Uczniowie Klubu Sportowego „Katolik”, działającego przy Katolickim Gimnazjum i Liceum im. Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie, choć nie mają własnej hali sportowej, zdobyli w tym sezonie kilkanaście trofeów i 22 razy stawali na podium w różnych konkursach
W 2012 r. zawiązali szkolny klub kolarski. Wystartowali w zawodach i odnieśli pierwsze sukcesy. W następnym roku powstał Klub Sportowy „Katolik” z prezesem Krzysztofem Ułamkiem, nauczycielem fizyki. Pomysł poparłem, bo uważałem, że doskonale wpisuje się w misję naszej szkoły wyznaje dyrektor Grzegorz Nawrocki ale dopiero teraz widzę, jak bardzo był to dobry pomysł. Nasi uczniowie ćwiczą nie tylko ciało, ale i ducha, pokonują stres, zmęczenie fizyczne, uczą się współpracy, pomagania sobie wzajemnie i zdrowej szlachetnej rywalizacji.
Kluby sportowe przy szkołach prowadzonych przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich są nowością i nie ma ich zbyt wielu w Polsce. W Częstochowie specjalnością jest kolarstwo górskie. Pokonywanie trudnych podjazdów, często w zmiennych warunkach pogodowych, wymaga wysiłku, mimo to chętnych nie brakuje, a granatowo-pomarańczowe koszulki zawodników z Matką Bożą są rozpoznawalne prawie na każdych zawodach.
Miniony rok był dla młodych kolarzy szczególnie udany. Wystartowali w 9 zawodach MTB Cross Maraton, zdobywając indywidualnie pierwsze, drugie lub najdalej trzecie miejsce. Zajęli cztery miejsca na podium w klasyfikacji całego świętokrzyskiego cyklu, w którym startowało na wszystkich dystansach każdorazowo około 400 zawodniczek i zawodników. Anna Gałązka zajęła 3. miejsce w kategorii juniorek; Maciej Stępień 3., a Kamil Wójcik 4. w kategorii juniorów młodszych; Jakub Obzejta 3. w kategorii juniorów; Mateusz Ułamek 3. w kategorii elita mężczyzn.
Wybijającą się w męskim gronie wszechstronnie utalentowaną zawodniczką jest Ania Gałązka, która nie tylko kilkakrotnie stawała na podium w cross maratonie, ale zajęła 1. miejsce w II Biegu narciarskim Bobolice, 5. miejsce w częstochowskim biegu Złota Mila, 1. miejsce w biegu IV Sandomierskiego Weekendu Kwitnących Sadów na dystansie 1 km w kategorii szkół gimnazjalnych. Wystartowała też po raz pierwszy w życiu w triatlonie sprinterskim.
W mijającym roku Klub Sportowy „Katolik” rozszerzył swoją działalność o lekkoatletykę. Zawodniczki i zawodnicy wygrywali Bieg Przełajowy w ramach II Biegu Narciarskiego Bobolice, zajęli czołowe miejsca w częstochowskim biegu Złota Mila. Bartek Grabarczyk uplasował się w ósemce Przełajowych Mistrzostw Śląska na 1000 m. Kacper Fąfrowicz i Filip Strąk, jako najmłodsi uczestnicy, ukończyli ekstremalnie trudny bieg Grom Challange, organizowany przez jednostkę specjalną WP Grom, zajmując 44. miejsce na 100 startujących par. Młodzi sportowcy próbują też swoich sił w sprincie czy pchnięciu kulą.
Oprócz rywalizacji sportowej szkoła organizuje dla młodzieży zajęcia turystyczno-krajoznawcze i wyprawy rowerowe.
Na terenie Prywatnego Liceum i Gimnazjum Sióstr Niepokalanek, mieszczącego się przy placu Marii Darowskiej nr 1 w wałbrzyskiej dzielnicy Sobięcin, oddany został do użytku ekologiczny labirynt Eko-Astro-Lab. Ten bardzo ciekawy projekt edukacyjny został zrealizowany głównie dzięki wielkiemu zaangażowaniu i naukowej pasji dyrektor szkoły – s. Dorotei Milewskiej, która znalazła wsparcie finansowe wśród inwestorów oraz pomoc wielu ludzi, którym leży na sercu dobro tej renomowanej i zasłużonej dla całego regionu wałbrzyskiego placówki oświatowej
Wyznaczone żywopłotem ścieżki labiryntu Eko-Astro-Lab mają kształt współśrodkowych okręgów, które przedstawiają orbity ośmiu planet Układu Słonecznego. W labiryncie zostały umieszczone modele ciał niebieskich wykonane w odpowiedniej skali i kolorach oraz tablice z najistotniejszymi informacjami i fotografiami. Zgodnie z heliocentrycznym porządkiem w centrum labiryntu umieszczone zostało Słońce. Przed wejściem do labiryntu znajduje się „astromat” z zadaniami do rozwiązania wewnątrz obiektu. Modele i żywopłot zostały podświetlone przy pomocy lamp solarnych.
Jeżeli komercyjna firma oferuje organizację ślubu w plenerze z udziałem katolickiego księdza, to coś tu raczej jest nie tak - powiedział PAP biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Tomasz Sztajerwald. Dodał, że Kościół nie popiera ślubów plenerowych, a najlepszym miejscem na ślub jest świątynia.
Spotkanie rozpoczęło się w Domu Diecezjalnym TABOR. Uczestnicy przedstawiali swoje rodziny, opowiadali o doświadczeniach małżeńskich i dzielili się historiami, które często rozpoczynały się od jednego, odważnego kroku – decyzji, że ich wesele będzie świętem miłości, a nie alkoholu. Pierwszego dnia uczestników odwiedził biskup Kazimierz Górny, który podziękował małżonkom za ich świadectwo i przypomniał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona ludzi podejmujących trud życia w trzeźwości. Podczas Eucharystii ks. dr Wiesław Matyskiewicz podkreślał, że abstynencja nie jest wyrzeczeniem, lecz darem składanym rodzinie i bliźnim.
Drugi dzień miał charakter formacyjny. Konferencje poświęcone problematyce uzależnień pokazały, jak współczesna wiedza medyczna i psychologiczna potwierdza znaczenie profilaktyki oraz odpowiedzialnych wyborów. Szczególnym przeżyciem była pielgrzymka do Markowej – miejsca naznaczonego świadectwem błogosławionych Józefa i Wiktorii Ulmów. Ich życie przypomina, że miłość małżeńska to codzienna odpowiedzialność za drugiego człowieka, gotowość do poświęcenia i odwaga życia zgodnie z wyznawanymi wartościami. Wieczorne warsztaty taneczne, wspólna modlitwa różańcowa oraz rozmowy do późnych godzin pokazały, że integracja nie potrzebuje alkoholu. Wręcz przeciwnie – uczestnicy podkreślali, że dopiero w atmosferze trzeźwości można w pełni cieszyć się obecnością drugiego człowieka, prowadzić wartościowe rozmowy i budować prawdziwe więzi.
Ostatni dzień spotkania był czasem dziękczynienia za otrzymane łaski. Podczas Eucharystii w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzeszowie-Dworzysku ks. prałat Władysław Zązel, który zachęcał, aby rodzinne uroczystości – zwłaszcza wesela – były świadectwem wolności, odpowiedzialności i szacunku wobec każdego uczestnika.
XXXII Wesele Wesel nie było jedynie kolejnym zjazdem małżeństw. Było przede wszystkim żywym dowodem na to, że można świętować inaczej. Coraz więcej młodych narzeczonych zastanawia się dziś nad organizacją wesela bezalkoholowego. Nie dlatego, że chcą komukolwiek coś udowodnić, ale dlatego, że pragną, aby najważniejszy dzień ich życia był pięknym początkiem wspólnej drogi, wolnym od ryzyka nadużyć i złych doświadczeń. Rzeszowskie XXXII Wesele Wesel pozostawiło uczestnikom nie tylko piękne wspomnienia, ale również ważne przesłanie. Każde bezalkoholowe wesele staje się świadectwem, że można budować kulturę spotkania opartą na szacunku, odpowiedzialności i prawdziwej wolności. Oby takich świadectw było w Polsce coraz więcej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.