12 dag mąki pszennej
5 dag masła
1 łyżka cukru pudru
1 żółtko
1 łyżka kwaśnej śmietany
Masa makowa:
30 dag maku
1 l przegotowanego mleka
3 łyżki masła
1 szklanka miodu
10 dag migdałów
5 dag orzechów
4 łyżki rodzynek
pół szklanki cukru
3 żółtka
1 laska wanilii
rum, olejek rumowy lub arakowy
* * *
Mąkę posiekać z masłem, dodać żółtko, śmietanę i cukier, wyrobić szybko na jednolite ciasto, uformować kulę i wstawić do lodówki. Mak wypłukać, zalać wrzącym mlekiem i stale mieszając, gotować na maleńkim ogniu ok. 40 min. Odsączyć i trzykrotnie przepuścić przez maszynkę. Orzechy posiekać (migdały uprzednio sparzyć i obrać ze skórki). Rodzynki umyć, a następnie namoczyć w alkoholu lub ciepłej wodzie z dodatkiem aromatu, odsączyć. Masło stopić razem z miodem, dodać mak, posiekane bakalie i rodzynki. Żółtka utrzeć z cukrem na krem, delikatnie połączyć z ostudzoną masą makową. Ciasto rozwałkować i naciąć paseczki. Upiec na złoty kolor, połamać wzdłuż zaznaczonych linii, a następnie powbijać w masę makową.
Najczęściej pamiętamy o nim, kiedy szukamy jakiejś zaginionej rzeczy. Bo istotnie św. Antoni z Padwy jest szczególnym patronem rzeczy zagubionych.
Jako młody człowiek wstąpił najpierw do Kanoników Regularnych św. Augustyna. W 1219 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Wielki wpływ na jego życie wywarła jednak męczeńska śmierć pięciu franciszkanów zamordowanych przez mahometan w Maroko. Wstąpił do Zakonu Franciszkanów, gdzie przyjął imię Antoni. W 1221 r. odbywała się w Asyżu kapituła generalna franciszkanów. Antoni udał się tam i spotkał się ze św. Franciszkiem (+ 1226). Po kapitule został generalnym kaznodzieją zakonu. Odtąd przemierzał miasta i wioski, głosząc kazania, które gromadziły tłumy. Sam papież Grzegorz IX po wysłuchaniu kazania Antoniego w Rzymie nazwał go „Arką Testamentu”. Obdarzony był wieloma charyzmatami – miał dar bilokacji, czytania w ludzkich sumieniach, proroctwa. Jego spuścizna to liczne kazania niedzielne oraz na święta. W niecały rok po jego śmierci – 30 maja 1232 r. papież Grzegorz IX zaliczył go w poczet świętych. W 1946 r. Pius XII ogłosił go doktorem Kościoła.
Z przygodami Leon XIV zakończył podróż apostolską do Hiszpanii. Choć odbyła się ceremonia pożegnalna z udziałem króla Filipa VI, to z powodu problemu z silnikiem samolotu papież nie mógł odlecieć z Wysp Kanaryjskich do Rzymu.
Wcześniej na lotnisku Tenerife Norte-Los Rodeos w San Cristóbal de la Laguna papieża pożegnał król Filip, z którym Ojciec Święty odbył w salonie portu lotniczego dwudziestopięciominutową rozmowę. Wśród żegnających byli przedstawiciele rządu centralnego i władz Wysp Kanaryjskich, a także przewodniczący episkopatu Hiszpanii i dwaj kanaryjscy biskupi.
Stowarzyszenie Przedsiębiorców Kąteckich na czerwono, księża Archidiecezji Wrocławskiej na pomarańczowo -żółto
Na boisku przy hali GOKiS-u w Kątach Wrocławskich mecz rozegrali księża z Archidiecezji Wrocławskiej ze Stowarzyszeniem Przedsiębiorców Kąteckich. Mecz zakończył się wynikiem 2:5 [1:3]. Bramki dla księży strzelali proboszczowie: ks. Krystian Bałaz z par. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Jordanowie Śląskim oraz ks. Tomasz Gospodaryk z par. NMP Różańcowej w Kruszynie.
Mecz rozgrywany był w ramach Dni Kątów Wrocławskich, wpisując się w świętowanie tych szczególnych dni. Spotkaniu przyglądała się grupa kibiców, która oklaskiwała dobre zagrania zawodników z jednej i drugiej strony. Wśród dopingu słychać było doping dla ks. Krzysztofa Tomczaka, proboszcza parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich. Mecz lepiej rozpoczęli księża, którzy na początku mieli swoje sytuacje, jednak byli bardzo nieskuteczni, co wykorzystali gospodarze, którzy w krótkim odstępie czasu strzelili księżom dwie bramki. Bramkę kontaktową dla kapłanów strzelił ks. Krystian Bałaz. I chodź do wyrównania było bardzo blisko, to jednak jako następni do bramki trafili przedsiębiorcy. Bramka kuriozalna, gdyż grający w obronie ks. Łukasz Romańczuk za lekko podał do bramkarza - ks. Łukasza Gołąbka, co skrzętnie wykorzystał zawodnik gospodarzy. Po strzelonej bramce sędzia zakończył pierwszą połowę, a wynik 1:3 nie zamykał księżom szansy. W drugą połowę lepiej weszli księża. Po strzale ks. Krystiana Bałaza, dobrą interwencją popisał się, grający na bramce przedsiębiorców - Tomasz Giniewski, wiceburmistrz Gminy Kąty Wrocławskie. Do odbitej przez niego piłki dopadł ks. Tomasz Gospodaryk. Później bramki strzelali tylko zawodnicy SPK i finalnie mecz zakończył się wynikiem 2:5.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.