Reklama

Niedziela Podlaska

Klucz do nieba

Niedziela podlaska 34/2014, str. 1

[ TEMATY ]

Biblia

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bogactwa, jakimi ludzie się cieszą, stanowią najczęściej łakomy kąsek dla złodziei. Stąd jedni zabiegają o jak najlepsze zabezpieczenie swoich skarbów, drudzy zaś starają się złamać wszelkie zabezpieczenia. Mówi się, że otwarcie nawet najbardziej skomplikowanego zamka to tylko kwestia czasu. Na nic skoble i kłódki, na nic szyfrowe, pełne elektroniki urządzenia, na nic wreszcie systemy komputerowe, dające chwilowo jakąś namiastkę bezpieczeństwa! Natomiast największy, dostępny wszystkim skarb – niebo zabezpieczony jest najskuteczniej, ponieważ otwiera go tylko jeden klucz: Jezus Chrystus…

Izajasz piętnuje szkodliwe politycznie zamysły Szebny – zarządcy królewskiego pałacu i zapowiada rychły koniec jego wpływów. Na jego miejsce powołany zostanie Eliakim, który będzie uobecniał mesjańskie nadzieje narodu. Przekazanie władzy, wyrażone w symbolicznym geście „położenia klucza domu Dawidowego na jego ramieniu”, jest zapowiedzią przyjścia Odkupiciela, który otworzy zamknięte dotąd bramy nieba. Tym Odkupicielem stał się Jezus. Ludzkie opinie o Nim wskazywały wprawdzie na kogoś ważnego, ale pomijały istotny rys Jego posłannictwa. Szymon Piotr, poruszony Bożym natchnieniem, wypowiada prawdę naszej wiary: „Ty jesteś Mesjaszem, Synem Boga żywego”. W odpowiedzi słyszy zapowiedź swojego zadania w Kościele: ma być Piotrem – Opoką, na którego wierze opiera się cała wspólnota; otrzyma też władzę kluczy, czyli władzę „związywania i rozwiązywania”, akceptowaną przez samego Boga. To, co Chrystus wysłużył przez swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie, zostanie oddane do dyspozycji następców Piotra, by stało się źródłem zbawczych łask, rozdzielanych hojnie potrzebującym. Św. Paweł zaświadczy w Liście do Rzymian, że to wszystko jest znakiem mądrości Bożej, która uprzedza wszelkie ludzkie działania i prośby, dając grzesznikom ratunek przez posługę wcielonego Syna Bożego. Skoro zaś „z Niego i przez Niego, i dla Niego jest wszystko”, to znaczy, że tylko Jezus jest kluczem otwierającym wejście do skarbnicy Kościoła, której zwieńczeniem jest chwała nieba.

Tak trudno nieraz pojąć sens i moc głoszenia, słuchania i wypełniania Słowa Bożego. Tak ciężko zaakceptować znaki sakramentalne, niosące dary łaski uświęcającej. Tak niewygodna i wręcz niepotrzebna wydaje się codzienna modlitwa. Wszystko to jednak składa się na pojęcie „klucza królestwa niebieskiego”, gdyż wprowadza nas w ścisłą jedność z Bogiem Miłością i otwiera przez to na rzeczywistość zbawienia wiecznego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-08-21 13:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kamień, który stał się głowicą węgła

Starożytne budowle wznoszono z kamiennych bloków. Układano je na przemian, jeden na drugim. Na konstrukcje narożnika, gdzie ściany łączyły się ze sobą, wybierano kamienie najmocniejsze, gdyż ich zadaniem było scalanie budowli. Najlepszy z nich stanowił zwieńczenie narożnika, czyli węgła – dlatego określano go jako głowica węgła. Od jego jakości zależała trwałość budowli: jeśli byłby zbyt słaby, mogła ona runąć pod własnym ciężarem. Ponadto jej ściany często były narażone na silne uderzenia wiatru. Gdyby nie odpowiednia siła docisku, mogłyby się rozpaść. I nie było to wcale rzadkie zjawisko, skoro do niego odwołał się Jezus w zakończeniu Kazania na Górze. Ludzie wznoszący dom, mur okalający plac lub jakikolwiek inny budynek musieli dobrze wybrać kamień, by nadawał się na zwieńczenie narożnika. Gdyby popełnili błąd, cała praca mogłaby się obrócić wniwecz. Tu potrzebne było duże doświadczenie, by nie doszło do pomyłki. W przeciwnym razie groziła katastrofa. Nie każdy jednak, kto oglądał nieobrobione bloki skał, umiał ocenić ich przydatność do budowy. Jezus w swych słowach odwołuje się właśnie do takiej sytuacji. Mówi o budowniczych, którzy źle ocenili kamień przeznaczony do budowy – nie docenili go, uznali za zbyt słaby lub nieodpowiedni. Tymczasem ktoś, kto był od nich o wiele bieglejszy, zobaczył, że właśnie ten kamień będzie najlepszy do zwieńczenia najbardziej newralgicznego punktu budowli, którym jest węgieł. Dlaczego wcześniej popełniono błąd? Oglądano nieobrobiony materiał. Wydawał się niepozorny, stąd zlekceważono go. Doświadczony kamieniarz rozpoznał jednak drzemiące w nim możliwości, przyłożył doń swe dłuto i wydobył je, nadając właściwy kształt. To musiało wywołać wśród pracowników zaskoczenie i konsternację. Podjęta uprzednio decyzja przyniosła im wstyd.
CZYTAJ DALEJ

OSP z Niepokalanowa. Tu wszyscy strażacy są... zakonnikami

2026-08-20 16:30

[ TEMATY ]

franciszkanie

Niepokalanów

zakonnicy

strażacy

św. Maksymilian Maria Kolbe

OSP

o. Wiesław Koc

Łukasz Brodzik

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Gdy zadzwoni alarm, zrzucają habity i przebierają się w strażackie mundury. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że w Polsce jest jedyna w swoim rodzaju jednostka straży pożarnej, w której wszyscy strażacy są zakonnikami. To OSP w Niepokalanowie, założona przed blisko 100-laty w klasztorze przez samego św. Maksymiliana Marię Kolbego.

Franciszkanie z Niepokalanowa służą mieszkańcom gminy, powiatu i okolic już prawie cały wiek. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem dla portalu niedziela.pl ojciec Wiesław Koc OFMConv, prowadzący Telewizję Niepokalanów, ale także strażak i kapelan strażaków w Teresinie opowiada o tym, jak to się stało, że franciszkanie gaszą pożary, czym się różni strażak-zakonnik od niezakonnika i jak to jest odprawiać Mszę św. pachnąc dymem po akcji ratunkowej.
CZYTAJ DALEJ

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję