Reklama

Kościół

Cud za wstawiennictwem kardynała Pella?

Arcybiskup Sydney - Anthony Fisher przypisuje cudowne przeżycie małego dziecka z Arizony wstawiennictwu śp. kardynała George'a Pella. Swój pogląd hierarcha wyraził 26 marca podczas australijskiej premiery nowej biografii zmarłego rok temu purpurata w Campion College w pobliżu Parramatty (centrum handlowe w Większym Zachodnim Sydney).

2025-03-29 20:51

[ TEMATY ]

cud

kard. Pell

kard. George Pell

x/pixabay

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mieszkający w amerykańskiej Arizonie 18-miesięczny Vincent nie oddychał przez 52 minuty po upadku do basenu. Po przewiezieniu do szpitala w mieście Phoenix jego rodzice modlili się o zdrowie dla niego za wstawiennictwem kardynała Pella. Chłopiec przeżył i został odłączony od aparatury podtrzymującej życie bez żadnych uszkodzeń mózgu, płuc czy serca. „Teraz czuje się dobrze, a opiekujący się nim lekarze nazywają to cudem” - podkreślił arcybiskup.

Według dziennika „The Australian”, rodzina uzdrowionego chłopca spotkała kardynała z Australii, gdy odwiedził on Phoenix w grudniu 2021 roku, aby promować swój trzytomowy „Dziennik Więzienny”, napisany podczas jego 13-miesięcznego pobytu za kratkami (2019-20) za domniemane wykorzystywanie seksualne dzieci. Wyrok ten jednogłośnie uchylił 7 kwietnia 2020 Sąd Najwyższy Australii. Podczas pobytu w stolicy Arizony kardynał odprawił także Mszę św. w intencji tamtejszych lekarzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wujek uratowanego chłopca, będący księdzem katolickim, zaraz po wypadku skontaktował się z ks. Josephem Hamiltonem, byłym sekretarzem kardynała Pella w Rzymie i prosił go o modlitwę podczas około 10-dniowej hospitalizacji Vincenta.

Kardynał George Pell zmarł 10 stycznia 2023 roku w wiekuj 81 lat w Rzymie z powodu zatrzymania pracy serca po operacji wymiany stawu biodrowego.

Amerykańskie media katolickie zwracają uwagę, że Kościół katolicki zwykle czeka co najmniej pięć lat po śmierci, aby rozważyć rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego danej osoby. Kiedy proces taki, który może trwać całe lata lub dziesięciolecia, zostanie otwarty, wówczas potrzebny jest jeden, potwierdzony przez naukę cud, aby ogłosić taką osobę błogosławioną. Kolejnym krokiem może być jej kanonizacja.

Kościół poddaje domniemane cuda, przedstawione w procesie beatyfikacyjnym, rygorystycznej analizie i badaniu przez lekarzy, aby wykluczyć wszelkie naturalne lub naukowe powody uzdrowień, zanim uzna je za rzeczywiste cuda otrzymane dzięki modlitewnemu wstawiennictwu przyszłego błogosławionego lub błogosławionej.

Oceń: +52 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zawsze pozostaje nadzieja...

... nawet w sytuacjach ekstremalnie trudych.

Zapiski australijskiego kardynała George’a Pella – jednego z najważniejszych ludzi Kościoła, którego oskarżono o przestępstwa seksualne, osądzono i skazano, a potem okazało się, że jest niewinny – od momentu publikacji wzbudziły ogromne zainteresowanie. I choć nie jest to relacja o traumie, która spotkała hierarchę w trakcie całego upokarzającego procesu, ani o piekle, które zgotowały mu media, wciąż pozostaje wciągającą lekturą. To raczej zapis stanu ducha, przemyśleń o miejscu chrześcijaństwa w pogmatwanej rzeczywistości, próba wyjaśnienia zachodzących wokół nas procesów. Poniżej prezentujemy krótkie fragmenty trzeciej części Dziennika więziennego pt. Uwolnienie niewinnego, przekonani, że zachęcą one do sięgnięcia po więcej.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję