W Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Oleszycach 9 listopada br. miało miejsce otwarcie wystawy prac miejscowego artysty malarza Zenona Siryka. Artysta urodził się w 1936 r. Zaczął malować już w I klasie szkoły podstawowej. Warsztatu uczył się podpatrując dzieła wielkich mistrzów pędzla. Maluje plakatówką, akwarelą i farbami olejnymi. Ulubionymi motywami twórcy są pejzaże i martwa natura. Inspiracji szukał w rodzinnych stronach, a więc w okolicach Oleszyc. Na swoim koncie ma szereg wystaw w Rzeszowie, Przemyślu i Lubaczowie. Oprócz malowania obrazów zajmuje się również rzeźbą, rysunkiem, grafiką oraz hafciarstwem i szydełkowaniem. Zaskakuje bogactwem wzorów i różnorodnością wykonywanych makatek, obrusów i serwet. Na tej wystawie można zobaczyć obrazy i prace koronkarskie, które zachowały się w kolekcji artysty. Chciałem pogłębić swoje umiejętności w Liceum Sztuk Plastycznych w Jarosławiu. Złożyłem podanie, ale trochę za późno. W roku następnym zachorował mi ojciec i marzenia się nie spełniły. Malowałem dużo, obrazy porozdawałem znajomym. Zaprosił mnie do Krakowa młodszy kolega, wykładowca na Uniwersytecie Jagiellońskim. Miałem okazję podpatrzeć, jak malują krakowscy malarze oraz być w Muzeum Narodowym i obejrzeć oryginalne obrazy wielu mistrzów mówił Zenon Siryk. Otwarciu wystawy towarzyszył koncert Conrada Yaneza, który zyskał sympatię oleszyckiej publiczności śpiewając standardy muzyki rozrywkowej.
„Ten kot został narysowany w czasie wojny” i „O czym jest mowa, kiedy rozmawiamy o Krymie”
Centrum Sztuki Współczesnej – Zamek Ujazdowski w Warszawie
Wojna zmienia sztukę, podobnie jak zmienia ludzkie życie. Dwa tysiące dni po rozpoczęciu rosyjskiej agresji w CSW można obejrzeć dwie wystawy o Ukrainie. Poświęcone są, najogólniej mówiąc, sztuce czasu konfliktu, pamięci historycznej oraz ukraińskiej tożsamości w obliczu wojny. Pierwsza („Ten kot...”) skupia się na sztuce powstałej jako forma oporu i reakcji na (nie tylko na tę) wojnę. Analizuje, jak artyści pokazują rzeczywistość i traumę. Stawia pytanie o sens działania w sytuacji skrajnego kryzysu – czy w ogóle można jeszcze tworzyć i na niego reagować.
Wierzę, że w łonie Episkopatu znajdziemy dość odwagi, pokory i duszpasterskiej mądrości, by sprawnie nanieść poprawki do statutu kościelnej Komisji ds. wykorzystania seksualnego małoletnich; każdy dzień zwłoki to kolejny test naszej, poważnie już nadwątlonej, wiarygodności - powiedział PAP bp Artur Ważny.
Na 404. Zebraniu Plenarnym KEP, które obradowało w marcu br., biskupi powołali Komisję niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Przyjęli wówczas statut komisji, który został wysłany do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w celu nadania Komisji osobowości prawnej.
W Kościele katolickim w Polsce odbywa się bardzo wiele ciekawych wydarzeń. Informują o nich autorzy projektu inicjatywakatolicka.pl i tworzony przez nich program “Oto nadchodzi”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.