Reklama

Wiadomości

Boeing 777 rozbił się na wschodniej Ukrainie

Do tragicznej katastrofy lotniczej doszło na terenach wschodniej Ukrainy. Malezyjski samolot pasażerski rozbił się kilkadziesiąt km od granicy z Rosją. Pierwsze nieoficjalne informacje sugerują, że został zestrzelony.

[ TEMATY ]

katastrofa

Aero Icarus / Foter

Agencja Interfax podała, że liczba ofiar katastrofy malezyjskiego samolotu pasażerskiego przekracza 300 osób.
Boeing777 leciał na wysokosci 10 tysięcy metrów. Był to rejs Amsterdam - Kuala Lumpur. 50 km przed wejściem w przestrzeń powietrzną Federacji Rosyjskiej zaczął spadać. Palący się wrak został znaleziony na terytorium Ukrainy.
Samolot został zestrzelony z zestawu rakietowego Buk – oświadczył doradca szefa ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko. Wcześniej Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy poinformowała, że walczący z siłami rządowymi rebelianci prorosyjscy dysponują taką bronią.
Barack Obama rozmawiał już w tej sprawie z Władimirem Putinem. Z kolei premier Ukrainy oświadczył, że konieczne jest międzynarodowe śledztwo, które ustali przyczyny katastrofy samolotu malezyjskich linii. Analityk BBC stwierdził, że USA sięgną po zdjęcia satelitarne.

Oprac. na podst. wpolityce.pl

2014-07-17 20:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żądamy prawdy

Po publikacji „Rzeczpospolitej" zawierająca informację, że polscy prokuratorzy odkryli na szczątkach prezydenckiego samolotu ślady materiałów wybuchowych, rozpętała się burza. W Sejmie zebrał się zespół parlamentarny ds. zbadania przyczyn katastrofy TU 154M z 10 kwietnia. Oto relacja z konferencji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

CZYTAJ DALEJ

Co rośnie w nas?

Niedziela Ogólnopolska 24/2018, str. 33

Ks. Dariusz Kowalczyk SJ/facebook.pl

Ks. Dariusz Kowalczyk SJ

Ks. Dariusz Kowalczyk SJ

Jednym z podstawowych elementów rzeczywistości jest wzrost. Rosną ludzie, wzrastają społeczności, rozwijają się idee i rzeczy. W dzisiejszych czytaniach mowa jest o wspaniałym cedrze, który wyrasta z małej gałązki, o ziarnku gorczycy, z którego wyrasta okazały krzew.

Trzeba jednak zauważyć, że wzrost sam w sobie nie jest ani dobry, ani zły. Wszak może wzrastać dobro, ale może także wzrastać zło. Żyjemy w czasach, w których rozpowszechniony jest zabobon postępu, który głosi, że nowe jest zawsze lepsze od starego. To jedna z przyczyn szybkiego rozpowszechniania się zła w postaci np. przekręcania znaczeń podstawowych pojęć, takich jak małżeństwo i rodzina. Co więcej, niekiedy może się wydawać, że zło rośnie szybciej niż dobro. Dlatego Jezus uczy nas zaufania i cierpliwości. Królestwo Boże nie przegrywa z królestwem szatana. Może wydawać się małe, niepozorne, jak ziarnko gorczycy, ale prędzej czy później wyrośnie we wspaniałą roślinę, w której gałęziach można znaleźć schronienie. Autentyczny, trwały wzrost dobra wymaga pokory. Czytamy u proroka Ezechiela, że drzewo wysokie, będzie poniżone, a drzewo niskie wywyższone. Chełpiący się swoją wielkością niech zatem uważają, bo mogą upaść. Pokornego natomiast podźwignie Pan. Niekiedy czujemy się jak uschłe drzewo, które nie przynosi żadnego owocu. Dzisiejsze Słowo nas pociesza: powierz swą słabość Bogu, w Nim odnajdziesz sens swego życia. Zauważyliśmy, że Jezus uczy nas cierpliwości w oczekiwaniu owoców, ale trzeba najpierw podkreślić, że sam Bóg jest cierpliwy. Duch Święty cierpliwie działa w nas i wokół nas, byśmy mogli żyć wiecznie. Niestety, cierpliwy umie być także duch zły. Wskazywał na to m.in. Efrem z Edessy (zm. 373). Diabeł krąży wokół nas cierpliwie, by nas zniewolić, często pod pozorem dobra. Zauważmy, jak działa przemysł aborcyjny albo ideologia tzw. mniejszości seksualnych. Zaczynają od przekonywających słów o wolności, tolerancji, poszanowaniu inności, i powoli doprowadzają do ustanowienia kolejnych, chorych praw, do medialno-prawnego zamordyzmu, w którym nie można publicznie nazwać zła złem. Przeciwstawiajmy się tym trendom, patrząc na Jezusa.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: w tym roku pielgrzymka dominikańska w okrojonym składzie

2021-06-14 19:28

[ TEMATY ]

pielgrzymka

dominikanie

krakow.dominikanie.pl

„Ze względu na charakter naszej pielgrzymki, tradycyjne wędrowanie na Jasną Górę nie będzie w tym roku możliwe” – napisał przeor krakowskich dominikanów o. Łukasz Wiśniewski OP w komunikacie na temat tegorocznej pielgrzymki dominikańskiej. Do Pani Jasnogórskiej, w imieniu wszystkich pątników, pójdzie kilku braci dominikanów.

Pielgrzymka Dominikańska na Jasną Górę odbywa się tradycyjnie od 3 do 9 sierpnia. „Jesteśmy zmuszeni zakomunikować, że ze względu na charakter naszej pielgrzymki, tradycyjne wędrowanie na Jasną Górę nie będzie w tym roku możliwe” – poinformował o. Łukasz Wiśniewski OP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję