W wakacje proponujemy Państwu podróż po cukierniach naszych bliższych i dalszych sąsiadów. Co serwują na podwieczorek Włosi czy Grecy? Z czego słyną austriackie cukiernie? Podpowiadamy, jak przyrządzić smakowite desery, które przypomną nam letnie podróże.
• 2 łyżki kawy rozpuszczalnej
• 100 ml amaretto
• 3 żółtka
• 10 dag cukru
• 30 dag serka mascarpone
• 300 ml śmietanki kremówki
• 10 g żelatyny
• 100 ml wody do żelatyny
• 40 dag podłużnych biszkoptów
• kakao do posypania
Wykonanie:
Kawę zalać ¾ szklanki gorącej wody, wystudzić i dodać likier amaretto. Z żółtek i cukru ubić w kąpieli wodnej gęsty krem. Mascarpone wymieszać z ubitą wcześniej śmietanką i dodać ciepłą pianę z żółtek. Dobrze wymieszać, a pod koniec dodać rozpuszczoną żelatynę. Formę o wymiarach 32x23 cm wyłożyć folią aluminiową. Na dnie układać podłużne biszkopty nasączone kawą z likierem, posmarować warstwą kremu i układać kolejne warstwy, aż do zużycia wszystkich składników. Formę z tiramisu wstawić do lodówki, schłodzić. Przed podaniem oprószyć kakao i pokroić na porcje.
* * *
Tiramisu to chyba najbardziej znany włoski deser. Jego nazwę tłumaczy się jako „popraw mi nastrój”, co chyba mówi samo za siebie. Do dzisiaj trwają spory między miastami Italii o pochodzenie deseru. Legenda głosi, że twórcą tiramisu był Cosimo III de’ Medici, władca Toskanii. To on zaczął podawać ten deser w czasie posiedzeń rady księstwa. Istnieje jeszcze jedna (popularna w Wenecji) teoria, jakoby tiramisu od dawnych czasów było ulubionym przysmakiem dożów.
Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.
Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
Ojcze Święty, zapraszamy do Polski! – wołali w niedzielę na placu św. Piotra pielgrzymi z Rajczy. Na modlitwę Anioł Pański z Leonem XIV przybyło kilka grup z Polski. Górale żywieccy przygotowywali się do tego spotkania przez rok, pielgrzymi z Kudowy-Zdroju zaśpiewali „Abba, Ojcze”, a członkowie wspólnot św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego przyjechali prosić Papieża o błogosławieństwo.
Jedną z najbardziej widocznych polskich grup było 51 pielgrzymów z Sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy w diecezji bielsko-żywieckiej. Górale z Rajczy i okolic przywieźli na plac św. Piotra transparenty z napisem: „Ojcze Święty, zapraszamy do Polski!”. Tymi samymi słowami wołali do Leona XIV.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.