Reklama

Niedziela Lubelska

Jubileusz oazy

Ruch Światło-Życie w archidiecezji lubelskiej ma już 40 lat. Jubileuszowe spotkanie, połączone z Eucharystią i koncertem, odbyło się 17 listopada w gmachu Metropolitalnego Seminarium Duchownego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wybór miejsca nie był przypadkowy. W 1962 r. sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, założyciel ruchu, prowadził tu rekolekcje dla alumnów. W ich gronie znalazł się ks. Zdzisław Ciżmiński, pierwszy moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie w archidiecezji lubelskiej, który w 1970 r. uczestniczył w rekolekcjach w Krościenku. Trzy lata później na terenie naszej diecezji, w Klemensowie, odbyły się pierwsze rekolekcje oazowe.

– Początki oazy w naszej diecezji wiążą się z obecnością w Lublinie założyciela ruchu, sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego i są ważne nie tylko dla lokalnej wspólnoty, ale dla całego ruchu, a nawet Kościoła w Polsce – mówił ks. Piotr Drozd, obecny moderator diecezjalny. – Ks. Blachnicki od 1961 r. przebywał w Lublinie, najpierw jako student KUL, a od 1967 r. jako pierwszy w Polsce krajowy duszpasterz służby liturgicznej. Drugim moderatorem ruchu był ks. Wojciech Danielski, który w 1964 r. rozpoczął pracę naukową na KUL. To tutaj spotkał ks. Franciszka Blachnickiego i razem pracowali nad wprowadzaniem w życie nauczania Soboru Watykańskiego II. Służba dwóch pierwszych moderatorów i ich związki z Lublinem są wielkim bogactwem dla ruchu i Kościoła – podkreślał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najważniejszy jest człowiek

Do osoby założyciela ruchu i osobistego spotkania z oazą odwołał się w czasie jubileuszowej Mszy św. abp Stanisław Budzik. – Z wdzięcznością wspominamy ks. Franciszka Blachnickiego, tak bardzo związanego z naszym miastem, który pociągnął za sobą dziesiątki tysięcy dzieci, młodzieży, małżeństw i rodzin. Dla niego zawsze najważniejszy był człowiek, który powinien otworzyć się na światło Chrystusa i uczynić je swoim życiem – mówił Ksiądz Arcybiskup. Jak podkreślał, ten wielki przyjaciel bł. Jana Pawła II podjął wielką pracę na rzecz wychowania młodego człowieka. Dramatyczne przeżycia z czasów II wojny światowej (kara śmierci za udział w ruchu oporu) oraz wtrącenie do więzienia przez komunistów umocniły w nim wiarę i stały się okazją do spotkania z Chrystusem. – Przeświadczenie o obecności Chrystusa towarzyszyło mu przez całe życie. Przekonanie o tym, że Pan jest blisko, kazało mu pracować dla dzieła wyzwolenia człowieka i wychowania młodego pokolenia dla dobra Kościoła i ojczyzny. To samo przekonanie pozwoliło mu odnaleźć w Najświętszej Maryi Pannie wzór dla każdego chrześcijanina – mówił Pasterz.

Reklama

Abp Budzik apelował do członków ruchu o wierne wypełnianie testamentu Maryi, zawartego w słowach: zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam Jezus. – Wsłuchujcie się w Jego słowa i zamieniajcie je w czyn. Bądźcie ludźmi wiary konsekwentnej. Niech życie z wiary przyniesie wam bogate owoce Ducha. Odkrywajcie źródło i fundament wiary, abyście mogli podejmować dzieło ewangelizacji. Niech odkrywanie w Liturgii źródła i szczytu Kościoła wspiera dzieło formacji autentycznego chrześcijanina, wspomaga budowanie jedności i umacnia rodziny jako domowy Kościół. Od Maryi uczcie się otwierania na dary Ducha Świętego i na wezwanie do powszechnej świętości. Niech Matka Miłosierdzia wyprasza dla was i dla całego świata Boże miłosierdzie i nauczy żyć wyobraźnią miłosierdzia – mówił Ksiądz Arcybiskup.

Oaza w Lublinie

Jak podkreśla ks. Piotr Drozd, oaza prowadzi swoich członków do osobistego spotkania z Chrystusem, a w konsekwencji do dojrzałości chrześcijańskiej wyrażonej w życiu służbą Bogu i ludziom. We wspólnotach Ruchu Światło-Życie na terenie archidiecezji lubelskiej formują się dzieci i młodzież (w 44 parafiach), studenci (wspólnota przy KUL), klerycy (wspólnota seminaryjna), dorośli (wspólnota pracujących w kościele przy ul. Staszica w Lublinie) oraz małżeństwa (w 179 kręgach). Ponadto, w Lublinie istnieje ogólnopolski ośrodek Ruchu Światło-Życie, którego początek działalności przypada na rok 1968. Podstawową jednostkę terytorialną, tworzącą ruch, stanowią rejony; w naszej archidiecezji jest ich 10. Oprócz całorocznej pracy formacyjnej w grupach i rekolekcji wakacyjnych, cztery razy w roku odbywają się Rejonowe Dni Wspólnoty, które są płaszczyzną spotkań i przeżywania jedności wszystkich wspólnot. Grudniowy Dzień Wspólnoty, przypadający w sobotę przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (ruch oddany jest Maryi; jego druga nazwa to Dzieło Niepokalanej), jest przeżywany w archikatedrze lubelskiej jako święto patronalne ruchu.

2013-12-05 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wakacyjne wyjazdy ruszyły

Największego logistycznie przedsięwzięcia organizacyjnego z wypoczynkiem dzieci, młodzieży i dorosłych podjął się Ruch Światło-Życie. Sekcja młodzieżowo-dziecięca to dwa 15-dniowe turnusy, natomiast dla rodzin są przewidziane trzy.

CZYTAJ DALEJ

Kim był św. Florian?

4 maja Kościół wspominał św. Floriana, patrona strażaków, obrońcy przed ogniem pożarów. Kim był św. Florian, któremu tak często na znak czci wystawiane są przydrożne kapliczki i dedykowane kościoły? Był męczennikiem, chrześcijaninem i rzymskim oficerem. Podczas krwawego prześladowania chrześcijan za panowania w cesarstwie rzymskim Dioklecjana pojmano Floriana i osadzono w obozie Lorch k. Wiednia. Poddawany był ciężkim torturom, które miały go zmusić do wyrzeknięcia się wiary w Chrystusa. Mimo okrutnej męki Florian pozostał wierny Bogu. Uwiązano mu więc kamień u szyi i utopiono w rzece Enns. Działo się to 4 maja 304 r. Legenda mówi, że ciało odnalazła Waleria i ze czcią pochowała. Z czasem nad jego grobem wybudowano klasztor i kościół Benedyktynów. Dziś św. Florian jest patronem archidiecezji wiedeńskiej.
Do Polski relikwie Świętego sprowadził w XII w. Kazimierz Sprawiedliwy. W krakowskiej dzielnicy Kleparz wybudowano ku jego czci okazały kościół. Podczas ogromnego pożaru, jaki w XVI w. zniszczył całą dzielnicę, ocalała jedynie ta świątynia - od tego czasu postać św. Floriana wiąże się z obroną przed pożarem i z tymi, którzy chronią ludzi i ich dobytek przed ogniem, czyli strażakami.
W licznych przydrożnych kapliczkach św. Florian przedstawiany jest jak rzymski legionista z naczyniem z wodą lub gaszący pożar.

CZYTAJ DALEJ

Ludzie o wielkim sercu

2024-05-04 15:21

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Z okazji wspomnienia św. Floriana w Sandomierzu odbyły się uroczystości z okazji Dnia Strażaka.

Obchody rozpoczęła Mszy św. w bazylice katedralnej, której przewodniczył Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrował ks. kan. Stanisław Chmielewski, diecezjalny duszpasterz strażaków oraz strażaccy kapelani. We wspólnej modlitwie uczestniczyli samorządowcy na czele panem Marcinem Piwnikiem, starostą sandomierskim, komendantem powiatowym straży pożarnej bryg. Piotrem Krytusem, komendantem powiatowym policji insp. Ryszardem Komańskim oraz strażacy wraz z rodzinami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję