W demokracji można przegłosować wszystko, nawet największą głupotę, najgroźniejszą regułę. Można, tylko czy wolno? Człowiek wierzący, który chce być uczestnikiem systemu demokratycznego, ma do dyspozycji, oprócz rozumu, także własne sumienie. Dlatego wierzący wyborca nie powinien oddawać w wyborach głosu na kogoś, kto w sposób oczywisty występuje przeciw przykazaniom i dogmatom wiary. Dlatego w stanowieniu prawa i w głosowaniach wierzący polityk nie może nie uwzględniać głosu własnego sumienia. Nie można być człowiekiem wierzącym tylko w kościele czy we własnym domu, a w polityce działać tak, jakby się było człowiekiem niewierzącym. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy rozpatrywane są tzw. ustawy światopoglądowe.
Chyba zapomnieli o tym ci liderzy polityczni, którym marzy się zrobienie porządku z konserwatystami w szeregach własnej partii. Wymuszanie dyscypliny partyjnej, a zwłaszcza grożenie wyrzuceniem, gdyby w przypadku wspomnianych ustaw głosowano niezgodnie z wiadomymi oczekiwaniami liderów, to polityczny terroryzm.
Jakże aktualne w tej sytuacji pozostają słowa bł. Jana Pawła II z encykliki „Centesimus annus”: „Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”.
„Niemcy nie mogą nigdy więcej porozumiewać się z Rosją ponad głowami Polaków i na ich koszt” – napisał Stefan Ulrich w „Süddeutsche Zeitung”
Wizyta Angeli Merkel w Warszawie nie była dla niej łatwa. Skończyły się czasy, gdy Warszawa przyklaskiwała na każdą propozycję Berlina
Polsko-niemieckie spotkania na szczycie odbywały się w dobrej atmosferze, ale podczas każdej z odbytych rozmów wyraźnie zarysowana była różnica zdań. Kanclerz Angela Merkel musiała słuchać krytyki unijnych instytucji, które doprowadziły do obecnego kryzysu wspólnoty europejskiej.
Podczas lotu z Metzu do Rzymu, w rozmowie z dziennikarzami, Leon XIV mówił o konfliktach i interesach ekonomicznych, które je podtrzymują: Kościół nadal podnosi głos, głosząc Ewangelię. Nieliczni wzbogacają się na przemyśle zbrojeniowym; za te miliardy można by rozwiązać takie problemy jak głód na świecie.
Leon XIV: Zacznę mówić po angielsku. A jeśli będzie potrzebne tłumaczenie, możemy w tym pomóc. Przede wszystkim jeszcze raz dziękuję za pracę, którą wykonaliście. Myślę, że przez ostatnie cztery dni byliście dość zajęci, a program był w pewnym sensie bardzo intensywny.
O powołaniach kapłańskich, sytuacji księży, odnowie parafii, obecności Kościoła w życiu społecznym oraz przygotowaniach do roku poświęconego ks. Franciszkowi Blachnickiemu rozmawiali biskupi metropolii katowickiej. Spotkanie odbyło się 28 września w Kurii Metropolitalnej w Katowicach.
Rozmawiano m.in. o duszpasterstwie powołań. W metropolii katowickiej rok propedeutyczny rozpocznie 13 kandydatów do kapłaństwa: pięciu pochodzi z archidiecezji katowickiej, pięciu z diecezji opolskiej, a trzech z diecezji gliwickiej. Biskupi podjęli również temat odejść z kapłaństwa oraz wyzwań, z którymi mierzą się obecnie księża. Wskazywali na potrzebę troski o kapłanów, ich formację i towarzyszenie im w posłudze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.