Reklama

Niedziela Sandomierska

Pomódlmy się za bezrobotnych

4 grudnia będziemy modlić się za bezrobotnych, zagrożonych utratą pracy i poszukujących zatrudnienia. Warto, nie tylko w tym dniu, przyjrzeć się bliżej bezrobociu w naszej diecezji i instytucjom, których zadaniem jest jego zwalczanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Diecezja sandomierska leży na terenach rolniczych. Miasta, które znajdują się w strukturach diecezji nie należą do wielkich metropolii. Jednak nasza mała Ojczyzna ma w sobie wielki potencjał. Zarówno przyrodniczy, jak i ludzki. Bo ludzie u nas są o wielkim i pracowitym sercu. Tu nikt nie boi się pracy, a czasy wcale nie są przecież łatwe. Największe ośrodki pracy skupione są w miastach, m.in.: Ostrowiec Świętokrzyski, Sandomierz, Nisko, Ożarów, Staszów i Stalowa Wola ze swoimi hutami. W sąsiedztwie zakłady przemysłowe w Gorzycach, i pozostałości po Tarnobrzeskim Okręgu Siarkowym w postaci spółek z branży chemicznej, nawozowej, metalowej. Obok Elektrownia Połaniec i Zakłady Metalowe w Nowej Dębie i kilka innych.

Wiele małych miast i miasteczek położonych w naszym rejonie oferuje wypoczynek, powstaje tu wiele gospodarstw agroturystycznych. Region posiada również niezwykle bogatą florę i faunę. Z punktu widzenia historycznego znajduje się tu wiele zabytków. A dzięki serialowi „Ojciec Mateusz” wiele miejsc pracy powstało w sercu sandomierskiej diecezji – w Sandomierzu. Takich atrakcji historycznych i przyrodniczych w granicach diecezji znajduje się wiele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Twarze bezrobocia

Reklama

Region diecezji sandomierskiej, podobnie jak ogromna część całego kraju, doświadcza problemu bezrobocia. W naszym kraju pojawiło się na początku lat 90., gdy Polska wstąpiła na drogę przemian społecznych, politycznych i gospodarczych, z gospodarki centralnie planowanej na wolnorynkową. Transformacja ustrojowa lat 90. pokazała nowy „nieznany” wcześniej problem, którym było właśnie bezrobocie. W pierwszym roku transformacji dotknęło prawie miliona osób, powodując zaskoczenie tak dla społeczeństwa, jak również władz. W następnym roku, tj. 1991, liczba bezrobotnych uległa podwojeniu i dopiero w kolejnych latach udało się ten proces przyhamować. Nowa rzeczywistość wymagała szybkiego przystosowania się do nowych warunków i nabycia nowych doświadczeń radzenia sobie z tym problemem. Zmiana ustrojowa pociągnęła za sobą nie tylko zmiany polityczne, ale również gospodarcze i to w skali nie tylko naszego kraju, ale praktycznie wszystkich zaliczanych do bloku wschodniego. Ponadto zmiany te były przeprowadzone jednocześnie. Wiele z dużych zakładów pracy posiadających przestarzałą technologię oraz strukturę organizacyjną, nie oparło się presji i wymaganiom stawianym w nowoczesnej gospodarce, zwłaszcza w wymiarze konkurencji i upadło. W grupie bezrobotnych dominowali zwalniani z podupadających zakładów, głównie były to osoby legitymujące się niskim poziomem wykształcenia, których dodatkowo kwalifikacje zawodowe były praktycznie całkowicie niedopasowane do potrzeb rozwijających się nowych, rynkowych jednostek gospodarczych. Upadek muru berlińskiego w 1989 r., symbolu zimnej wojny, a więc okresu wyścigu zbrojeń, który charakteryzował stosunki krajów wschodu i zachodu przyczynił się do upadku przemysłowej branży militarnej w ZSRR, która napędzała wiele gałęzi przemysłu krajów bloku wschodniego.

Niszcząca siła

Reklama

Bezrobocie okazało się poważną kwestią społeczno-ekonomiczną. Jest problemem nie tylko indywidualnego bezrobotnego i jego rodziny, ale również ważnym problemem społecznym. Praca zawodowa to element w życiu rodziny, który wpływa na postawy wszystkich jej członków. Pogłębiające się bezrobocie rodziców powoduje u dzieci stopniową izolację w środowisku. Problemy negatywnej samooceny dzieci i młodzieży z rodzin bezrobotnych nasilają się pod wpływem niezaspokojonych, a rozbudzonych przez otoczenie, potrzeb. Wpływa to na osłabienie autorytetu rodziców w opinii dzieci i prowadzi do zachwiania systemu wartości oraz obniżenia w nim takich elementów jak wykształcenie, uczciwa praca, sumienność odpowiedzialność itp. Brak pracy, a więc brak źródła dochodów zmusza bezrobotnych do wyrzeczeń i ograniczeń w zakresie zakupu wielu dóbr. Rodziny bezrobotnych w związku z trudną sytuacją materialną zmuszone są do ograniczenia wydatków tylko do absolutnie koniecznych, maksymalnie ograniczając wydatki na odzież, obuwie, kształcenie i naukę dzieci oraz całkowicie rezygnując np. z kupowania prasy, uczestnictwa swoich dzieci w wycieczkach, obozach czy kołach zainteresowań. W bardzo trudnej sytuacji znajdują się bezrobotni w wieku przedemerytalnym. Zakłady pracy starają się chronić swoich pracowników z najdłuższym stażem, ale takie zwolnienia również mają miejsce (np. zwolnienia grupowe w wyniku restrukturyzacji przedsiębiorstw). Tacy pracownicy mają bardzo ograniczone możliwości przekwalifikowania się i zdolności adaptacyjne do nowych warunków, co w praktyce oznacza bardzo niewielkie szanse na znalezienie nowej pracy. Trudna sytuacja i utrzymujący się stan frustracji może wpływać na pogorszenie się stanu zdrowia.

Bezrobocie nie wybiera

Reklama

W grupach społecznych dotkniętych długo utrzymującym się bezrobociem brak jest większych szans na znalezienie pracy przez inwalidów, poza nielicznymi etatami, stworzonymi specjalnie dla nich. Praca dla ludzi dotkniętych kalectwem jest nie tylko sposobem zapewnienia bytu, ale również niezrównanym środkiem terapeutycznym utrzymującym ich w równowadze psychicznej i pozwalającym odnaleźć swoje miejsce w społeczeństwie oraz znalezienia w sobie siły radzenia sobie z niepełnosprawnością. Zgodnie z tendencją ogólnoświatową, również w Polsce, do grup w największym stopniu dotkniętych brakiem zatrudnienia należą młodzi ludzie w wieku 18-24 lat. Jako absolwenci nie mogą znaleźć pracy w kierunku wyuczonym, zgodnym z zainteresowaniami, ani żadnym innym. Bezrobocie obniża wiarę młodego człowieka we własne siły, hamuje rozwój osobowości, co może powodować uleganie demoralizacji. Praca dla młodego człowieka jest niezwykle ważna. Daje możliwości rozwoju, zdobywania nowych doświadczeń, określa status społeczny i prestiż. Ma ogromny wpływ na jego identyfikację, ponadto wyzwala aktywność w wielu aspektach życia, niezwiązanych z wykonywaną pracą zarobkową (założenie rodziny itp). Problem niemożności znalezienia pracy zmusza młodych ludzi do emigracji zarobkowej, przez co następuje odpływ potencjału i kapitału siły roboczej. Bezrobotnym potrzebna jest świadomość, że nie są oni sami, że ich bezrobocie nie ma wymiaru jedynie prywatnego, ale publiczny. Bezrobotny informacje płynące z rynku pracy może zdobywać z mediów (prasy lokalnej, magazynów branżowych, radia, telewizji), działających w praktycznie każdym mieście biur doradztwa personalnego, serwisów internetowych poświęconych bezrobociu oraz poprzez bezpośrednie zgłaszanie się do firm.

Na ratunek

W poszukiwaniu pracy mieszkańców wspierają instytucje samorządowe: Powiatowe Urzędy Pracy, Agencje Rozwoju Regionalnego, Ochotnicze Hufce Pracy, Centra Kształcenia Praktycznego, Biura Karier znajdujące się przy uczelniach. W ciągu roku odbywają się Targi Pracy, które dają możliwość znalezienia pracy lub odbycia kursów, dających możliwość zdobycia nowych umiejętności.

Również instytucje katolickie starają się pomóc oferując swoje wsparcie np. poprzez wolontariuszy, jak ma to miejsce w Katolickim Centrum Pomocy Rodzinie. Można tam skorzystać z porady prawników czy doradców zawodowych.

Niewątpliwie największą rolę w diecezji odgrywa Caritas, która niestrudzenie realizuje wiele programów wspierania rodzin dotkniętych bezrobociem. Jej oddziały parafialne organizują zbiórki żywności, odzieży, sprzętu AGD, mebli, zabawek, by w ten sposób wspomóc rodziny w trudnej sytuacji.

* * *

Św. Kajetan, patron bezrobotnych i poszukujących pracy

Reklama

Kajetan urodził się w 1480 r. we Włoszech. Był doktorem prawa rzymskiego i kościelnego, gdy w wieku 36 lat przyjął święcenia kapłańskie. Przez całe życie podejmował dzieła charytatywne. Założył m.in. bank pobożny dla wspierania ubogich, a w czasie epidemii pomagał przy chorych. Założył nowe zgromadzenie zakonne, zwane kajetanami albo teatynami. Kiedy w 1547 r. w Neapolu groził wybuch wojny domowej, chciał oddać życie w intencji powstrzymania przelewu krwi. Umarł w opinii świętości 7 sierpnia tego samego roku. Pochowano go w Neapolu. Wspomnienie św. Kajetana, kapłana, przypada 7 sierpnia.

* * *

Modlitwa do św. Kajetana o pomoc w znalezieniu pracy

Św. Kajetanie, racz wstawić się za mną u Boga i wyprosić mi łaskę znalezienia pracy. Ty, który tak wiele razy widziałeś z bliska ludzką biedę i ze wszystkich sił starałeś się pomagać ludziom nią dotkniętym, proś Pana Boga, aby zachował od biedy mnie i moją rodzinę.

Pomóż mi zwrócić moje kroki we właściwym kierunku i znaleźć odpowiednie dla mnie zatrudnienie.

Uproś mi łaskę spotkania na drodze moich poszukiwań dobrych i wrażliwych ludzi, którzy mi pomogą i wesprą moje ludzkie wysiłki.

Proszę Cię także, abyś pomógł mi dostrzec głębszy sens tego doświadczenia, jakie obecnie przeżywam, abym przez ten krzyż, który teraz niosę – krzyż niepokoju, niepewności i lęku o przyszłość – stał(-a) się człowiekiem bardziej wrażliwym na potrzeby bliźnich i bardziej miłosiernym wobec ubogich i potrzebujących.

Obym umiał(-a) dzielić się tym, co posiadam, i zawsze właściwie korzystał(-a) z dóbr materialnych, nie przeceniając nigdy ich wartości w swoim życiu.

Módl się za mną, abym doznał(-a) łaski, o którą tak usilnie proszę i abym razem z Tobą mógł(mogła) z wdzięcznością wielbić miłosierdzie i dzielić się z ludźmi swoją radością z otrzymanego daru ku chwale Boga. Amen.

(Frag. książki Gabriela Pindur, „Wszystkie nasze dzienne sprawy. Modlitewnik dla rodzin”, Wydawnictwo Księgarnia św. Jacka).

2013-11-26 16:08

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe oblicze bezrobocia

Niedziela Ogólnopolska 49/2016, str. 38-39

[ TEMATY ]

praca

bezrobotni

Production Perig/fotolia.com

Tak niskiego bezrobocia nie było w Polsce od 25 lat, czyli od 1991 r. Oznacza to, że zbliżyliśmy się do modelu bezrobocia naturalnego. Równocześnie niemal 50 proc. Polaków przyznaje, że najbardziej obawia się utraty pracy. Boimy się bezrobocia bardziej niż kiepskiej służby zdrowia, korupcji czy zagrożeń ekologicznych

W firmach specjalizujących się w doradztwie personalnym mawia się, że im więcej Polaków emigruje za pracą, tym trudniej w Polsce o dobrego pracownika. I rzeczywiście – coraz częściej pracodawcy narzekają na kłopoty ze znalezieniem ludzi do pracy. Czyżbyśmy doczekali czasów, kiedy to pracownik, a nie pracodawca, dyktuje warunki na rynku pracy? – Ten stan oznacza w perspektywie kłopoty dla polskich firm z pozyskiwaniem pracowników. Już dziś problem ten dostrzega co trzeci pracodawca. Ta sytuacja sprzyjać będzie wzrostowi presji płacowej, mocniejszej pozycji pracownika, wreszcie oznacza szanse sięgnięcia po dotychczas „niewykorzystane” osoby. Ze względu na brak rąk do pracy pracodawcy są bardziej skłonni do zatrudniania osób długotrwale bezrobotnych, nawet z niepełnymi kwalifikacjami, są bardziej otwarci na zatrudnianie absolwentów, osób starszych, niepełnosprawnych. To szansa na aktywizację tych grup, którą bezwzględnie trzeba wykorzystać. To nowe zadanie dla urzędów pracy, Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i agencji zatrudnienia – komentuje dla wirtualnemedia.pl prof. Jacek Męcina, wykładowca UW, zajmujący się zagadnieniami prawa pracy i rynku pracy.
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję