Reklama

Niedziela Lubelska

Bóg was wybrał

Niedziela lubelska 25/2015, str. 6

[ TEMATY ]

święcenia

Katarzyna Artymiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Opłaca się wyświęcić kapłana nawet dla jednej Mszy św., bo Eucharystia ma wartość nieskończoną – mówił abp Stanisław Budzik podczas Liturgii z obrzędem udzielenia święceń prezbiteratu. W sobotę 6 czerwca ośmiu diakonów z naszej archidiecezji dołączyło do grona kapłanów i po raz pierwszy celebrowało Eucharystię. Dzień później neoprezbiterzy: Michał Kłysz, Tomasz Koma, Grzegorz Kruk, Łukasz Kukier, Karol Madejek, Paweł Serewa, Łukasz Włosek i Paweł Zawada w swoich rodzinnych parafiach sprawowali prymicyjne Msze św.

Uroczysty obrzęd liturgii święceń prezbiteratu, na którym pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika zgromadzili się biskupi, kapłani, osoby życia konsekrowanego i świeccy rozpoczęło przedstawienie kandydatów Biskupowi Ordynariuszowi. W katedrze uczynił to rektor seminarium ks. Marek Słomka. Wezwani słowem „jestem” potwierdzili gotowość przyjęcia święceń. Następnie przyrzekli wypełniać zobowiązania wynikające z sakramentu kapłaństwa. Gestem włożenia swoich dłoni w dłonie Księdza Arcybiskupa przyrzekli posłuszeństwo następcy Apostołów. Po Litanii do Wszystkich Świętych, podczas której kandydaci leżeli krzyżem, biskupi i kapłani włożyli na głowy wyświęcanych swoje ręce, przekazując im Ducha Świętego, a później abp Stanisław Budzik odmówił modlitwę konsekracyjną. Nowo wyświęceni, przyodziani w stułę na sposób kapłański i ornat, przyjęli z rąk Księdza Arcybiskupa patenę i kielich jako symbol życia kapłańskiego. Ostatnim elementem obrzędu święceń było przekazanie pocałunku pokoju. Później nowi kapłani otoczyli ołtarz, by wspólnie z biskupami i prezbiterami sprawować swoją pierwszą Eucharystię.

Podczas uroczystości homilię wygłosił abp Stanisław Budzik. Przywołując słowa pieśni śpiewanej na ofiarowanie: „Ofiaruję Tobie, Panie, mój całe życie me, cały jestem Twój, aż na wieki…”, Ksiądz Arcybiskup podkreślał, że jest w nich zachęta, by Eucharystia, którą sprawujemy i w której uczestniczymy, dokonywała w ludzkich sercach prawdziwą przemianę. – Chrystus złożył siebie Bogu w ofierze, ofiarujcie się i wy na żywą i miłą ofiarę Panu – mówił do nowych kapłanów, którzy do tego jedynego dnia przygotowywali się przez sześć lat nauki i formacji w seminarium. Odwołując się do życia św. Jana Pawła II, Pasterz podkreślał, że tajemnica jego powołania i kroczenia drogą świętości tkwi w zdecydowanej i radosnej odpowiedzi Bogu na usłyszane słowa: „Pójdź za Mną”. – Jan Paweł II, słysząc głos powołania, pozostawiał na brzegu barkę teatru, kariery aktorskiej, bycia blisko młodych, pracy naukowej, królewskiego Krakowa i umiłowanej ojczyzny. A Bóg wspierał go swoją łaską i posyłał mu swojego Ducha, o którego codziennie się modlił; zapewniał o swojej bliskości – mówił abp Budzik, dodając odwagi młodym kapłanom. Wskazując na najważniejsze zadanie, jakie stoi przed kapłanami: sprawowanie Eucharystii w imieniu i mocą samego Chrystusa, Metropolita zachęcał ich do wielkodusznego składania samego siebie w ofierze. Jako wzór do naśladowania wskazał na Maryję, nazywając Ją najpiękniejszym dziełem Bożego Artysty. – Takim człowiekiem powinien być każdy kapłan, który swoją postawą powinien przypominać, że każdy wierzący jest świątynią Boga, bo mieszka w nim Duch Święty – podkreślał. – Bóg was wybrał i powołał jeszcze w łonie matki, abyście szli i owoc przynosili. Niech Ten, który rozkazał ciemnościom, by zajaśniały światłem, zabłyśnie w waszych sercach – mówił do nowych kapłanów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-06-18 09:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łomża: kard. Parolin udzielił święceń ks. prał. Załuskiemu

[ TEMATY ]

święcenia

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Wojciech Załuski, mianowany przez papieża Franciszka nuncjuszem apostolskim w Burundii przyjął w sobotę 9 sierpnia w Łomży święcenia biskupie z rąk sekretarza stanu stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina. W uroczystości w łomżyńskiej katedrze uczestniczył także inny papieski współpracownik - kard. Gerhard Ludwig Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Głównym konsekratorem nuncjusza nominata był kard. Pietro Parolin, natomiast współkonsekratorami: biskup łomżyński Janusz Stepnowski oraz abp Miguel Maury Buendia, nuncjusz apostolski w Kazachstanie, Kirgistanie i Tadżykistanie.
CZYTAJ DALEJ

Tak wygląda Kościół w drodze, ubogi, posłany, skuteczny mocą nie swoją

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Agur, autor tej części Księgi Przysłów, zaczyna od zdania, które mogłoby otwierać każdy traktat o Objawieniu: „każde słowo Boga w ogniu wypróbowane”. Metalurgiczna metafora mówi o słowie bez domieszek. Na takim słowie można się oprzeć jak na tarczy. Zaraz potem przychodzi przestroga, która przez wieki strzegła kanonu: „do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarcił i nie uznał za kłamcę”. Pismo zna własną klauzulę integralności (por. Pwt 4,2; Ap 22,18-19). Człowiek jest sługą Objawienia. Ta zasada nieprzekraczalności depozytu odezwie się po wiekach w kościelnym rozumieniu depositum fidei (por. glossę na 17 IX). Potem następuje modlitwa, jedna z najmądrzejszych w całej Biblii: „nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym”. Agur prosi o środek z trzeźwej znajomości serca. Sytość kusi pychą: „kto jest Pan?”. Nędza kusi rozpaczą i kradzieżą, „i splamię imię mego Boga”. Obie skrajności mają tę samą cenę, zapomnienie o Bogu. Prośba o „chleb niezbędny” jest starszą siostrą prośby z Modlitwy Pańskiej o chleb powszedni. Dzisiejszy patron dopisał do tej perykopy własny komentarz życiem. Ojciec Pio, kapucyn związany ślubem ubóstwa, człowiek, przez którego ręce przeszły miliony na Dom Ulgi w Cierpieniu, sam nie zatrzymał nic. Ubóstwo ewangeliczne jest wolnością od dóbr. Kto prosi o chleb niezbędny, temu Bóg może powierzyć wielkie dzieła, bo serce pozostaje puste dla Niego samego.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję