana będzie broń nuklearna, a czwarta – gdy wszystko zostanie zniszczone – toczona będzie na kije.

Niemniej Ojciec Święty podkreślił, że wiele globalnych wyzwań można rozwiązać.

„Problem wojny, prześladowań chrześcijan na Bliskim Wschodzie, a także w Nigerii, problem głodu można rozwiązać" - powiedział. „Wiele krajów myśli o tym, jak inwestować w tych krajach, inteligentnie inwestować ... dać pracę i edukację”.

Wyznał, że podczas obiadu z przedstawicielami różnych Kościołów z całego świata, jeden z uczestników zasugerował, że pierwsze prawo człowieka powinno być prawem do nadziei.

Na zakończenie konferencji prasowej Franciszek wyraził uznanie dla kardynała-elekta Angelo Becciu, który dotychczas był substytutem w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej – stanowisko porównywane niekiedy do „szefa sztabu”, a który po raz ostatni towarzyszył mu w tym charakterze w podróży apostolskiej. W przyszłym tygodniu zostanie wraz z 13 innymi duchownymi włączony do Kolegium Kardynalskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem