Już po raz szósty 25 i 26 października w Węgrowie zgromadzili się myśliwi, leśniczowie i jeźdźcy, by uczcić swoje święto Hubertusa Węgrowskiego. Obchody 6. Hubertusa Węgrowskiego rozpoczęły się w sobotę 25 października. Wczesnym rankiem na zamku w Liwie odbyła się odprawa zgromadzonych na polowanie myśliwych. Łowy trwały do godz. 15. Następnie odbył się tradycyjny pokot. Podczas tegorocznego polowania pozyskano 24 dzików i 18 lisów. Wyłoniono także króla polowania oraz największego pechowca.
Dalsza część obchodów dnia św. Huberta miała miejsce w niedzielę 26 października. Uroczystości rozpoczęła parada konna ulicami Węgrowa, po której na Rynku Mariackim można było posłuchać Zespołu Sygnalistów Myśliwskich „Pasja”. Kulminacyjnym punktem obchodów była uroczysta hubertowska Msza św. polowa, która odbyła na błoniach przy kaplicy św. Ojca Pio w Węgrowie. Eucharystię celebrował bp Tadeusz Pikus, a oprawę muzyczną zapewnił Reprezentacyjny Zespół Muzyki Myśliwskiej Polskiego Związku Łowieckiego pod batutą Mieczysława Leśniczaka. W homilii Biskup Drohiczyński przypomniał historię św. Huberta. Kapłan mówił także o pracy myśliwych i leśników oraz o tym, w jaki sposób ludzie powinni korzystać z przyrody podarowanej im przez Boga.
Na tegorocznym Hubertusie obecni byli kapłani, myśliwi, leśniczowie, parlamentarzyści, samorządowcy, wielu zaproszonych gości oraz mieszkańcy Węgrowa i okolic. Impreza po raz kolejny przebiegła pod honorowym patronatem ministra Jana Szyszki. Imprezą towarzyszącą był Jarmark Hubertowski, na którym można było skosztować m.in. bigosu według przepisu Grzegorza Russaka w wykonaniu szpitalnej kuchni (SP ZOZ Węgrów) lub potraw z dziczyzny w wykonaniu myśliwych i leśników. Wśród atrakcji nie zabrakło także pokazu jazdy akrobatycznej na koniu oraz pogoni za lisem.
Hubertus w Węgrowie na stałe wpisał się już w kalendarz lokalnych imprez. Jak powiedział pomysłodawca wydarzenia ks. Tomasz Duszkiewicz, jest to święto mające na celu nie tylko uczczenie postaci św. Huberta, ale także integrację myśliwych i leśników oraz ich otoczenia.
Podczas spotkania członkowie KSM przeprowadzili konkurs na najpiękniejszą i najbardziej oryginalną palmę
Już po raz dwudziesty czwarty Niedziela Palmowa jest świętem młodych na całym świecie. Dzieci i młodzież z diecezji sandomierskiej łączyli się duchowo z Ojcem Świętym Franciszkiem i ze swoimi rówieśnikami na Placu św. Piotra w Rzymie. Spotkanie rozpoczęło się przy figurze Matki Bożej Niepokalanie Poczętej na Rynku Starego Miasta w Sandomierzu
Przed poświęceniem palm bp Krzysztof Nitkiewicz zauważył, że są one obok krzyża symbolem niedzieli rozpoczynającej Wielki Tydzień. – Palma to znak radości i triumfu. Krzyż przywołuje z kolei mękę i śmierć. Instynktownie wybieramy palmę, gdyż boimy się krzyża, chcielibyśmy go uniknąć, ominąć. Ale bez krzyża nie ma prawdziwej miłości, nie ma przejścia z wegetacji do życia, z przeciętności do heroizmu, ze śmierci do zmartwychwstania. Potrzebujemy miłości i mamy ją dawać innym. Bądźmy razem z Panem Jezusem w Wielkim Tygodniu, żeby nauczył nas kochać – powiedział Biskup.
Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała
Do posługi diakona stałego w diecezji świdnickiej przygotowuje się Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju. Przed nim już ostatnia prosta formacji, czas szczególnego skupienia, modlitwy i porządkowania doświadczeń życia, które Pan Bóg przez lata wpisywał w jego drogę powołania.
Ta droga prowadziła przez bardzo różne środowiska i doświadczenia, które dziś układają się w spójną historię służby. 30 czerwca 2025 roku Janusz Radziszewski przyjął posługę lektoratu, choć z Liturgiczną Służbą Ołtarza związany jest nieprzerwanie od 1988 roku, od czasów szóstej klasy szkoły podstawowej. Posługa słowa od lat była więc naturalną przestrzenią jego zaangażowania w Kościele. Obecnie podejmuje on formację dla przyszłych diakonów stałych w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu.
Prokuratura podjęła sprawę doniesień, zgodnie z którymi w szkole podstawowej w Kielnie miało dojść do wyrzucenia krzyża do kosza przez jedną z nauczycielek. Teraz prawnicy z Ordo Iuris informują, że policja rozpoczęła przesłuchiwać na terenie szkoły uczniów, którzy mieli być świadkami całego zdarzenia bez udziału rodziców. „Absolutnie skandaliczna sytuacja, która nie powinna mieć miejsca” - oceniła działanie policji na antenie Telewizji wPolsce24 adwokat Magdalena Majkowska, dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris.
Absolutnie skandaliczna sytuacja, która nie powinna mieć miejsca. Zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego przesłuchanie osoby, która nie ukończyła 15. roku życia w miarę możliwości powinno odbywać się z uczestnictwem przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego, chyba że dobro postępowania stoi temu na przeszkodzie — mówiła mec. Magdalena Majkowska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.