Reklama

Oko w oko

Piłsudczyk

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Zbliżają się sierpniowe obchody stulecia Legionowego czynu Niepodległościowego, wymarszu Pierwszej Kompanii Kadrowej z Krakowskich Oleandrów, by „czynem wojennym budzić Polskę do zmartwychwstania”. Dzisiaj, gdy brakuje mądrych, oddanych sprawie przywódców, z dumą wracamy do słów Józefa Piłsudskiego i do ludzi, którzy żyli jego wielkością, postawą i skutecznością działania dla Polski. W czasie tej rocznicy nie sposób zapomnieć o dr. Zbigniewie Motyczyńskim, twórcy i prezesie Związku Piłsudczyków. Jak nikt był prawdziwym piłsudczykiem. Miałam szczęście osobiście poznać Zbigniewa Motyczyńskiego już na początku lat 90. ubiegłego wieku, gdy pracowałam nad filmami dokumentalnymi o Józefie Piłsudskim i ostatnich, żyjących jeszcze legionistach. Pamiętam - jak pierwszy raz zobaczyłam i usłyszałam jego wystąpienie w Instytucie Historii PAN na Rynku Starego Miasta w Warszawie, byłam pod wielkim wrażeniem. Chociaż temat był mi znany z bogatej literatury, wspaniałych książek Wacława Jędrzejewicza, pamiętników adiutantów, wspomnień rodzinnych, to sposób, w jaki dr Zbigniew Motyczyński mówił o marszałku, jak prowadził myśl, dokumentując ją obszernymi cytatami z twórczości i przemówień Józefa Piłsudskiego, podkreślając imponderabilia tak ważne na początku naszej drogi do wolności - przykuwał uwagę wszystkich, a szczególnie nas, młodych wówczas absolwentów uniwersyteckich. Prezes Motyczyński imponował nam wszystkim: wyglądem, sylwetką, kulturą bycia, szarmanckością, a jednocześnie czytelnym, mocnym tonem wypowiedzi i nieugiętym, twardym charakterem, gdy chodziło o sprawy najważniejsze dla Polski. Taki pozostał do końca, mimo ciężkiej choroby. „Być zwyciężonym i nie ulec - to zwycięstwo; zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska”. „Siła bez wolności i sprawiedliwości jest tylko przemocą i tyranią. Sprawiedliwość i wolność bez siły jest gadulstwem i dzieciństwem”. „Naród, który traci pamięć, przestaje być Narodem - staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium”. „Z szanowania wzajemnego wypływa moc wielka w chwilach trudnych”. „O zwycięstwie rozstrzygają tajniki duszy, szalą jest serce, wola, charakter i umiejętność trwania”... Zbigniew Motyczyński nie tylko znał doskonale treści, słowa i myśli marszałka Piłsudskiego, ale sam przez życie szedł nieugięcie za mistrzem. Urodzony w 1925 r., już od początku okupacji - jako żołnierz Związku Walki Zbrojnej, potem Armii Krajowej, Kedywu - działał i brał czynny udział w akcjach, zamachach na gestapowców, zdrajców i szpiclów. Wyróżniał się dzielnością, odwagą, i dlatego został przerzucony na Wołyń. Tam w 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty brał udział w akcji „Burza” w Lasach Parczewskich. Po wojnie został za to odznaczony przez rząd RP na uchodźstwie Orderem Virtuti Militari. Po rozbrojeniu 27. Dywizji Wołyńskiej przez sowietów był więźniem obozu NKWD na Majdanku. Uwolniony z obozu, został w listopadzie wcielony do LWP, walczył jako dowódca 22. Pułku Artylerii Lekkiej podczas walk frontowych 5. Dywizji, skąd uciekł i od 1945 r. był żołnierzem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Po powrocie do Polski został aresztowany przez Informację Wojskową, więziony, a następnie poddany stałej obserwacji UB. Nigdy jednak nie stchórzył i nie sprzeniewierzył się zasadom wyniesionym z domu i przejętym z życia swojego największego autorytetu - Józefa Piłsudskiego. Już od połowy lat 50. zaangażowany był w działalność środowisk piłsudczykowskich w Warszawie. W latach 80., jako organizator Duszpasterstwa Rodzin Legionistów i POW-iaków, zebrał ludzi i stworzył Związek Piłsudczyków, działający z powodzeniem do dzisiaj, pod kierownictwem Jana Kasprzyka, wyszukanego i mianowanego właśnie przez prezesa Motyczyńskiego. Nie jest łatwo sprostać misji i wymaganiom postawionym przez takiego założyciela i szefa, jakim był polski żołnierz, patriota, piłsudczyk Zbigniew Motyczyński. Brakuje go dzisiaj, gdy trzeba stanowczo i skutecznie bronić dobrego imienia Polski i wielkiego przywódcy, Józefa Piłsudskiego - twórcy Polski Niepodległej, po 123 latach niewoli. Osobiście wiele zawdzięczam dr. Zbigniewowi Motyczyńskiemu, który zauważył mnie i pomagał mi w mojej małej walce w TVP, wspierał radą, konsultował i doceniał rezultaty pracy. Nigdy nie zapomnę rozmowy prezesa Motyczyńskiego z córką marszałka, Wandą. Byłam świadkiem tego niezwykłego spotkania. Wiele się wtedy dowiedziałam, poznałam nieznane mi nowe fakty z życia i działania Józefa Piłsudskiego, które przywołuję, gdy trzeba bronić prawdy o marszałku i o Polsce.

PS Moje filmy dokumentalne o Legionach, Józefie Piłsudskim, z konsultacją i udziałem dr. Zbigniewa Motyczyńskiego, można zobaczyć na stronach internetowych „Niedzieli”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-07-29 15:09

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Odczytać znaki czasu”. Ważny apel kard. Rysia podczas obrad Episkopatu

2026-10-24 10:07

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

kard. Ryś

Arch. Krakowska

- Jezus wzywa nas do odczytywania znaków czasu i badania własnego sumienia. Dzięki temu możemy rozpoznawać działanie Boga w świecie, Kościele i w nas samych, a następnie włączać się w Jego dzieło - powiedział metropolita krakowski, kardynał Grzegorz Ryś, który przewodniczył Mszy św. wieńczącej drugi dzień obrad 406 Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski. Była ona sprawowana w parafii św. Jacka w Chochołowie.

Odnosząc się do odczytanego fragmentu Ewangelii (Łk 12, 54-59) kardynał zwrócił uwagę, że Pan Jezus zadaje nam dwie lekcje. Każe nam czytać czas i czytać samych siebie. Ewangeliczne wezwanie do odczytywania czasu odnosi się do greckiego słowa kairos, oznaczającego konkretną chwilę, moment, w którym Bóg przychodzi do człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV konfratrem kaplicy św. Jerzego w Windsorze. Co oznacza ten tytuł?

2026-10-23 16:56

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

konfratr

kaplica św. Jerzego

Windsor

Vatican Media

Papież Leon XIV z królem Karolem III podczas wizyty brytyjskiej rodziny królewskiej w Watykanie, 23 października 2025 roku

Papież Leon XIV z królem Karolem III podczas wizyty brytyjskiej rodziny królewskiej w Watykanie, 23 października 2025 roku

Leon XIV przyjął honorowy tytuł papieskiego konfratra kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsorze. Brytyjski dwór potwierdził nadanie wyróżnienia w pierwszą rocznicę wizyty Karola III i królowej Kamili w Watykanie. To odpowiedź na przyjęcie monarchy jako królewskiego konfratra opactwa św. Pawła za Murami w Rzymie. Według brytyjskiego dworu oba gesty wyrażają dążenie do jedności chrześcijan.

Znak ekumenicznej przyjaźni
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP: decyzja Sejmu ws. przepisów o przerywaniu ciąży może podważyć tradycję obrony życia

2026-10-24 15:38

[ TEMATY ]

episkopat

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda

Abp Tadeusz Wojda

Decyzja parlamentu w sprawie przepisów o przerywaniu ciąży może negatywnie wpłynąć na społeczne postrzeganie wartości życia i podważać tradycję obrony życia w Polsce – powiedział w sobotę w Zakopanem po zakończeniu 406. Zebrania Plenarnego przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda.

– Każdy człowiek ma swoją godność i prawo do życia, do ochrony od chwili swojego poczęcia aż do naturalnej śmierci. Troska o życie, zwłaszcza bezbronnych dzieci nienarodzonych, jest powinnością sumienia – powiedział abp Wojda podczas konferencji prasowej podsumowującej Zebranie Plenarne w Zakopanem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję