Były Prezydent uznał, że trzeba pomóc matce partii, czyli PO, i aktywnie zaczął się włączać w Platformę. Przy jego zdolnościach istnieje całkiem spora szansa, że platformersi nie przekroczą progu wyborczego.
Z mądrości Komorowskiego
W Pałacu Prezydenckim po kadencji Bronisława Komorowskiego nie mogą się doliczyć obrazów. Brakuje ponoć dwóch. Żeby wytłumaczyć głęboko filozoficznie tę sytuację, zaczerpniemy z mądrości Komorowskiego i powiemy, że woda ma to do siebie, że spływa, a obrazy mają to do siebie, że giną.
Przy okazji ostatniego kryzysu czarno na białym wyszło, że prezydent vel król Europy Donald Tusk nie może nic. Bronisław Komorowski to chociaż mógł sobie popilnować żyrandola.
Dobre słowo
Co do żyrandoli – to na razie ludzie prezydenta Dudy doliczyli się wszystkich. Nareszcie możemy napisać dobre słowo o byłym Prezydencie. Był dobrym strażnikiem żyrandola.
Porównywalne emocje
Nadal nie wiadomo, o co chodziło Pani Premier, gdy obiecywała, że będziemy płacić po 10 proc. podatku. Szukanie sensu tej wypowiedzi przynosi tyle samo emocji, co poszukiwania słynnego złotego pociągu pod Wałbrzychem.
W dniach 4-5 marca w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym w Gnieźnie odbyła się pierwsza edycja warsztatów dla biskupów diecezjalnych i pomocniczych, dla wyższych przełożonych zakonnych oraz księży, którym powierzono kluczową funkcję w formacji prezbiterów.
Warsztaty poprowadzili: ks. dr Grzegorz Strzelczyk oraz dr Magdalena Jóźwik. Wychodząc od teologicznego zakorzenienia idei wzrostu warsztaty ukazały to, co w istotny sposób ma wpływ na tworzenie w diecezjach i zgromadzeniach środowisk sprzyjających wzrostowi prezbiterów i ich współodpowiedzialności za siebie.
Joe podczas jednej ze swoich wizyt w Grocie Carfin
„Zawsze będę blisko Boga, ponieważ On jest najważniejszy w moim życiu” – napisał młody Szkot Joe Wilson w swoim pamiętniku.
W listopadzie ub.r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny urodzonego w 1994 r. Joe. Dorastał w wiosce Carfin w Lanarkshire w Szkocji. Zmarł nagle w 2011 r., w wieku 17 lat, na zespół Wolffa-Parkinsona-White’a, wrodzoną wadę serca, która może szczególnie dotknąć młodych sportowców. Po śmierci Joe wśród jego rzeczy osobistych ojciec znalazł dziennik, który ukazał, jak głęboka była wiara tego młodego chłopca. Zapisywał w nim najintymniejsze szczegóły swojego życia duchowego, wraz z refleksjami na temat wiary i poszukiwania Boga, odzwierciedlającymi niezwykłą dojrzałość jak na jego wiek. Na kartach pamiętnika napisał z uderzającą szczerością: „Po niedzielnej Mszy czuję, że «wróciłem do domu». Wróciłem tam, gdzie moje miejsce”.
W ciągu trzech dni liczba przesiedleńców wzrosła z 30 tys. do ponad pół miliona, co stanowi ogromne wyzwanie dla kraju, który wciąż odczuwa skutki niewypłacalności finansowej sprzed kilku lat. Uchodzący Libańczycy mówią, że „bomby ich ścigają”, a sytuacja z każdą chwilą staje się coraz trudniejsza. Pociski nie tylko burzą ściany budynków, ale także łamią serca tych, którzy w nich mieszkają.
Pierwsi przesiedleńcy zdołali znaleźć miejsce w 321 ośrodkach recepcyjnych utworzonych przez rząd, zazwyczaj w szkołach publicznych, wiele osób schroniło się u krewnych i przyjaciół. Swe drzwi otworzyły kościoły i placówki duszpasterskie. Jednak większość uchodźców nadal desperacko poszukuje bezpiecznego rozwiązania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.