Reklama

Polska

Jedyny taki pomnik

To będzie szczególny rok dla Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Rok ogłoszony przez Sejm Rokiem św. Jana Pawła II, rok 10. rocznicy śmierci Papieża i 1. rocznicy jego kanonizacji, rok 15 lat działalności fundacji i wreszcie rok jubileuszowego XV Dnia Papieskiego, obchodzonego pod hasłem: „Jan Paweł II – Patron Rodziny”

Niedziela Ogólnopolska 4/2015, str. 20-21

[ TEMATY ]

Kościół

Polska

Dzieło Nowego Tysiąclecia

Mateusz Krawczyk

Podczas konferencji prasowej prezentującej inicjatywy Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”

Kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, 14 stycznia br. podczas spotkania prasowego w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie mówił: – Poprzez różne wydarzenia, konferencje i uroczystości chcemy przedłużyć dziękczynienie za kanonizację i przybliżać osobę Jana Pawła II. Jest to rok 10. rocznicy śmierci Papieża, co pokazuje nam, jak czas szybko płynie i jak wiele jest do zrobienia w kwestii pamięci o tym Papieżu, a zwłaszcza o jego przesłaniu.

W tym roku przypomniane zostanie przesłanie o rodzinie, która zajmowała szczególne miejsce w nauczaniu i w sercu tego świętego. Świadczą o tym słowa papieża Franciszka z homilii kanonizacyjnej Jana XXIII i Jana Pawła II. Nazwał w niej Polaka „papieżem rodziny” oraz przypomniał, że właśnie tak chciał być on zapamiętany.

Rodzina – znowu i wciąż!

Nietrudno zauważyć, że hasło tegorocznego Dnia Papieskiego brzmi znajomo. Wystarczy cofnąć się pamięcią o trzy lata: „Jan Paweł II – Papież Rodziny” – takie było motto organizowanego przez fundację Dnia Papieskiego w roku 2012. „Powtórka z rozrywki”? Tak, z pełną świadomością.

Reklama

– Nie przejmujemy się tym, że jest to w pewnym sensie powtórzenie – mówi kard. Nycz. – Wskazujemy na patrona rodziny, czyli świętego, który nie tylko uczy o rodzinie, ale jest też jej orędownikiem i wstawia się za wszystkimi rodzinami. W tym duchu będziemy to hasło przeżywać.

Właśnie dlatego potrzeba, by raz jeszcze – i z pewnością nie ostatni – sięgnąć do nauczania św. Jana Pawła II o rodzinie, co uczyni w tym roku Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Nie można jednak pominąć milczeniem nowej, pokanonizacyjnej perspektywy. Dlatego tegoroczny Dzień Papieski będzie również okazją do modlitwy za rodziny przez wstawiennictwo nowego świętego.

Reklama

Młodzi – „przyszłość świata, nadzieja Kościoła”

Fundacja, obok organizowania Dnia Papieskiego i upowszechniania nauczania św. Jana Pawła II, pracuje wytrwale przez cały rok dla wspierania rozwoju kultury i nauki chrześcijańskiej. Najbardziej kojarzona jest jednak ze stypendiami. I słusznie. Wspieranie zdolnej młodzieży z ubogich rodzin jest bowiem jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym celem „Dzieła Nowego Tysiąclecia”.

Każdy chyba zna żółte koszulki i puszki z logo w formie krzyża, do których wolontariusze zbierają pieniądze w październiku. W zeszłym roku podczas zbiórki publicznej i przykościelnej zebrano ponad 7,5 mln zł. To jednak tylko ok. połowa pieniędzy przekazywanych każdego roku na stypendia dla ponad 2,5 tys. gimnazjalistów, licealistów i studentów – młodzieży, która bez tej pomocy nie byłaby w stanie zdobyć dobrego wykształcenia i rozwijać swoich talentów.

Trzeba podkreślić, że fundacja dba o stypendystów nie tylko materialnie, ale i duchowo. – Formacja duchowa jest równie ważna – mówi Olga Szczęsna, kiedyś stypendystka z małej miejscowości koło Ełku, dzisiaj kierownik biura prasowego fundacji. – Kształtuje ona kręgosłup moralny, aby potem ci ludzie, tworząc swoje rodziny, starali się żyć naukami św. Jana Pawła II – dodaje.

Istnieją zarówno wspólnoty lokalne, jak i diecezjalne. Program formacyjny składa się ze spotkań, zjazdów, rekolekcji, czuwań i oczywiście corocznych obozów, których tematem przewodnim jest hasło Dnia Papieskiego. W tym roku młodzież gimnazjalno-licealną przyjmie Rzeszów, zachęcając ją do studiowania na rzeszowskim Uniwersytecie lub Politechnice, zaś studentów – Ełk, szczególnie bliski Papieżowi, który niejednokrotnie odpoczywał tam nad jeziorami.

Pomnik wciąż rośnie

Jubileusz 15-lecia działalności fundacji to również czas pewnych podsumowań i zmian. Z tej okazji „odświeżony” został logotyp, trwają prace nad zmianami treści na stronie internetowej (www.dzielo.pl), organizowane są liczne imprezy kulturalne (koncerty, spotkania, wystawy). Wydano również raport zbiorczy, obejmujący działalność fundacji od początku jej istnienia.

– Kiedy powstawała fundacja, nikt nie wiedział, jak będzie się rozwijała ani też jak będzie przebiegała budowa tego „pomnika” – mówi ks. prał. Jan Drob, przewodniczący zarządu fundacji – bo to jedyny tego typu pomnik w Polsce: autentyczny, wychodzący naprzeciw społecznemu nauczaniu Jana Pawła II, czyli „daj innym”. Nie „oczekuj”, ale właśnie „daj”. Nikt się nie spodziewał, że to się tak rozwinie, że to będzie tak piękny pomnik. Najpiękniejszy i najlepszy – podkreśla.

Zaczęło się od kilkuset stypendystów, w większości ze wschodniej części Polski, dzisiaj jest ich prawie 2,5 tys. z całego kraju. Żywy pomnik wciąż rośnie i przynosi owoce, czego wymiernym przykładem może być to, że ponad 600 osób, dzięki wieloletniej pomocy materialnej i formacji duchowej fundacji, mogło w minionym roku ukończyć studia.

Jest wielką nadzieją ks. Droba, by w przyszłości to właśnie ci, którzy dzisiaj są stypendystami, mogli „dawać”.

Otrzymawszy – dawać

Pomysł dojrzewał długo. Ale w końcu, m.in. z pragnienia, by podtrzymać kontakty i przyjaźnie z czasów stypendium, udało się zarejestrować Stowarzyszenie Absolwentów Dzieło. Teraz ono kontynuuje na swój sposób to, co w fundacji było niezwykle cenne – relacje i formację. A choć jeszcze młode, już aktywnie pracuje i włącza się w życie publiczne i społeczne, ponieważ absolwenci, otrzymawszy wiele od innych, teraz sami chcą dawać.

– Czujemy, jako absolwenci, że powinniśmy zajmować głos w ważnych dla nas sprawach – mówi Katarzyna Bukowska, prezes stowarzyszenia. – Dlatego wybraliśmy rodzinę i rozpoczęliśmy w 2013 r. cykl sympozjów zatytułowany „Rodzina się liczy”. Dodaje, że organizując sympozja, stowarzyszenie chce dać możliwość wypowiedzi młodym ludziom, sprawić, by ich głos został usłyszany w debacie publicznej. Temat najbliższego sympozjum, które odbędzie się 25 marca na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, to „Wizerunek rodziny prezentowany w mediach”.

Inną inicjatywą, na której szczególnie stowarzyszeniu zależy, jest otwarcie sieci punktów przedszkolnych „Lolek”. Sami stypendyści i absolwenci – jako młoda i wykwalifikowana kadra – będą kształcić dzieci i oferować im bogaty program zajęć artystycznych. Pierwsze przedszkole, z miejscami dla 15 maluchów (przyjmowane będą nie tylko dzieci absolwentów fundacji), zostanie otwarte w Warszawie we wrześniu 2015 r., w domu użyczonym fundacji przez Siostry Służebniczki Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

– Jako absolwenci fundacji chcielibyśmy wychowywać dzieci właśnie w wartościach, które reprezentował Papież. Uczyć je wybierania postawy „bardziej być, niż mieć”, podchodzenia z szacunkiem i miłością do każdego człowieka – mówi Beata Tkaczyk-Ozimek, członek zarządu stowarzyszenia, koordynatorka pierwszego warszawskiego punktu przedszkolnego.

Kard. Nycz podkreśla z naciskiem, że „wszyscy jesteśmy Papieżowi coś winni”. Idea wdzięczności za niestrudzoną posługę duchową św. Jana Pawła II przyświecała Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” od samego jej utworzenia w 1999 r. Przyświeca także i dzisiaj. – Chcieliśmy, by rzeczywiście powstało coś, co sprawi Papieżowi radość wewnętrzną, kapłańską, prawdziwą – podkreśla ks. Drob.

Czy po 15 latach działalności fundacja osiągnęła zamierzony cel? Czy Papież Polak uśmiecha się razem z Chrystusem z nieba, widząc starania zarówno założycieli, pracowników fundacji, stypendystów, jak i wszystkich włączających się w Dzieło swą pracą lub ofiarą? Może kiedyś poznamy odpowiedź na to pytanie... Pewne jest natomiast, że budowanie tego żywego, najpiękniejszego pomnika zależy od nas samych. Od „uczenia się Papieża”, jak mówi kard. Nycz, czyli zgłębiania nauki św. Jana Pawła II i życia zgodnie z nią.

2015-01-20 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zabytkowy kościółek odzyskuje blask

2020-08-05 07:21

Niedziela sosnowiecka 32/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Kościół

renowacja

Wolbrom

Ewa Barczyk

Kościółek Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Wolbromiu

Trwa dobra passa wczesnobarokowego kościółka pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Wolbromiu – perełki architektonicznej. Opiekująca się drewnianą świątynią, pełniącą niegdyś funkcję kościoła przyszpitalnego dla ubogich, parafia św. Katarzyny Aleksandryjskiej otrzymała ostatnio trzecią z kolei ministerialną dotację, dzięki której kontynuowane będą prace konserwacyjne przy kościółku.

Intensyfikację działań na rzecz ratowania wolbromskich zabytków sakralnych zainspirował przed kilku laty pasjonat, dziś wolbromski radny Radosław Kuś, który wspomaga merytorycznie ks. proboszcza Zbigniewa Lutego w pisaniu wniosków o dofinansowania z różnych źródeł.

CZYTAJ DALEJ

Św. Kajetan – orędownik na czasy zarazy i bezrobocia

[ TEMATY ]

święty

zaraza

bezrobocie

pl.wikipedia.org

Na świętego Kajetana – współpracownika papieża, kapłana, przyjaciela ubogich – wskazuje amerykańska agencja katolicka CNA jako tego, który może być dobrym patronem w czasach powiększającego się bezrobocia. Z powodu stanu pandemii i obowiązujących w związku z tym obostrzeń w USA bez pracy jest już oficjalnie 26 mln osób. Poziom bezrobocia jest porównywalny do tego z czasów Wielkiego Kryzysu.

Tymczasem, jak podkreśla CNA, żyjący na przełomie XV i XVI w. św. Kajetan wiedział sporo na temat ubóstwa i zarazy.

Urodził się 1 października 1487 roku w włoskiej Vicenzie. Był najmłodszym z trzech synów Gaspara, hrabiego Thiene i Marii Porto. Matka oddała syna pod opiekę Najświętszej Maryi Panny. Zadbała, by otrzymał religijne wykształcenie i wychowanie. Jego ojciec zmarł, gdy chłopiec miał zaledwie dwa lata.

Doktoryzował się z prawa rzymskiego i kościelnego w Padwie, a w Rzymie był protonotariuszem papieża Juliana II i pomagał podczas Soboru Laterańskiego V.

Święcenia kapłańskie otrzymał w 1516 roku w wieku 36 lat. Wraz innymi założył wspólnotę kapłanów pragnących żyć jak pierwsi apostołowie. Dążył do zreformowania Kościoła w jego obrębie, nie występując, jak współczesny mu Marcin Luter, przeciwko niemu.

W Zakonie Kleryków Regularnych, zwanych teatynami, a później kajetanami, kontynuował misję ewangelizacji wśród duchowieństwa i świeckich. Żył niezwykle ubogo, opiekując się chorymi i najbiedniejszymi. Głosił kazania i nauczał na ulicach.

W wieku 42 lat Kajetan założył szpital dla „nieuleczalnie chorych” w Wenecji. Pocieszał i leczył chorych w czasach panującej wówczas dżumy. W 1533 założył kolejne oratorium w Neapolu. W mieście tym zainicjował też działalność charytatywnego banku. Miał on chronić ubogich przed lichwą. Później przekształcił się w Bank Neapolitański.

W Neapolu Kajetan ciężko zachorował. Ofiarował swoje cierpienia za nawrócenie mieszkańców Neapolu. Jako posłanie służyły mu jedynie deski z drewna. Zmarł w opinii świętości 6 sierpnia 1547 roku, w święto Przemienienia Pańskiego. Został pochowany w bazylice San Paolo Maggiore w Neapolu.

Beatyfikował go Urban VIII w 1629 roku. Jeszcze zanim został kanonizowany, mieszkańcy Neapolu prosili o jego orędownictwo podczas zarazy w 1656 roku. W tamtych czasach każdego dnia z powodu zarazy umierało 600-700 osób. W dzień liturgicznego wspomnienia błogosławionego wówczas Kajetana po raz pierwszy od dłuższego czasu nie odnotowano przypadku śmierci spowodowanej zarazą.

Kajetan został kanonizowany przez papieża Klemensa X w 1671 roku. Jego kult jest żywy w wielu krajach: we Włoszech, w Hiszpanii, Argentynie, Brazylii i Salwadorze.

Kajetanie nadal służą do dziś Kościołowi. W USA wielu z nich pracuje jako księża w parafiach na terenie stanu Kolorado.

Przed rozbiorami w Polsce istniały dwa klasztory teatynów: w Warszawie i Lwowie. Teatyni zajmowali się kaznodziejstwem oraz prowadzili szkoły dla młodzieży szlacheckiej. To dzięki ich staraniom doszło do zawarcia unii kościelnej Ormian z Rzymem.

CZYTAJ DALEJ

Do Kluczborka na jubileusz [40.PPW - dzień piąty]

2020-08-07 20:33

ks. Tomasz Płukarski

księża jubilaci

Tegoroczna Piesza Pielgrzymka Wrocławska ma swój jubileusz. Po raz 40-ty pątnicy z Wrocławia idą na Jasną Górę. Jednak nie ten jubileusz świętowano dziś w Kluczborku. Pielgrzymi dziś w sposób szczególny modlili się za ks. bpa Jacka Kicińskiego, ks. Jacka Tomaszewskiego i ks. Tomasza Czabatora, którzy obchodzili swoje 25-lecie kapłaństwa.

Bp Jacek przewodniczył Eucharystii i wygłosił słowo Boże. Jako pielgrzyma nie trzeba go przedstawiać. Obecność księdza biskupa Jacka na pielgrzymce to wielka łaska dla pątników, którzy mogą ramię w ramię iść ze swoim pasterzem.

Ks. Jacek Tomaszewski na Jasną Górę zmierza od wielu lat. Służy pielgrzymom jako medyk. Swoim uśmiechem i zdolnościami muzycznymi dzieli się zawsze z pielgrzymami.

Ks. Tomasz Czabator w tym roku prowadził grupę 4, ale przed laty wielokrotnie pielgrzymował na Jasną Górę.

Zanim jednak pielgrzymi dotarli do Kluczborka przeszli etap z Wierzbicy Górnej do Wołczyna:

GALERIA ZDJĘĆ nr 1

Drugi etap prowadził do bardzo gościnnych Smard Górnych:

Ostatni etap zakończył się w Kluczborku:

GALERIA ZDJĘĆ nr 2

Homilia ks. bpa Jacka Kicińskiego:

Niebawem następne materiały!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję