Oj, wypościł nas minister zdrowia Bartosz Arłukowicz! Zaszył się na długie tygodnie w ministerstwie i nigdzie go nie było widać. Ze służby zdrowia naród widział tylko kolejki. Minister na głębokości peryskopowej przeczekał rekonstrukcję rządu, ocalał i teraz przeszedł do ofensywy. Myśleliśmy, że podczepi się pod jedyny w ostatnim czasie sukces, czyli rekord prędkości Pendolino, ale Arłukowicz to twardziel i na łatwiznę nie poszedł. Mówił, że być może i owszem, gdzieniegdzie jest jeszcze źle, ale w przyszłości to ho, ho. Będzie tylko lepiej, no bo gorzej być już chyba nie może. Przynajmniej to trudno wyobrażalne.
Supermózgi
Ludowcy, na szczeblu parlamentarnym, wzmocnili się merytorycznie. To wzmocnienie ma bezpośredni związek ze wstąpieniem do Klubu Parlamentarnego PSL czterech byłych posłów dawnego Ruchu Palikota. Intelekt tej czwórki jest tak szybki i błyskotliwy, że dla zwykłego śmiertelnika niezauważalny. Wykrywają go dopiero superczułe urządzenia.
Biała broń
Tłumacząc wstąpienie tej czwórki, liderzy PSL mówili też o wzmocnieniu koalicji przed batalią o budżet – czyli, że tak naprawdę nie chodziło o wybitne mózgi, a o zwykłe szable.
Po dramatycznych wydarzeniach i miesiącu spędzonym w jarosławskim szpitalu, docierają do nas niezwykle budujące informacje o stanie zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego. Kapłan przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych osobistą wiadomość, w której dziękuje za wsparcie i dzieli się postępami w leczeniu.
Za ks. Markiem niezwykle trudny czas – walka o zdrowie obejmowała dwa tygodnie na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, tydzień na Oddziale Intensywnej Terapii oraz dziesięć dni na oddziale chirurgicznym. Duchowny z radością informuje, że postawił już pierwsze kroki wokół szpitalnego łóżka. Jeśli poniedziałkowe badania przyniosą pomyślne rokowania, już od wtorku rozpocznie kolejny, kluczowy etap powrotu do sprawności – rehabilitację.
Bp Ignacy Dec w asyście alumnów podczas imieninowej Eucharystii w kaplicy świdnickiego seminarium.
Wdzięczność za lata pasterskiej posługi, serdeczne życzenia i wspólna modlitwa zgromadziły kapłanów wokół bp. Ignacego Deca. Podczas imieninowego spotkania pierwszy biskup świdnicki przypomniał, że prawdziwym bogactwem człowieka nie jest to, co posiada, lecz dobro, które pozostawi po sobie.
Choć liturgiczne wspomnienie św. Ignacego Antiocheńskiego przypada 17 października, tegoroczne spotkanie imieninowe odbyło się w poniedziałek 19 października. Uroczystość rozpoczęła Msza św. w kaplicy świdnickiego seminarium duchownego, której przewodniczył dostojny solenizant. Przy ołtarzu stanęli kapłani diecezji, wśród nich bp Adam Bałabuch oraz kanclerz Świdnickiej Kurii Biskupiej ks. kan. Arkadiusz Chwastyk. Asystę liturgiczną przygotowali alumni roku propedeutycznego.
Zapłonęły setki świec, a wraz z nimi serca ludzi zjednoczonych w modlitwie za Leona XIV i o pokój. Sobotniemu różańcowi na Placu św. Piotra przewodniczył abp Vittorio Francesco Viola, nowo mianowany archiprezbiter Bazyliki Watykańskiej. Wierni modlili się o powrót Ojca Świętego do zdrowia, powierzając Bogu także świat dotknięty wojnami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.