Uroczystości, związane ze 140. rocznicą urodzin gen. Andrzeja Galicy, odbyły się w Zakopanem, Białym Dunajcu, Ludźmierzu i Nowym Targu 27 listopada br. Wydarzenie zorganizowali m.in. senator RP Stanisław Hodorowicz oraz poseł RP Andrzej Gut-Mostowy.
Reklama
Po złożeniu kwiatów i zniczy na mogile Generała w Zakopanem, w Ludźmierzu została odprawiona Msza św. w intencji Podhalańczyków i śp. Górala Generała. Eucharystię celebrowali: ks. inf. Stanisław Olszówka z Zakopanego, ks. prał. Franciszek Juchas, ks. Wojciech Galica z Poronina, ks. płk. Tomasz Anisiewicz z Rzeszowa, ks. Marian Wanat z Nowego Targu i gospodarz miejsca ks. prał. Tadeusz Juchas. W homilii Ksiądz Kustosz rozwinął myśl Generała: „Ten kto oddaje życie za Ojczyznę nie umiera, ale zyskuje życie wieczne”: Przez pryzmat osoby generała Andrzeja Galicy chcemy przyjrzeć się zmaganiom o odzyskanie niepodległości. Podziwiamy jego potęgę ducha, troskę o Ojczyznę. Trzeba było mieć wielką wyobraźnię, aby zorganizować oddziały Podhalańskie, w których walczyło tylu żołnierzy (śtyry tysiące!) z takiej małej części Polski, jaką jest Podhale, Spisz i Orawa. Ksiądz. Kustosz zauważył, że nie da się rozłączyć tradycji podhalańskiej Wojska Polskiego od kultu Gaździny Podhala w Ludźmierzu i przypomniał, iż 5 sierpnia 1958 r. Brygada Strzelców Podhalańskich złożyła tu swoje odznaki pułkowe, a gen. Henryk Dziewiątka odnowił patronat Matki Bożej nad Podhalańczykami.
Po zakończeniu Mszy św. Ksiądz Proboszcz wręczył ryngraf z Matką Bożą Ludźmierską płk. Wojciechowi Kucharskiemu, dowódcy Podhalańczyków. Tuż po uroczystościach w Sanktuarium złożono kwiaty pod znajdującą się na frontonie budynku ZS nr 1 w Nowym Targu tablicą gen. Andrzeja Galicy, Honorowego Obywatela Miasta.
Została również zorganizowana sesja naukowa poświęcona generałowi (w PPWSZ w Nowym Targu) i promocja książki (pt. „Góral generałem. Andrzej Galica biografia żołnierza, polityka i literata”) napisanej przez Aleksandrę Annę Kozłowską. Wykłady i prelekcje, opowieści i anegdoty, pieśni i wiersze przybliżyły zebranym postać Generała Górala. Na zakończenie uczestnicy zaśpiewali Marsz Strzelców Podhalańskich. Równocześnie przypomniano, że za rok przypada 95. rocznica założenia przez gen. Andrzeja Galicę Związku Podhalan, a za dwa lata 70. rocznica śmierci sławnego Górala Generała.
Wielunianie spotkali się w miejscu, gdzie w latach 1847 – 1939 stała żydowska synagoga, a dziś znajduje się pomnik upamiętniający to miejsce i zbrodnię popełnioną na żydowskich mieszkańcach Wielunia w czasie okupacji, szczególnie w chwili likwidacji getta w dniach 22-23 sierpnia 1942 r.
O historii sprzed 79 lat przypomniała Agnieszka Mysakowska, liderka Dialogu w Forum Dialogu i „Szlaku Wieluńskich Żydów”, burmistrz Wielunia Paweł Okrasa, Julia, która odczytała list od Dorit Natan działającej w The Jewish Organization of Wielun in Israel, wnuczki pochodzącego z Wielunia Berla Wiszni (Dorit wraz z mamą odwiedziły Wieluń w 2019 r.) oraz Piotr Walaszczyk, wieluński aktywista i społecznik.
Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta
Po kryzysie migracyjnym Ceuta zwraca się do swojej patronki, Matki Boskiej Afrykańskiej. 5 sierpnia katolicy przejdą ulicami miasta za figurą Maryi. Procesja, mająca wielowiekową tradycję, w tym roku nabiera szczególnego wydźwięku. Zaledwie kilka dni po tym, jak Ceuta znalazła się na ustach wszystkich z powodu kryzysu migracyjnego, który dotknął hiszpańską enklawę, miasto przygotowuje się do przeżycia jednego z najważniejszych momentów w swoim kalendarzu religijnym.
W najbliższą środę, 5 sierpnia, Ceuta odda hołd swojej patronce, Matce Boskiej Afrykańskiej, w wielkiej procesji, w której wezmą udział wierni, władze cywilne i wojskowe, duchowni oraz lokalne bractwa. Całe miasto przygotowuje się do tej uroczystości od kilku tygodni. Procesji towarzyszyć będzie zespół muzyczny Banda Nuestra Señora de la Paz z Malagi, a po raz pierwszy zabrzmi nowa pieśń „Salve”, skomponowana specjalnie ku czci Matki Boskiej Afrykańskiej. Ponad siedemdziesięciu costaleros, tragarzy odpowiedzialnych za niesienie ciężkiej platformy procesyjnej, uczestniczyło już w próbach na ulicach Ceuty.
Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…
Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.