Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

U sióstr kamedułek

Ojciec Święty na codziennej modlitwie z mniszkami klauzurowymi

Ojciec Święty odwiedził 21 listopada br. benedyktynki kamedułki w ich klasztorze św. Antoniego Opata na rzymskim Awentynie. Okazją do odwiedzin klasztoru klauzurowego było obchodzone tego dnia święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny – Dzień Zakonów Klauzurowych, a także kończący się Rok Wiary.

Papież modlił się z mniszkami w czasie Nieszporów według reguły kamedulskiej. Następnie spędził około pół godziny na prywatnej rozmowie z nimi. W wygłoszonym przemówieniu papież Franciszek powiedział: – Maryja jest matką nadziei, jest najbardziej wyrazistą ikoną nadziei chrześcijańskiej. Odnosząc się do współczesności, zapytał: – Czy umiemy czekać na jutro Boga, czy też chcemy dzisiaj, dzisiaj, dzisiaj? I odpowiedział: – Jutro Boga jest dla nas świtem tego pierwszego dnia tygodnia. Zwrócił uwagę, że „jedyną lampą zapaloną przy grobie Jezusa jest nadzieja Matki, która w owym czasie jest nadzieją całej ludzkości”. – Pytam siebie i was: Czy w klasztorach płonie jeszcze ta lampka? Czy w klasztorach czeka się na jutro Boga? – zastanawiał się Ojciec Święty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdy papież Franciszek wybierał się do klasztoru Benedyktynek Kamedułek na Awentynie, poprosił, by mniszki nic nie zmieniały w swoim planie dnia z okazji jego wizyty. Wyraził pragnienie wzięcia udziału w prostej codziennej modlitwie sióstr.

Ostatnie spotkanie w Roku Wiary

Papież Franciszek z katechumenami

Reklama

W przeddzień zamknięcia Roku Wiary, 23 listopada, do rzymskiej Bazyliki św. Piotra przybyło 500 osób z 47 krajów świata, które pragną przyjąć wiarę chrześcijańską. Byli dorośli i dzieci, m.in. z Rosji, Mołdawii, Bośni i Hercegowiny, Egiptu, Maroka, Algierii, Chin, Kirgistanu, Mongolii i Kuby. Spotkaniem z papieżem Franciszkiem rozpoczęli okres przygotowania do przyjęcia sakramentu chrztu św.

Spotkanie rozpoczęło się na dziedzińcu największej świątyni katolickiej świata. Franciszek zadał przedstawicielom katechumenów trzy tradycyjne pytania: „Jak masz na imię?”, „O co prosisz Kościół Boży?” i „Co daje ci wiara?”, kreśląc przy tym na ich czołach olejem krzyżma znak krzyża. Potem wraz z opiekunami – gwarantami ich przygotowania przeszli w procesji do Konfesji św. Piotra, gdzie odbyła się Liturgia Słowa, podczas której – przed wręczeniem tekstu Ewangelii przedstawicielom – Papież wygłosił homilię. – Bardzo ważne jest, aby zawsze żyło w was pragnienie spotykania Pana i świadczenia o Nim. Nigdy nie zapominajcie spojrzenia Chrystusa, gdyż jest to spojrzenie miłości – mówił Franciszek podczas obrzędu przyjęcia ich do katechumenatu. Papieskie spotkanie z katechumenami było ostatnim wydarzeniem Roku Wiary.

Audiencja Generalna

Podczas audiencji generalnej 20 listopada br. Ojciec Święty mówił o odpuszczeniu grzechów w odniesieniu do tzw. władzy kluczy, która jest biblijnym symbolem misji, jaką Jezus przekazał Apostołom. – Służba, jaką pełni kapłan jako szafarz z Bożego upoważnienia, aby przebaczać grzechy, jest bardzo delikatna i wymaga, aby jego serce było napełnione pokojem, by nie traktował wiernych źle, ale żeby był łagodny, łaskawy i miłosierny – wyjaśnił papież Franciszek. Przypomniał, że tym, który udziela odpuszczenia grzechów, jest Duch Święty.

Reklama

– Kościół otrzymał władzę kluczy. Bóg przebacza każdemu człowiekowi w swoim suwerennym miłosierdziu, ale On sam chciał, aby ci, którzy należą do Chrystusa i Jego Kościoła, otrzymali przebaczenie poprzez sługi wspólnoty – powiedział Franciszek. Zaznaczył, że Kościół nie jest panem władzy kluczy, ale jest sługą posługi miłosierdzia i cieszy się za każdym razem, kiedy może obdarzać tym Bożym darem.

Papież Franciszek do Polaków

Witam polskich pielgrzymów. Szczególne pozdrowienie kieruję do duszpasterzy polskich emigrantów, przybyłych z różnych zakątków świata. Drodzy księża, dobrze wiecie, że emigracja – jakiekolwiek byłyby jej przyczyny – niesie ze sobą wiele trosk, problemów i zagrożeń, spowodowanych oderwaniem od korzeni historycznych, kulturowych, a często rodzinnych. Z gorliwością starajcie się wychodzić naprzeciw potrzebom waszych rodaków i troszczcie się o ich duchowy rozwój. Pomóżcie im, by zachowali wiarę i byli jej świadkami w społecznościach, w których przyszło im żyć. Niech towarzyszy wam Boże błogosławieństwo!

Audiencja generalna, 20 listopada 2013 r.

* * *

Święci nie są superludźmi. Są osobami, które mają w sercu miłość do Boga i przekazują tę radość innym.
Wpis papieża Franciszka na Twitterze

2013-11-26 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bartolo Longo nie od zawsze był święty!

[ TEMATY ]

nowenna pompejańska

Bartolo Longo

Archiwum Sanktuarium w Pompejach

Każdy grzesznik, nawet najbardziej upadły, może znaleźć ocalenie w Różańcu – tę myśl zapisał bł. Bartolo Longo

Każdy grzesznik, nawet najbardziej upadły, może znaleźć ocalenie w Różańcu – tę myśl zapisał bł. Bartolo Longo

Dobrze znany scenariusz: pobożny syn wyjeżdża na studia, wpada w złe towarzystwo, oddala się od Boga i popełnia błędy. Najczęściej jednak nie osiągają one takich rozmiarów jak w przypadku Bartolo Longo, który przez lata żył jako satanistyczny kapłan.

Jak wielu świętych, Bartolo wychował się w gorliwej, katolickiej rodzinie. Pobożni rodzice z południowych Włoch, dr Bartolomeo Longo i Antonina Luparelli, codziennie odmawiali Różaniec. W 1851 r. mając zaledwie 10 lat, chłopiec stracił ojca. Był to przełomowy moment w życiu młodego Włocha. Od tego tragicznego wydarzenia Bartolo coraz bardziej oddalał się od wiary katolickiej. Rozpoczynając studia prawnicze na uniwersytecie w Neapolu, pod wpływem m.in. profesorów dołączył do antyklerykalnego ruchu.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś w 800. rocznicę śmierci św. Franciszka: On, jego śmierć owocuje nami wszystkimi

2026-10-05 06:41

[ TEMATY ]

św. Franciszek

Kard. Grzegorz Ryś

800. rocznica śmierci

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

- Franciszek nie umierał dwa, trzy dni. Franciszek umierał lata. Był jak ziarno, które obumiera i dlatego rodzi życie. Dlatego jesteśmy dzisiaj tak tu tłumnie, bo on, jego śmierć nami wszystkimi owocuje - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas uroczystości odpustowych z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu w krakowskiej bazylice jemu poświęconej.

W homilii kard. Ryś zwrócił uwagę na zdanie z Listu św. Pawła do Galatów: „Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” i jego echo w „Napomnieniu V” św. Franciszka. Święty w tym tekście zaznacza, że żadne stworzenie nie ma takiej godności jak człowiek, który nosi w sobie obraz i podobieństwo Syna Bożego. Równocześnie zauważa, że każde stworzenie na ziemi służy Bogu lepiej niż człowiek.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję