Reklama

Kultura

Mokry Mars

Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) oznajmiła 28 września br., że na Marsie istnieje woda w stanie ciekłym

Niedziela Ogólnopolska 41/2015, str. 57

[ TEMATY ]

nauka

www.nasa.gov (NASA/JPL-Caltech/Univ. of Arizona)

Ciemne cieki wodne w kraterze Garni na Marsie

Ciemne cieki wodne w kraterze Garni na Marsie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odkrycie to zostało ogłoszone podczas specjalnej konferencji prasowej, którą można było śledzić na żywo przez Internet. Szczegółowo opisał je zespół badaczy pod kierunkiem Lujendry Ojha z Georgia Institute of Technology na łamach czasopisma „Nature Geoscience”. Okazuje się, że na podstawie danych dostarczonych m.in. przez sondę Mars Reconnaissance Orbiter już w 2011 r. odkryto dziwne kanały. Nazwano je RSL (ang. recurring slope lineae). Pojawiały się one w cieplejszych miesiącach marsjańskiego lata, a zanikały zimą. Naukowcy stwierdzili, że w wąskich kanałach, wycinanych cyklicznie w klifach w okolicach równika Marsa, są ślady soli. One zaś mogą tworzyć się wyłącznie w obecności wody w stanie ciekłym.

Z pewnością tego typu rewelacja zrewolucjonizuje plany kolonizacji Czerwonej Planety. Pomogą w tym też pojazdy marsjańskie. Nie tak dawno Podzamcze k. Chęcin (woj. świętokrzyskie) gościło European Rover Challenge 2015 – międzynarodowe zawody łazików marsjańskich. Polacy – przedstawiciele Politechniki Białostockiej – zajęli w nich drugie miejsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Gościem honorowym imprezy był 80-letni Harrison Schmitt, wybitny geolog i profesor uniwersytecki, a zarazem były astronauta NASA, który uczestniczył w misji Apollo 17 z 1972 r. Była to ostatnia załogowa wyprawa na Księżyc. Schmitt wraz z Eugene’em Cernanem i Ronaldem Evansem byli ostatnimi ludźmi stąpającymi po Srebrnym Globie. Dla Schmitta był to pierwszy i ostatni lot w kosmos.

– Jestem przekonany, że nie tylko powrót na Księżyc, ale nawet skonstruowanie na nim stałej bazy jest ekonomicznie uzasadnione i że taka placówka w końcu powstanie. Choćby dlatego, że obecne na Księżycu surowce mogą się nam bardzo przydać, np. w rozwijaniu załogowej misji na Marsa – powiedział amerykański astronauta obecnym na zawodach. Jurorami byli w nich polscy i zagraniczni specjaliści od teledetekcji, nawigacji satelitarnej czy geologii planetarnej.

Choć współczesna technologia zachwyca swoimi osiągnięciami, to nie jest w stanie zastąpić człowieka. – Ludzki mózg ma niesamowitą zdolność do przeprogramowywania się w razie potrzeby. Gdy zajdą jakieś niespodziewane okoliczności, człowiek jest w stanie zmienić swój sposób myślenia i dopasować się do nich. Potrafi improwizować. Maszyna tego nie umie – mówił Harrison Schmitt.

Organizatorami zawodów były Europejska Fundacja Kosmiczna oraz Regionalne Centrum Naukowo-Technologiczne w Podzamczu, producentem zaś – agencja Planet PR.

2015-10-07 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

205 lat temu powstało Towarzystwo Filomatów

[ TEMATY ]

nauka

studenci

Adobe Stock

205 lat temu, 1 października 1817 r., na Uniwersytecie Wileńskim powstało tajne Towarzystwo Filomatyczne. "Filomaci byli najważniejszą grupą w pokoleniu, które przeprowadziło przemianę oświeceniowo-romantyczną w Polsce. To wśród nich najwcześniej pojawili się młodzi autorzy, którzy torowali drogę romantyzmowi" - powiedział PAP prof. Bogusław Dopart, literaturoznawca z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Określenie "filomaci" ma źródłosłów grecki. "Tym wyrazem grono studentów określiło swą postawę jako +miłość wiedzy+, zamiłowanie do wiedzy" – wyjaśnił w rozmowie z PAP prof. Bogusław Dopart. Filomaci byli studentami lub absolwentami Uniwersytetu Wileńskiego. "W tamtym czasie, po reformie w roku 1803, był to najznaczniejszy uniwersytet na ziemiach byłej Rzeczypospolitej, a także największa i najlepsza uczelnia akademicka w Cesarstwie Rosyjskim" – podkreślił literaturoznawca.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV na zakończenie konsystorza: dialog będzie kontynuowany

2026-01-10 17:11

[ TEMATY ]

kardynałowie

konsystorz

Vatican Media

Nie możemy zamykać oczu ani serca - tak o kryzysie spowodowanym wykorzystywaniem w Kościele powiedział Papież na zakończenie nadzwyczajnego konsystorza kardynałów. Wskazał w tym kontekście na potrzebę słuchania, mówiąc o tym, jak jedna z osób skrzywdzonych dzieliła się swoim bolesnym doświadczeniem, kiedy żaden biskup nie chciał jej wysłuchać. Ojciec Święty zapowiedział plany dalszych spotkań purpuratów.

„To nadzieja, której doświadczyliśmy podczas zakończonego właśnie Jubileuszu. To prawdziwe przesłanie, które chcemy dać światu: zamknęliśmy Drzwi Święte, ale pamiętajmy: drzwi Chrystusa i Jego miłości zawsze pozostają otwarte!” - wskazał Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszy tegoroczny "Wieczór Zakrzowski"

2026-01-11 16:31

ks. Łukasz Romańczuk

prof. Andrzej Chorosiński

prof. Andrzej Chorosiński

W kościele św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie zainaugurowany został cykl 6 koncertów organowych w 2026 roku, w ramach "Wieczorów Zakrzowskich".

W pierwszym koncercie wystąpili: prof. Andrzej Chorosiński - organy oraz Martin Filipiak bas/baryton. Uczestnicy koncertu, który podzielony był na 3 części mogli usłyszeć utwory: Bacha, Vivaldiego, Dvoraka, czy Chopina Repertuar przedstawiał się następująco: J.S. Bach – A. Vivaldi: Koncert a-moll; J.F. Wade: Adeste fideles; A. Adam: Noël; J.S. Bach: Aria z Magnificatu; C. Franck: Preludium, fuga i wariacja h-moll; A. Dvořák: Aria z oratorium Stabat Mater; F. Chopin: Nokturn Es-dur op. 9; S. Moniuszko: Aria Miecznika z opery Straszny dwór; L. Boëllmann: Suita gotycka (Chorał – Menuet – Modlitwa – Toccata). Na zakończenie prof. Chorosiński wykonał pierwszą zwrotkę kolędy: „Bóg się rodzi”, a do odśpiewania jej dalszej części zaproszeni zostali wszyscy słuchacze koncertu. - Okres Bożego Narodzenia dobiega końca, a my chcemy uświetnić ten czas tym koncertem organowym, który rozpoczyna kolejną serię tzw. “Wieczorów Zakrzowskich” w naszym kościele. Koncertów będzie sześć i oprócz dzisiejszego zapraszamy w drugą niedzielę: marca, maja, października, listopada i grudnia - zaznaczył ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, dodając: - W kościele są dwa elementy, które przenoszą się na całą przestrzeń świątyni. To dym kadzidła i dźwięk organów. Życzę wszystkim, aby ten czas koncert nas ubogacił i dostarczył samych muzycznych uniesień i zachwytów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję