W listopadzie w Szkole Podstawowej nr 1 we Wschowie odbyły się wyjątkowe rekolekcje. Wyjątkowe dlatego, że takie zdarzają się raz na tysiąc lat. Przeprowadzone zostały w czasie trwających w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika misji świętych przygotowujących wiernych naszej parafii do peregrynacji relikwii świętych Braci Męczenników Międzyrzeckich, którzy tysiąc lat temu przybyli na nasze ziemie głosząc wiarę w Jezusa Chrystusa i w obronie tej wiary zostali w okrutny sposób zamordowani.
Rekolekcje w Szkole przeprowadzili księża misjonarze: ks. Ryszard Szkoła - kustosz sanktuarium w Wambierzycach i ks. prob. Romuald Brudnowski z Kudowy Zdroju. Uczniowie zobaczyli księży nie tylko w kapłańskiej sutannie, ale także w sportowym dresie. Głębokie prawdy wiary, prawego życia i nieustannej wędrówki duszy do nieba docierały do serc dziecięcych przez radość, zabawę, piosenkę, a także żonglowanie piłeczkami i chodzenie na rękach. Nie zabrakło też chwil zastanowienia i zadumy nad życiem i śmiercią przez wspólne rozważanie tajemnic różańcowych za dusze naszych zmarłych, nawrócenia w sakramencie pokuty i wspólnej Eucharystii, która stała się ukoronowaniem naszych rekolekcji i najbliższym spotkaniem z Chrystusem.
Myślę, że takie rekolekcje na długo pozostaną w sercach dzieci i zaowocują refleksją i poprawą codziennego życia, a także, wzorem Świętych Męczenników, przybliżą nasze serca do Jezusa.
"Szkolne maluchy", uczniowie klas najmłodszych, jako przemyślenie tych wspólnie spędzonych dni namalowały swoją wizję nieba, w którym u kresu naszego życia spotkamy się z Chrystusem i całą wspólnotą świętych. A żegnając odjeżdżające z parafii relikwie Pięciu Braci Męczenników obiecywały:
Czas szybko mija i już rozstanie Waszych relikwii dziś pożegnanie Byliście z nami chwil małych kilka W sercach zostaje wdzięczność tak wielka Wasz przykład życia jest dla nas wzorem Was naśladować będzie honorem Uśmiech na ustach w sercu pokora A wasza dusza z miłości kona To wszystko w sercach naszych zostanie Tego nie zniszczy to pożegnanie Światło waszego życia zacnego Będzie promykiem życia wiecznego My za tym światłem już podążymy I nasze serca też poprawimy Aby gdy życie nasze przeminie Spotkać się z wami w Niebios Krainie.
Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził liczne szkody
Portugalski Kościół rozpoczął organizację pomocy dla osób poszkodowanych przez sztorm Kristin, który w środę doprowadził do licznych zniszczeń i sześciu ofiar śmiertelnych. Prawie 200 osób zostało rannych, a kilkadziesiąt straciło dach nad głową.
W czwartek wieczorem biskupi poszczególnych diecezji wezwali wiernych do hojności na rzecz poszkodowanych przez kataklizm. Wśród pierwszych diecezji, gdzie ruszyły zbiórki dla osób, które ucierpiały w następstwie żywiołu, są Coimbra oraz Setubal.
Bł. ks. Markiewicz jest patronem roku duszpasterskiego w archidiecezji
Bł. ks. Bronisław Markiewicz - duchowy orędownik i przewodnik.
Błogosławiony ks. Bronisław Markiewicz urodził się 13 lipca 1842 r. w Pruchniku. W przemyskim seminarium przygotowywał się do kapłaństwa i wpatrywał w Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Ksiądz Markiewicz przez całe swoje życie zachęcał wiernych, dzieci i młodzież, do uczestnictwa we Mszy św., do częstego, nawet codziennego przyjmowania Komunii św. oraz do adoracji Najświętszego Sakramentu. Starał się kształtować w ich sercach cześć i miłość dla Jezusa Eucharystycznego. Pisał: „Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie zasługuje na cześć najgłębszą i na uwielbienie największe, bo jest Stworzycielem, Panem i Zbawcą naszym, bo umiłował nas miłością najtkliwszą i nieskończoną...”. W zapiskach życia wewnętrznego ks. Bronisław Markiewicz zanotował: „Najwyższa czynność moja Msza św.: już większej godności na świecie nie osiągnę ani nawet w niebie... Biada temu kapłanowi, który sobie cokolwiek innego wyżej ceni...; Msza św. centrum życia mego”. W grudniu 1911 r. ks. Markiewicz ciężko zachorował. Zmarł 29 stycznia 1912 r. w otoczeniu swoich najbliższych współpracowników i wychowanków. Data i miejsce jego beatyfikacji, 19 czerwca 2005 r. w Warszawie, zbiegły się z uroczystą Mszą św. wieńczącą obchody Krajowego Kongresu Eucharystycznego.
Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.
Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.