Reklama

Rekolekcje nauczycieli

Niedziela łódzka 38/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nauczyciele z łódzkiego Katolickiego Gimnazjum SPSK wraz z nauczycielami z całej Polski pracującymi w szkołach prowadzonych przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich uczestniczyli w rekolekcjach w Mikoszewie. Tegoroczne rekolekcje poprowadził ks. Ryszard Półtorak, ojciec duchowny elbląskiego seminarium. Tematem przewodnim była troska o życie w jego wszystkich wymiarach - biologicznym, duchowym, rodzinnym, wspólnotowym.
- Miłym zaskoczeniem była dla mnie niezwykła chłonność osób, które tu przyjechały - powiedział ksiądz rekolekcjonista - nauczyciele z racji swojego zawodu nie zawsze są nastawieni na słuchanie, ale widać tu tę formację duchową prowadzoną przez Stowarzyszenie. Jeśli nauczyciele będą promować życie, to poprowadzą młodzież właściwą drogą, będą uczyć ją dostrzegać zagrożenia, których dziś nie brakuje. Troska o duchowy rozwój nauczyciela powoduje, że ten nauczyciel również zatroszczy się o duchowy rozwój ucznia. Będzie do każdego podchodził z miłością i nie będzie traktować go wyłącznie jako przedmiotu nauczania.
Maria Chodkiewicz, wiceprezes Stowarzyszenia, potwierdza, że nadrzędnym celem pracy w szkołach prowadzonych przez SPSK jest integralny rozwój osoby nauczyciela w wymiarze intelektualnym, duchowym, moralnym, społecznym: - Cała nasza troska jest skupiona na formacji osób, które zatrudniamy, to się później przekłada na pracę z dziećmi. Aby nauczyciel mógł prowadzić do Jezusa, sam musi iść tą drogą. Nauczyciel w swoim powołaniu - bo jest to powołanie, nie zawód - cały czas kształtuje młodego człowieka, jest to proces twórczy, dlatego sam powinien najpierw skupić się na swoim integralnym rozwoju. Temu służą rekolekcje, szkolenia zawodowo-formacyjne. Szkoła nie może tylko służyć produkcji olimpijczyków, oczywiście dydaktyka jest bardzo ważna, ale nam zależy na indywidualizacji pracy z uczniem, zarówno tym bardzo zdolnym, jak i tym słabym. Bóg każdemu dał inne możliwości i nauczyciel musi to umieć dostrzec. Na wakacyjne rekolekcje zapraszamy też rodziny nauczycieli i pracowników szkół. W tym roku w rekolekcjach uczestniczyło ok.700 nauczycieli.
Sami uczestnicy przyznali, że rekolekcje to czas, którego owoce trzeba umieć wykorzystać w codziennym życiu: - Jest to cenny czas, bo można z innej perspektywy spojrzeć na swoje życie - mówi Iwona Krajewska, anglistka z łódzkiego gimnazjum. - Nosimy w sercu różne intencje, na co dzień jesteśmy zabiegani, a teraz można spokojnie ogarnąć je modlitwą. Treści tu przekazywane są teoretycznie znane, ale dały nowe spojrzenie na sprawy, którymi żyjemy na co dzień. Anna Kierczak również przychyla się do tej opinii: - Wysłuchałam wielu świadectw wiary, dzięki temu mogłam lepiej poznać osoby, z którymi pracuję. Teraz, po powrocie, nadejdzie czas próby i realizacji tego, co było nam przekazywane. Zobaczymy, czy te zasiane roślinki będą przynosić owoce.
- Rekolekcje były dla mnie wielką wartością i dały mi nadzieję do przezwyciężania codziennych trudności, m.in. zmagania się z nieuleczalną chorobą mojego synka - powiedziała Wiesława Pawłowska. - Rekolekcje w parafii dwa razy w roku to trochę za mało, a dzięki takim spotkaniom można jeszcze bardziej pokochać Jezusa, który daje siły i jest ratunkiem w trudnych chwilach. Jest też umocnieniem w codziennych obowiązkach zawodowych. Nauczyciel musi bacznie obserwować swoich uczniów i otoczyć troską zwłaszcza te dzieci, u których w rodzinach Bóg został zepchnięty na bok. Jeśli będziemy blisko Boga, On nam da odpowiednie myśli i słowa, aby dotrzeć do ucznia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Niespokojni nadzieją, czyli Matka Boża znajdzie ci żonę lub męża

2026-02-03 11:35

Niedziela Plus 6/2026, str. II

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich / Niedziela

Czy to możliwe, że Matka Boża znajdzie ci żonę lub męża? Niektórzy się o tym przekonali.

Doniesienia o dramatycznej sytuacji demograficznej w Polsce martwią nie tylko badaczy. Wiele krajów na całym świecie mierzy się z podobnym problemem, a znawcy obyczajowości, demografowie czy psychologowie wskazują na przyczyny. Niestety, wielu z nich nie dopuszcza w swoich pracach aspektu wiary i nie pozostawia szczeliny dla Boga. Co będzie dalej? Jak powinniśmy reagować? Okazuje się, że są w Polsce osoby, które doskonale rozumieją sytuację i podejmują trud rozwiązania problemu. Patrzą z optymizmem w przyszłość i pozostawiają przestrzeń na interwencję dla Maryi.
CZYTAJ DALEJ

500 dni do Światowych Dni Młodzieży w Seulu

2026-02-23 22:48

Ignacy Gołas

Młodzież podczas spotkania

Młodzież podczas spotkania

O duchowym przygotowaniu do Światowe Dni Młodzieży w Seul mówił podczas niedzielnego spotkania ks. Tomasz Latawiec, koordynator ŚDM w Archidiecezji Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło około 130 młodych kandydatów do wyjazdu wraz z rodzicami.

Spotkanie rozpoczęło się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła we Wrocławiu. W homilii ks. Tomasz Latawiec nawiązał do Ewangelii o kuszeniu Jezusa: – Czterdzieści dni. Cisza, głód, kuszenie. To nie jest łatwy początek misji. A jednak właśnie tam, na pustyni, objawia się Jego siła. Pustynia to nie kara, ale przygotowanie. Nie miejscem przegranej, lecz miejscem decyzji - podkreślił kapłan, odnosząc te słowa do przygotowań do wyjazdu. - To nie jest wycieczka turystyczna do Korei. To nie egzotyka i nie tylko nowe znajomości. To przede wszystkim pielgrzymka wiary. Jeśli nie przejdziecie swojej pustyni, wyjazd będzie tylko wydarzeniem. Jeśli ją przejdziecie, może stać się przemianą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję