Reklama

Niedziela Świdnicka

Słowo pasterza

Słowo stało się ciałem

Niedziela świdnicka 51/2015, str. 5

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

Silvano Rebai/ Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Zajaśniał nam dzień święty, pójdźcie narody, oddajcie pokłon Panu, bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię”. Ten jaśniejący dzień święty to przede wszystkim dzień, w którym ziemia ujrzała swego Zbawiciela, dzień narodzin Chrystusa. Słowa te liturgia odnosi także do uroczystości Bożego Narodzenia. Narodziny Jezusa Chrystusa są narodzinami najważniejszego mieszkańca naszej ziemi, mieszkańca, który jest w jednej osobie człowiekiem i Bogiem. Czy zauważyliśmy, że w tej nazwie „Boże narodzenie” kryje się sprzeczność? Jak to, przecież Bóg, który nie ma początku i końca, nie może się rodzić. Istotnie, Boże narodzenie jest wielką tajemnicą, którą nazywamy tajemnicą Wcielenia. Pochylając się nad tą tajemnicą, możemy wyjaśnić, że Boże narodzenie rozumiemy jako ziemskie narodzenie Odwiecznego Syna Bożego. Chrystus istniał od wieków jako Bóg, natomiast jako człowiek zaczął istnieć w czasie, jako człowiek narodził się w Betlejem z Maryi Dziewicy. Ponieważ jednak rodzenie odnosimy nie do samej tylko natury, w tym przypadku natury ludzkiej, ale do osoby, a osoba w Chrystusie jest tylko jedna: osoba Boska, dlatego mówimy o narodzeniu Boga i stąd kryje się tu jakby pozorna sprzeczność.

Reklama

W przekazie biblijnym tajemnica Bożego narodzenia wyrażona jest w dwóch formach: w formie narracyjnego opisu i w formie refleksji filozoficzno-teologicznej. Pierwsza forma przekazu znajduje się w Ewangelii wg św. Mateusza i Ewangelii wg św. Łukasza. Jest to tzw. Ewangelia dzieciństwa, czy inaczej „Dobra Nowina” o Bożym narodzeniu. Znajdujemy w niej opowieść o spisie ludności, o poszukiwaniu noclegu przez Maryję i Józefa, relację o narodzinach Jezusa, o pokłonie pasterzy, trzech Mędrców, obrzezaniu i ofiarowaniu Jezusa w świątyni, ucieczce do Egiptu. Druga forma ewangelicznej informacji o Bożym narodzeniu pochodzi od św. Jana Apostoła. Jest to forma bardziej teologiczna, wyrażona w stwierdzeniu: „Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami” (J 1,14).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Apostoł Jan ukazuje nam wcześniejsze losy tego Słowa. W pierwszym zdaniu swojej Ewangelii oznajmia: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo” (J 1,1-2). To Słowo ma udział w stworzeniu: „Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało” (J 1,3). Następnie stwierdza, że to Słowo zostało na ziemi przez niektórych odrzucone: „Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli” (J 1,10-11).

To prawda, że Jezus przez wielu został odrzucony. Odrzucił Go już król Herod, a potem odrzucili Go faryzeusze i uczeni w Piśmie, którzy doprowadzili do wydania i wykonania na Nim wyroku śmierci. Na szczęście nie wszyscy to Słowo odrzucili. Byli tacy, którzy Je przyjęli i otrzymali za to szczególną godność, godność dzieci Bożych. Do tych, którzy Je przyjęli, my dzisiaj należymy. O tę przynależność zadbali nasi rodzice, gdy nas przynieśli do chrztu świętego. To był właśnie dzień naszych narodzin dla Boga, dzień stania się dzieckiem Bożym.

2015-12-16 12:12

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tradycje świąt Bożego Narodzenia

Niedziela świdnicka 51/2007

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

MUZEUM MIEJSKIE WROCŁAWIA

Religijne treści i obrzędowość świąt Bożego Narodzenia ukazują w kontekście całorocznej liturgii i w tle szeregu zwyczajów kulturowych swą niepowtarzalność i wyjątkowość. Na trwałe wpisane w kalendarz określają rytm życia ludzi, stanowiąc corocznie u schyłku mijającego roku ważny przełom, dający nadzieję na przyszłe lata.

Bogactwo i różnorodność bożonarodzeniowej tematyki, utrwalonej jako narodowa tradycja w literaturze i tekstach kompozycji kolędowych, przekazywanej jako odległe wzorce w sztuce, zachowanej w pokoleniowej tradycji domu rodzinnego, odgrywanej w przedstawieniach teatralnych, prezentowanej w wystawianych szopkach, pozwala w przybliżeniu określić i przywołać niektóre te znane, a czasem zapomniane już obyczaje i ich znaczenia. Wyróżniamy pośród nich te bezpośrednio związane z liturgią narodzin Chrystusa Pana i te, które często z regionalnych obyczajów, często z odległych krajów trafiły pod „nasze strzechy i znalazły już swe stałe miejsce się w kulturowych zwyczajach okresu Bożego Narodzenia. By przybliżyć cześć z nich - oczywiście, dokonując wyboru ze względu na nieprzebraność tej skarbnicy, jakim jest wiara i budująca na niej swe obyczaje tradycja - musimy cofnąć się do czasów początku, kiedy to niejako na bieżąco świętowano i czczono ów doniosły fakt będący podstawą dzisiejszych świąt. Jezus Chrystus narodził się w Betlejem Judzkim - miejscu szczególnym w którym namaszczono m.in. na króla Izraela Dawida - wymienianym już w Starym Testamencie i dokumentach apokryficznych. Według świadectwa z wieku II (św. Justyn), Pan Jezus narodził się w grocie skalnej. Tam też w pobliżu Groty Narodzenia założył klasztor i zamieszkał św. Hieronim, zaś cesarzowa św. Helena w 326 r. nad Grotą Narodzenia Pana Jezusa wystawiła bazylikę. Po spaleniu się świątyni, odbudował ją cesarz Justynian, zaś obecna w znanej nam obecnie formie jest wynikiem zmian przeprowadzonej przez krzyżowców. We wnętrzu groty są dwa ołtarze: jeden jest na miejscu narodzenia, pod którym widnieje gwiazda z napisem łacińskim: „Hic de Maria Virgine Christus natus est” (Tu z Maryi Panny narodził się Chrystus), drugi wzniesiono w miejscu żłóbka przeniesiony później do Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie. Początkowo - w pierwszym tysiącleciu naszej ery - owe fakty relacjonowały nam Ewangelie, za pośrednictwem których dane nam było poznać wydarzenia, m.in. Zwiastowania (Łk 1, 26-28; Mt 1, 18-24), Nawiedzenia św. Elżbiety (Łk 1, 39-56), Narodzin (Łk 2, 1-7) i pierwszych lat z życia Jezusa (Mt 2, 13-23). Jednak żadna z owych Ewangelii nie podaje dokładnej daty narodzin Chrystusa, daty która jest tak ważna dla wszystkich wierzących. Pierwszej kodyfikacji i ustaleń często ustnej tradycji dokonano po soborze nicejskim w 325 r. Wiązało się to przede wszystkim z rozbieżnościami - nawet pośród doktorów Kościoła - co do czasu narodzin Mesjasza. Jeszcze w początkach III wieku Klemens Aleksandryjski jako dzień narodzin Jezusa wskazywał 19 kwietnia. W początkach IV stulecia - w wyniku studiów i badań - przyjęto dzień 25 grudnia za dzień narodzin Chrystusa określanego jako „Światłem i Życiem człowieka”. Tego ujednolicenia i dookreślania owego doniosłego wydarzenia z polecenia papieża Gelazego I dokonał Dionizy Mały w roku 533. Obrzędowość Bożego Narodzenia wywodzi swój początek z Jerozolimy. Zwyczajowo patriarcha udawał się z Jerozolimy w procesji do oddalonego ok. 10 km Betlejem, by w Grocie Narodzenia odprawić Mszę św. Celebrację narodzin Chrystusa połączono z zimowym przesileniem dnia z nocą celem podkreślenia symboliki przyjścia na świat Chrystusa-Światłości nazywanego także Sol Verus - „Słońce Prawdziwe, które rozjaśniło mroki życia ludzkiego”. Dzień ten przyjęto oficjalnie na dworze cesarza Konstantyna Wielkiego jako najważniejsze święto w kalendarzu, co spowodowało szybkie rozpowszechnienie się w całej domenie chrześcijańskiej. Z tego okresu zachowały się już pisma osób duchownych, m.in. homilia papieża św. Liberiusza (366 r.) przygotowana specjalnie na Boże Narodzenie i nieco późniejsze kazanie św. Jana Chryzostoma. W swej mowie oznajmia wiernym z radością, że po raz pierwszy będzie w katedrze w Antiochii obchodzone to święto. Także świeccy kronikarze odnotowują to wydarzenie: m.in. kronikarz rzymski Filokales w Diariuszu z 25 grudnia pod rokiem 354 zanotował: „Natus Christus in Betleem Judeć” (Narodził się Chrystus w Betlejem Judzkim). Od tego czasu święto Bożego Narodzenia poprzedza okres przygotowawczy zwany Adwentem, łącząc w sobie post i Wigilię. Same obchody w kościołach koncentrowano wokół symbolicznie ustawianych grot nawiedzenia i żłóbków, które stały się najważniejszymi elementami owego wydarzenia. Dopiero pod wpływem św. Franciszka z Asyżu (XIII wieku) jako miejsce narodzin pojawiła się szopka. (...) Czas narodzin Chrystusa i okres Jego dzieciństwa - będący w liturgii podstawą świąt Bożego Narodzenia - jest obok Cyklu Pasyjnego, nieprzebraną skarbnicą, w której odnajdujemy różnorakie motywy ikonograficzne, towarzyszące nam niejako już naturalnie od wielu wieków. Główne wątki najchętniej przedstawiane w sztuce - poprzedzone Zwiastowaniem i Nawiedzeniem w liturgii adwentowej - to Boże Narodzenie wraz z Pokłonem Pasterzy i Mędrców, Obrzezanie i Ofiarowanie w Świątyni oraz czas pierwszych lat akcentowany Rzezią Niewiniątek, Ucieczką do Egiptu i Dysputą 12-letniego Chrystusa z Mędrcami. Wiadomości zawarte w Ewangeliach, wzbogacone harmonijnie poetyckimi wątkami w apokryfach, wykrystalizowały już w IV wieku trwały fundament ikonograficzny, na którym powstał kanon w sztukach plastycznych dopełniające wydarzenie Bożego Narodzenia. Artyści prócz Dzieciątka leżącego w żłóbku umieszczali w grocie lub stajence zwierzęta - szczególnie woła i osła - na które wskazywały najwcześniejsze teksty. Często też w ujęciu leżącej na łożu Maryi z Dzieciątkiem ukazywano postacie św. Józefa, aniołów, Trzech Mędrców i niewiasty uczestniczące w owym zdarzeniu. Historyczność Bożego Narodzenia uwiarygodniają fragmenty architektury miasta Betlejem i sceny rodzajowe tworzące swoisty sztafaż i wnosząc ów niepowtarzalny koloryt tego miejsca. Najistotniejsze zmiany w przedstawieniu Narodzin wprowadzono w okresie wczesnego średniowiecza. Inspiracją były wizje św. Franciszka, który stworzył specyficzną „Biblię ubogich”. Święta Bożego Narodzenia to także obyczajowość, atrybuty, symboliczne zachowania, a nawet specyficzne potrawy, które wydawać by się mogły niejako już naturalnie goszczą w każdym domostwie w tym wyjątkowym czasie. Wiele z nich dołączano w kolejnych wiekach, dopełniając te radosne dni, z których powstała obecna tradycja. Takim najpełniejszym wyrazem „weselnego szczęścia” zdaje się być muzyka, która pod postacią kolęd obecna jest „od zawsze” w naszych domach. Początki owego muzykowania sięgają czasów rzymskich, kiedy to najbliżsi w czasie odwiedzin i wzajemnym obdarowywaniu się prezentami wspólnie intonowali pieśni zwane calendae. Z czasem owe uroczyste śpiewy nabrały charakteru religijnego, czerpiąc także inspiracje z Ewangelii i twórczości ludowej tworząc obecne już kolędy i pastorałki. Największą radość dzieci w czasie świąt wzbudza stojąca choinka, która prócz szczególnego ustrojenia skrywa pod swymi rozłożystymi gałęziami niekiedy nawet najdrobniejsze prezenty. Jodła, świerk, sosna, modrzew, ostokrzew czy nawet jemioła zanim stały się drzewkami „spełniającym życzenia najmłodszych” były jedynie swoistymi symbolami rajskiego drzewa, których owoce stały się osiągalne dla ludzi z chwilą przyjścia Chrystusa. Ów zwyczaj pojawił się w średniowieczu w niemieckiej Nadrenii i był także w ustrojeniu przypomnieniem tego drzewa, z którego Ewa zerwała jabłko. Także inne dekoracje, w które „ubierano” drzewka miały swoje semantyczne odniesienia: w papierowych łańcuchach widziano okowy zniewolenia przez grzech, zaś płonące świeczki były „Chrystusowym światłem oświecającym pogan”. Dziś obecność drzewka - a nawet wiązanki z kilku gałązek - w pomieszczeniu, w którym świętujemy Wigilię symbolizuje przede wszystkim odkupienie grzechu pierworodnego i powrotu symbolu odstępstwa. (...) Na koniec należy wspomnieć o potrawach postnego stołu wigilijnego pośród których tym najmniejszym, ale i najważniejszym jest chleb - opłatek służący, by przełamać się z uczestnikami świętującymi Wigilię Bożego Narodzenia. Kiedy wybaczamy wzajemne urazy i życzymy sobie pomyślności, krusząc delikatną biel symbolicznego chleba przed właściwą wieczerzą, nawiązujemy do wczesnochrześcijańskiej tradycji Najświętszej Ofiary zwanej „łamaniem chleba”, będącej zapowiedzią Tajemnicy Eucharystycznej. W tym geście zawarta jest także polska obyczajowość nawiązująca do zasady „gościnnego chleba”, którym należy przełamać się „z wędrowcem przybywającym do naszego domu i biednym łaknącym dobrego słowa, pociechy i odrobiny strawy”. (...) Dziś, gdy nastaje czas Bożego Narodzenia, pamiętajmy nie tylko o tych uroczystych chwilach, ale zastanówmy się przede wszystkim nad sensem tego wydarzenia. „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swojego dał, aby każdy, to w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” - te słowa Jezusa zapisał św. Jan Apostoł (J 3, 16). Bóg wypełnił obietnicę. Narodził się Jezus Chrystus i stał się „Bogiem bliskim”, by człowiek słaby i grzeszny stał się w pełni dzieckiem Bożym.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do św. Maksymiliana M. Kolbego w oparciu o teksty z "Pism" świętego. Modlitwę rozpoczynamy 5 sierpnia.

Święty Maksymilianie, zapalony miłością Boga, opromieniony światłem Niepokalanej Dziewicy, wskazywałeś ludowi Bożemu rozliczne formy apostołowania do zwycięstwa dobra i dla rozszerzenia królestwa Bożego na całym świecie. Uproś nam światło i siłę, abyśmy mogli czynić dobro i pociągać innych do Chrystusowej miłości. Wstaw się do Pana o łaskę dla nas, abyśmy owładnięci tym samym zapałem miłości, wiarą i czynem mogli świadczyć o Chrystusie wśród naszych braci i dojść razem z Tobą do posiadania Boga w chwale wiecznej. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: ogłoszono program papieskiej wizyty w San Marino i Rimini

2026-08-12 13:07

[ TEMATY ]

Leon XIV

PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Podczas zaplanowanej w sobotę 22 sierpnia wizyty w Republice San Marino Ojciec Święty spotka się z władzami państwa, wiernymi oraz przedstawicielami Kościoła. Następnie uda się do Rimini, gdzie weźmie udział w Spotkaniu na rzecz Przyjaźni między Narodami.

Ojciec Święty rozpocznie wizytę o godz. 8.00, odlatując z watykańskiego heliportu. O godz. 9.00 wyląduje na lotnisku Torraccia w San Marino, skąd przejedzie na Piazza della Libertà. O godz. 9.45 odbędą się uroczystości oficjalne: oddanie honorów wojskowych i odegrane hymnów. Papież wraz z kapitanami regentami wejdzie następnie do Pałacu Publicznego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję