Reklama

Kościół pamięta

W tym roku obchodziliśmy 67. rocznicę powstania Armii Krajowej. W kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju, przy tablicy poświęconej żołnierzom Armii Krajowej, 14 lutego br. odbywały się uroczystości rocznicowe

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Twego dnia przed Mszą św. przemawiali: prezes Stowarzyszenia Żołnierzy AK Rejon Biłgoraj - por. Stanisław Mazur oraz honorowy członek Stowarzyszenia Żołnierzy AK, wicestarosta biłgorajski - Stanisław Schodziński.
Prezes stowarzyszenia przypomniał okoliczności powstania AK, natomiast wicestarosta Stanisław Schodziński mówił o przesłaniu dla współczesności, wynikającym z lekcji historii, jaką dali żołnierze AK. Stwierdził m.in.: „Przeżywamy dziś uroczystości rocznicowe powstania Armii Krajowej, jednej z najtragiczniejszych armii Europy, która walczyła z dwoma totalitaryzmami: niemieckim i sowieckim. Dlatego dzisiaj wyciągamy wnioski z historii, aby ofiary żołnierzy AK i żyjących tu obecnych, ostrzegały nas o nowych zagrożeniach tak ze Wschodu jak i z Zachodu (...). Żołnierze, Polacy, którzy tyle wycierpieli w czasie ostatniej wojny i w czasie systemu komunistycznego, mają obowiązek i prawo żądać od Europy podziękowania, spokoju, bezpieczeństwa oraz domagać się, aby po upadku totalitaryzmu hitlerowskiego i komunistycznego nie budować nowego totalitaryzmu tzw. sterowanej demokracji bez Boga, cywilizacji konsumpcji, przyjemności, zgorszenia, zabijania dzieci nienarodzonych i starych - nazywane przewrotnie «prawami człowieka». Z dokumentów konstytucyjnych wyrzucono prawo Boże. Nie jest możliwe zbudowanie Unii Europejskiej bez właściwych fundamentów, bez prawa naturalnego, bez błogosławieństwa Bożego. Prawo stanowione w ten sposób prowadzi do unicestwienia Europy (...). Szanowni Żołnierze! Na swoich sztandarach mieliście i macie wypisane słowa «Bóg, Honor, Ojczyzna» - mam nadzieję, że w Unii Europejskiej nie będziecie musieli ich chować”.
Mszę św. w intencji Ojczyzny i poległych żołnierzy współkoncelebrowali m.in. ks. prał. Józef Flis - proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju, ks. kan. Bogusław Wojtasiuk - były proboszcz parafii, inicjator pierwszych uroczystości.
Ks. prał. Józef Flis nawiązał w homilii do Ewangelii oraz cierpienia żołnierzy AK, ich bohaterstwa będącego przykładem dla nas, Polaków dzisiaj. Po Mszy św. delegacje żołnierzy i kombatantów, władz powiatu, miasta i gminy, w obecności licznie zgromadzonych pocztów sztandarowych szkół i organizacji kombatanckich, złożyły wieńce i kwiaty przy tablicy pamiątkowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Agonia św. ojca Pio. Jak cierpiał wielki święty?

[ TEMATY ]

O. Pio

św. Ojciec Pio

wyd. Esprit

Ojciec Pio za życia cierpiał przede wszystkim z oskarżeń, które wysuwano przeciwko niemu. Często płakał z tego powodu. Jego beatyfikacja stała się możliwa dzięki Janowi Pawłowi II. Kapucyna i Papieża Polaka łączyła wyjątkowo bliska więź – mówi uznany włoski dziennikarz Renzo Allegri, autor książki „Zniszczyć Świętego. Śledztwo w sprawie prześladowania ojca Pio”.

Jakie oskarżenia kierowano przeciwko ojcu Pio?
CZYTAJ DALEJ

Sentymentalne spotkanie po latach

2026-09-24 15:33

Dariusz Sienkiewicz

Ukazanie się ponad trzystustronicowej książki „Nasz KUL – Wspomnienia absolwentów polonistyki z roku 1969” stało się inspiracją do zorganizowania spotkania zarówno autorów, jak i innych studentów związanych z tym rocznikiem.

W 1964 r. edukację i uniwersytecką formację rozpoczynała grupa 45 maturzystów z różnych stron Polski. Podczas studiów wielu nie wytrzymało tempa i odeszło. W ich miejsce przybywali inni. W terminie dyplomy magistrów filologii polskiej uzyskało około trzydziestu osób i z tym wymarzonym dokumentem rozjechało się po kraju w poszukiwaniu zatrudnienia. W ówczesnych warunkach wcale nie było to łatwe zadanie, ale nikt nie pozostał bezrobotnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję