Włodzmierz Rędzioch
W czasie pobytu w Pordenone zdałem sobie sprawę, że niedaleko tego miasta znajduje się miejscowość, Valvasone, gdzie przechowywana jest relikwia cudu Eucharystycznego, która jest prezentowana na wystawie Cudów Eucharystycznych przygotowanej przez Carlo Acutisa. Jak wyjawiła matka Carlo, syn zdecydował się przygotować wystawę na temat cudów Eucharystycznych uznanych przez Kościół podczas zwiedzania wystaw Meetingu Komunii i Wyzwolenia w Rimini w 2002 r. Nie było to łatwe zadanie – zajęło to około dwa i pół roku i wymagało również zaangażowania członków jego rodziny.
Włodzmierz Rędzioch
Św. Carlo twierdził, że kompasem naszego życia winno być Słowo Boże, a pomocą w dążeniu do celu, czyli do Nieba, są sakramenty i modlitwą. Na pierwszym miejscu stawiał sakrament Eucharystii, który nazywał "swoją autostradą do Nieba”. Został dopuszczony do Pierwszej Komunii św. w wieku zaledwie 7 lat i od tamtej pory nigdy nie opuścił codziennej Mszy Świętej, ani nie zaniedbał odmawiania Różańca. Zawsze starał się uczestniczyć w adoracji eucharystycznej w przekonaniu, że “stojąc przed Jezusem w Eucharystii, stajemy się święci”. Carlo często zastanawiał się, dlaczego powstają kilometrowe kolejki, w których ludzie stoją godzinami, by zobaczyć koncert muzyki rockowej lub film, ale nikt nie ustawia się w takich kolejkach do Jezusa w Eucharystii.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Twierdził, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co tracą, bowiem, w przeciwnym razie, kościoły byłyby tak pełne, że ciężko byłoby wejść do środka. Dlatego jako katecheta, poświęcał się, by znaleźć coraz nowsze sposoby, by pomóc innym wzmocnić ich wiarę. W ten sposób powstała idea wystawy przedstawiającej cuda Eucharystyczne.
Reklama
Wśród cudów prezentowanych przez św. Acutisa jest też ten z włoskiego regionu Friuli - relikwia tego cudu przechowywana jest w kościele Najświętszego Ciała Chrystusa w Valvasone, chociaż cud w rzeczywistości wydarzył się w pobliskiej miejscowości Gruaro. W 1294 r. młoda gospodyni udała się do pralni nad kanałem Versiola, aby wyprać obrus ołtarzowy z kościoła San Giusto w Gruaro. Nagle kobieta zauważyła, że między fałdami obrusu znajduje się konsekrowana hostia, z której wyciekała krew. Przerażona tym niewytłumaczalnym zdarzeniem, natychmiast pobiegła powiadomić proboszcza, który z kolei poinformował biskupa Concordii, Giacomo d'Ottonella da Cividale. Po ustaleniu faktów biskup poprosił o pozwolenie na przechowywanie cudownego obrusu ołtarzowego w swojej katedrze w Concordii. Jednak proboszcz Gruaro i rodzina hrabiów Valvasone, patronów kościołów w Gruaro i Valvasone, również chcieli zatrzymać obrus ołtarzowy. Nie osiągnięto porozumienia, więc postanowiono odwołać się do Stolicy Apostolskiej, która ostatecznie upoważniła hrabiów do zachowania relikwii cudu w Valvasone, pod warunkiem wybudowania kościoła poświęconego Najświętszemu Ciału Chrystusa. Budowę kościoła ukończono w 1483 r. i to właśnie tutaj jest przechowywana relikwia. Kościół, wzniesiony w stylu późnoromańskim, pod koniec XIX w. został odnowiony w stylu neogotyckim, z licznymi drewnianymi elementami zastąpionymi marmurem i nową fasadą.
Najbardziej wiarygodnym i najstarszym dokumentem opisującym cud jest reskrypt papieża Mikołaja V z 1454 r., na mocy którego zmieniono nazwę kościoła parafialnego w Valvasone z Santa Maria e San Giovanni Evangelista, na kościół Santissimo Corpo di Cristo, czyli Najświętszego Ciała Chrystusa. Obecnie obrus przechowywany jest w kryształowym cylindrze, podtrzymywanym przez cenny srebrny relikwiarz autorstwa mistrza złotnictwa Antonia Calligari, który został umieszczony w marmurowym tabernakulum, nad głównym ołtarzem.
Uroczystości Świętego Obrusu obchodzone są w piąty czwartek Wielkiego Postu, kończąc dni adoracji Najświętszego Sakramentu, z udziałem kapłanów i wspólnot parafii Valvasone. Podczas święta Bożego Ciała relikwie niesione są w procesji razem z Najświętszym Sakramentem. Niestety, relikwiarz na co dzień jest zakryty zasłoną, dlatego nie mogłem obejrzeć tej cennej relikwii Eucharystycznej, która w Polsce jest prawie całkowicie nieznana.
Włodzmierz Rędzioch
Natomiast mogłem podziwiać znajdujące się w kościele w pełni funkcjonujące organy z XVI w., jedyny zachowany we Włoszech przykład słynnych organów renesansu weneckiego. Organy ozdobione są złoconymi fryzami i drzwiami pokrytymi malowanymi autorstwa Pomponio Amalteo i Giovanniego Antonio de' Sacchisa, znanego jako Pordenone, jednych z najsłynniejszych artystów ówczesnej epoki.
