Reklama

GPS na życie

Miłość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilka tysięcy ludzi w pasiakach zgromadzonych na ogrodzonym kolczastym drutem terenie, przetrzymywanych w nieludzkich warunkach. Nie mają imion i nazwisk, tylko numery. Piekło na ziemi w najbardziej dosłownym tego słowa znaczeniu. Dla więźniów odległym horyzontem jest następny dzień. Tak wygląda latem 1941 r. KL Auschwitz. Trzeba mieć niesamowicie dużo siły, by w takim miejscu wprowadzać w czyn przykazanie „Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego” (Mt 22, 39). A jednak...

Od kilku tygodni przebywa tu więzień numer 16670, zakonnik, którego natchnieniem całego życia była Niepokalana, Jej zawierzał swoją miłość do Chrystusa. Jest wyjątkowy, schorowany i wycieńczony, a mimo to ma twarz zawsze uśmiechniętą i pogodną. Kiedy tylko może, pomaga współwięźniom, oddaje swoje głodowe porcje chleba, rzecz w obozie bezcenną. Rozmawia, spowiada, daje nadzieję, promieniuje spokojem. Pokazuje, że człowieczeństwo nie pozostało na zewnątrz, za drutami obozu, że prawdziwa miłość wpływa na nasze istnienie, sposób życia i na relacje z innymi ludźmi bez względu na okoliczności, w jakich się znajdujemy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Początek sierpnia. Ucieczka z obozu. W takich wypadkach stosuje się tu odpowiedzialność zbiorową. Przed stojącymi w równych szeregach na placu apelowym więźniami przechadza się jeden z „bogów”, zastępca komendanta Karl Fritzsch. To on na co dzień decyduje o życiu lub śmierci ludzi w pasiakach. Teraz osobiście spośród mieszkańców obozowego bloku, z którego pochodził uciekinier, wybiera dziesięciu. Mają umrzeć nieludzką śmiercią, zagłodzeni w bunkrze. Jeden ze wskazanych rozpacza, że osieroci dzieci i żonę. Słyszy te słowa również numer 16670. Nie waha się ani chwili. Występuje z szeregu i zwraca się do „wszechmogącego” w mundurze z prośbą o zastąpienie mającego iść na śmierć ojca rodziny. Ku zdumieniu wszystkich, niemiecki oficer wyraża zgodę. Nie zdaje sobie sprawy, że numerowi 16670 pozwala w sposób dosłowny wypełnić Jezusowe słowa „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13).

Numerowi 16670 – ojcu Maksymilianowi Marii Kolbemu.

2015-04-21 14:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlatego, że cię kocham

– Mam rozumieć, że odmawiasz mi pomocy? Odmawiasz? Jednego masz syna i wyganiasz go z domu? W dodatku bez grosza! Co za matka z ciebie! Nienawidzę cię, nienawidzę! – nie trzasnął drzwiami, zostawił je szeroko otwarte, żeby jeszcze przez chwilę mogła patrzeć, jak próbuje zbiec po schodach, żeby mogła żałować. Chciał jej dać nauczkę; niech widzi, niech żałuje, on się już nawet nie odwróci. I nie wróci, choćby go zawołała!
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Trynitarze od stu lat zmieniają Kościół na Madagaskarze. Kim są i skąd przybyli?

2026-08-03 08:55

[ TEMATY ]

Kościół

Madagaskar

trynitarze

sto lat

zmieniają

pixabay.com/LEVESQUE

Sto lat temu trynitarze rozpoczęli działalność misyjną na Madagaskarze. Dziś stoją u początków czterech diecezji, a ich posługa nadal przyczynia się do rozwoju lokalnego Kościoła. Obchodzony na przełomie lipca i sierpnia jubileusz jest także okazją do powrotu do miejsca, gdzie swoje powołanie odkrył bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej.

Obchody stulecia obecności Zakonu Trójcy Przenajświętszej na Madagaskarze przypominają o historii misji, która na trwałe wpisała się w życie Kościoła na wyspie. Jak podaje Agenzia Fides, trynitarze stali u początków czterech diecezji: Miarinarivo, Tsiroanomandidy, Ambatondrazaka i Maintirano. Ich posługa nadal wspiera rozwój miejscowych wspólnot.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję