Ponoć straszną minę miał premier po głosowaniu w Sejmie, w którym po raz pierwszy od dawna zwyciężyła uczciwość. Chodzi o głosowanie w sprawie uchylenia immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu, byłemu szefowi CBA, który zbyt mocno nadepnął na odciski elicie III RP. Paweł Graś nie widział tej miny, ale w radiu opowiadał, że była straszna.
Typowa reakcja
Cios w żelazny elektorat PO. 3 tys. nauczycieli straci pracę od września, a 8 tys. będzie zmuszonych pracować w mniejszym wymiarze godzin. Co na to premier? Zmarszczył czoło i zrobił groźną minę.
Kwestia manier
W opowieści Mariusza Kamińskiego na temat śledztwa ws. rzekomej willi Kwaśniewskich w Kazimierzu nad Wisłą występuje emerytka, która z dochodem 10 tys. zł ma willę wartą 3 mln. Ta emerytka z Jolantą Kwaśniewską mówi o sprzedaży butów w standardzie europejskim lub amerykańskim. Nie pojawia się, co prawda, koński łeb, ale i tak wszystko wskazuje, że maniery tego środowiska są właściwe mafii.
Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.
13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.
Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
W ostatnich dniach pojawiły się różne doniesienia dotyczące zamknięcia Bazyliki Grobu Bożego oraz obchodów nadchodzącej Wielkanocy. W związku z tym Kustodia Ziemi Świętej uważa za stosowne przekazać kilka wyjaśnień.
W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.
Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.