Co rusz pojawiają się informacje o dybaniu na życie marszałka Sikorskiego. Podejrzewani są wszyscy, którzy na niego źle patrzą. Według sondaży, to jakieś 40 proc. społeczeństwa.
Niesnaski wewnątrz koalicji
Kandydat PSL w wyścigu o fotel prezydenta Adam Jarubas w tonie krytycznym wypowiada się o polityce zagranicznej rządu. Na ton krytyczny Jarubasa zareagował tonem krytycznym właśnie marszałek Sikorski, zgodnie z maksymą: Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
Supertajny sondaż zamówiony przez sztab wyborczy Bronisława Komorowskiego przewiduje – o zgrozo! – że może on przegrać wybory. Co w takiej sytuacji? Wyjście jest jedno: trzeba zadbać o cud nad urną.
Pozazdrościł
Bronisław Komorowski pozazdrościł Oscara dla „Idy” i sam wyreżyserował film krótkometrażowy w Japonii oraz zagrał w nim główną rolę. Bronisław brylował w scenerii japońskiego parlamentu i hasał po stołkach oraz pozował do foto. Miał liczniejszą widownię niż „Ida”. Jakieś 240 razy liczniejszą. Powinni mu dać Oscara akonto, jeszcze przed wyborami.
Nowe hasło
Na wieść o produkcji prezydenta Komorowskiego pół jego sztabu wyborczego zamierzało popełnić harakiri. Na szczęście poprzestali na zmianie hasła wyborczego – „Mission: Impossible”.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).
- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
Minął już rok od śmierci redaktora legnickiej edycji Tygodnika "Niedziela", byłego rzecznika diecezji, a także wikariusza parafii św. Trójcy w Legnicy i przyjaciela Radia PLUS Legnica.
„Wspaniały kapłan, dobry człowiek; brakuje nam tych pouczających rozmów; dziękujemy Bogu, że nam go dał; ile razy, mijając budynek kurii, chciałem wejść by napić się z nim kawy i porozmawiać, brakuje tych rozmów, pytań: co u ciebie, jak dzieci, cudowny, wspaniały kapłan. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci - tak ks. Piotra Nowosielskiego wspominają ci, którzy go znali.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.