Reklama

Oswajanie wiary

Twój katechizm (5)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozum ludzki zdolny jest do stwierdzenia istnienia osobowego Boga i uznania Go stwórcą istniejących bytów. Może dostrzec Jego wszechmoc, wszechobecność, wszechwiedzę. Natomiast odkrycie innych istotnych cech Boga - jak trójjedyność - a także Jego zamysłów co do człowieka, jest możliwe tylko dlatego, że Bóg, który zamieszkuje „światłość niedostępną” (1 Tm 6, 16), sam je nam objawił - dał się poznać wybranym ludziom, odsłonił przed nimi swe odwieczne zamysły, zbliżył się do nich. Rozum bez tego Objawienia wytwarza raczej Jego karykatury - o tym świadczą pojęcia, idee o Bogu wytworzone przez tzw. religie naturalne (por. KKK 35, 52).

Objawienie Boże

W naszym kręgu kulturowym już w zamierzchłej starożytności różne ludy (Egipcjanie, Sumerowie, Babilończycy, a potem Grecy, Celtowie, Galowie, Germanie, Słowianie) prezentowały różnorakie obrazy bogów i ich światów. Byli to bogowie utworzeni na nasz obraz i podobieństwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

My, chrześcijanie, odziedziczyliśmy nasze idee, pojęcia i związane z nimi wyobrażenia Boga od Żydów, którzy od 2 tys. lat przed Chrystusem wyznawali wiarę w jedynego Boga, stwórcę wszystkich bytów widzialnych i niewidzialnych, budowaną na przekonaniu, że została im ona przekazana przez samego Boga. Jezus z Nazaretu uzupełnił ten obraz Boga m.in. o przymiot miłosierdzia.

Etapy objawienia

Na początku Bóg objawił się pierwszym ludziom - Adamowi i Ewie. Ukazał swój majestat - zszedł do nich i objawił się im jako ich Stwórca i Stwórca wszystkiego, co istnieje na Ziemi i w Niebiosach; stworzył ich na swój obraz i podobieństwo; obdarzył darem nieśmiertelności, ustanowił swymi namiestnikami nad wszystkimi istotami żyjącymi. Nawet po ich upadku rozmawiał z nimi i obiecał im przysłać Zbawcę. Oczekiwanie na spełnienie tej obietnicy trwało wiele tysiącleci (por. KKK 70).

Kolejny raz Bóg objawił się Izraelowi. Kiedy Bóg zapragnął zrealizować swój pierwotny plan odnośnie człowieka, a przez niego - względem całego stworzenia (por. KKK 72), wybrał w tym celu (ok. 4 tys. lat temu) Abrahama i jego potomków, i przez 2 tys. lat burzliwej historii ludu Izraela (przez Mojżesza, Dawida i proroków) przygotowywał nam KOD, potrzebny do poprawnego, właściwego odczytu treści najważniejszego przekazu Jego Objawienia, jakim miało się stać wydarzenie Jezusa z Nazaretu.

2013-03-11 12:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W miłosierdziu stwarza nas na nowo

Gościem piątego spotkania w ramach rekolekcji „Dla nas i całego świata” był biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Grzegorz Ryś, przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji Konferencji Episkopatu Polski. Duchowym przewodnikiem stał się św. Jan Paweł II. Spotkanie odbyło się 2 kwietnia w Łagiewnikach, w 11. rocznicę śmierci Wielkiego Polaka.
CZYTAJ DALEJ

Trudny patron

O tym, że św. Zygmunt jest trudnym patronem, wiedzą najlepiej kaznodzieje, którzy głoszą kazania ku jego czci. Jak bowiem stawiać za wzór - co przecież jest naturalne w przypadku świętych - człowieka, ogarniętego tak wielką żądzą władzy, że dla jej realizacji nie zawahał się zabić własnego syna? Niektórzy pomijają ten fakt milczeniem, przywołując za to chrześcijańskie cnoty króla Burgundów, których był przykładem. Inni koncentrują się na męczeńskiej śmierci, nie wspominając, że rozkaz królewski stał się przyczyną śmierci młodego Sigeryka.

Jeszcze za życia swego ojca, króla Burgundii Gunobalda, Zygmunt rządził częścią państwa. Dzięki staraniom biskupa Vienne - św. Awita, po 501 r. przyjął chrześcijaństwo. Wówczas jeszcze nic nie zwiastowało nadchodzącej tragedii. Jak piszą historycy, rządy Zygmunta początkowo były bardzo pomyślne. Niestety, sytuacja ta trwała krótko. Druga żona króla, chcąc utorować drogę do tronu swojemu synowi, oskarżyła Sigeryka - syna króla z pierwszego małżeństwa - o zdradę stanu. Władca dał się, niestety, wplątać w tę intrygę. Lękając się utraty władzy, kazał udusić Sigeryka w swojej obecności. Zbrodnia została dokonana, choć - jak notują kronikarze - gdy minął pierwszy szał, król rzucił się na zwłoki syna, opłakując swój straszliwy czyn.
CZYTAJ DALEJ

Wpatrując się w Maryję

2026-05-02 17:50

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W liturgiczną uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, obchodzonej wyjątkowo w tym roku 2 maja, biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył uroczystościom odpustowym w parafii w Andrzejowie, w trakcie której do świątyni wniesione zostały relikwie św. Izydora Oracza.

Eucharystię wraz z biskupem sprawowali kapłani z dekanatu na czele z ks. Grzegorzem Stadnikiem, proboszczem parafii oraz ks. Tomaszem Lisem, dziekanem dekanatu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję