Reklama

nie przegap

Spotkanie Taizé. Przystanek Praga

Kiedy trzymacie w ręku ten numer „Niedzieli”, wiele osób albo szykuje się do wyjazdu na Europejskie Spotkanie Młodych do Pragi, albo już tam jest. I przekonują, że niezależnie od pochodzenia, języka i odłamu chrześcijaństwa – możliwa jest wspólna modlitwa i wspólna zabawa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Taizé – Pielgrzymka Zaufania przez Ziemię

Czyli spotkanie kilkudziesięciu tysięcy młodych na przełomie starego i nowego roku w jednym z europejskich miast. Spotkanie katolików, protestantów i prawosławnych w jednym Duchu. Pierwsze miało miejsce w Paryżu w 1978 r.

Program co roku jest stały – modlitwa, wspólny śpiew, wspólne rozważanie Ewangelii, dzielenie uczestników spotkania w małych grupach w obrębie parafii, zajęcia warsztatowe. I sylwester ze Świętem Narodów, modlitwą i fajerwerkami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkania Taizé zmuszają wielu do postawienia sobie pytania o to, kim w ich życiu jest Chrystus, co jest celem ich osobistego pielgrzymowania po ziemi. Obalają oni też funkcjonujące często stereotypy, które powodują negatywne nastawienie do siebie poszczególnych narodowości.

Taizé – kanony

Czyli nieodłączny element wspólnej modlitwy w duchu Taizé. To wyjście naprzeciw wielojęzyczności pielgrzymów przybywających do Taizé lub na europejskie spotkania młodych. To umożliwienie każdemu świadomego uczestnictwa w modlitwie, w medytacji.

Charakterystyczną cechą tych śpiewów jest prosty, najczęściej jednozdaniowy tekst. Często jest on cytatem z Biblii lub tradycji Kościołów. Niewielki rozmiar tekstu sprawia, że pomimo użycia różnych języków łatwo go zapamiętać, a melodia zaprasza do refleksji i wewnętrznego wyciszenia.

Taizé – 29.12.2014 – 2.01.2015 – Praga

Reklama

Czyli miasto tysiąca wież i dzwonnic, w samym sercu Europy, które łączy narody i osoby o różnych poglądach, włączając je do swojego bogactwa kulturowego i dziedzictwa duchowego. Jedno z najbardziej atrakcyjnych miast Europy z ponad 20 muzeami i prawie 100 galeriami.

Most Karola – najsłynniejszy symbol Pragi łączący Małą Stranę i Stare Miasto, Stare Miasto z bajkowym kościołem Tyńskim, ratuszem z zegarem Orłojem, Hradczany z Zamkiem Królewskim, Mała Strana z uroczymi kamienicami, cudnymi ogrodami i kościołem św. Mikołaja, który upodobał sobie Mozart. I obowiązkowe spotkanie z Praskim Jezulatkiem w Kościele Panny Maryi Zwycięskiej na Małej Stranie, w najsłynniejszym sanktuarium Dzieciątka Jezus na świecie.

Taizé – czyli:

• dołączenie do młodych ludzi z całej Europy w poszukiwaniu głębszej wiary,

• doświadczenie życia młodego Kościoła chrześcijańskiego,

• poznanie młodych z całej Europy,

• zaczerpnięcie z gościnności rodzin Pragi i okolic,

• spotkanie z ludźmi, którzy są wierni Ewangelii w każdej sytuacji.

2014-12-16 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ja trzymam różaniec – Maryja mnie

Pamiętasz swój pierwszy różaniec? Pewnie z utęsknieniem czekałeś na moment, gdy w czasie przygotowań do I Komunii św. otrzymasz go z książeczką i medalikiem. Być może twój dziecięcy wzrok nie potrafił jeszcze wtedy wznieść się ponad ziemskie piękno koralików i schludnego futerału. I może nawet do dziś po prostu „nie czujesz” Różańca. Nie martw się. Św. Tereskę nużył i nie od razu umiała odkryć jego piękno. Bo z Różańcem jest jak z drzewem. Nie zachwycasz się samym pniem. Mimo że jest najważniejszy, to sam w sobie jest nudny. W podziw wprawia nas dopiero widok owoców. Różaniec również zachwyci cię dopiero wtedy, gdy po czasie zobaczysz jego owoce.

Czy powtarzanie tych samych formułek na okrągło, przez pół godziny, nie jest bezsensownym i nudnym klepaniem? Bezsensowne to nie jest na pewno. A nudę da się pokonać. Po pierwsze – warto się wyleczyć z tego specyficznego rodzaju „stresu”, w jaki sami siebie wpędzamy: „muszę kontrolować uciekające myśli”, „muszę się skupić tylko na wypowiadanych słowach”. Stop! A kto tak każe? Gdzie znalazłeś nakaz bezwzględnego koncentrowania całej uwagi wyłącznie na kolejnych słowach „zdrowaśki”? Nie wymagaj od siebie myślenia o każdym słowie wypowiadanych formuł. One mają ci pomóc wejść w prawdziwą modlitwę. Modlitwę sercem. Regularnie wypowiadane słowa mają je „ukołysać”, by zaczęło medytować! Tak! Bo Różaniec to modlitwa medytacyjna! Tutaj chodzi o rozważanie konkretnych tajemnic, jakby przy „melodii” powtarzanych słów. Mam się skupiać na kolejnych tajemnicach, a nie na kolejnych „paciorkach”. Sens i piękno Różańca nie polega na panicznym skupianiu uwagi na nim samym, ale na „dostrojeniu serca”. Dzięki niemu dusza staje się otwarta na rozważanie prawd z życia Jezusa i Maryi, a po czasie zaczyna z nich czerpać mądrość do własnego życia.
CZYTAJ DALEJ

Papież Franciszek pozdrowił pielgrzymów na Placu św. Piotra

„Dobrej niedzieli dla wszystkich. Bardzo dziękuję” - powiedział Ojciec Święty, który niespodziewanie pojawił się na koniec Mszy św. sprawowanej z okazji Jubileuszu Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia.

Po zakończeniu Mszy św. odczytano komunikat w różnych językach: „Jego Świątobliwość Papież Franciszek serdecznie pozdrawia wszystkich, którzy wzięli udział w tej celebracji, dziękując im z całego serca za modlitwy wznoszone do Boga w intencji jego zdrowia. Życzy, aby pielgrzymka jubileuszowa przyniosła obfite owoce. Udziela im apostolskiego błogosławieństwa, obejmując nim również bliskich, chorych i cierpiących, a także wszystkich wiernych, którzy dzisiaj się zgromadzili”.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję