Wciąż odnawiającym się cudem jest fakt, że miłosierdzie Boże może opromienić życie każdego z nas, pobudzając nas do miłości bliźniego i tego, co Tradycja Kościoła nazywa uczynkami miłosierdzia względem ciała i duszy” – przypomniał w Orędziu na Wielki Post 2016 papież Franciszek. W kończącym się właśnie szczególnym czasie cudów – cudu przemiany serc, cudu miłosierdzia, cudu wybaczenia, cudu nawrócenia – Bóg dał nam szansę na prawdziwie nowe życie. Nowe, nie przez nasze zasługi, czystość i bezgrzeszność, ale przez uczestnictwo w Jego świętości. Jeśli mijające 40 dni dla kogoś stały się dzięki naszym uczynkom mniej głodne, chłodne czy samotne, to był to święty czas, choćbyśmy żadnej więcej korzyści nie odnieśli. Jeśli natomiast „wytrzymałeś” bez papierosa, czekolady czy mięsa, żeby sobie pokazać, że możesz, to ucieszy się jedynie twój kardiolog. W oczach Boga takie „poświęcenia” to szczypta popiołu, w który zamienią się dzisiejsze kolorowe palmy i którym za rok wezwie cię znów do pokuty – „Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”.
Uroczystość Trójcy Przenajświętszej kieruje naszą uwagę do parafii pod tym samym wezwaniem w Prostyni, która dzisiaj przeżywa odpust parafialny, jeden z dwóch – po św. Annie. A od niej do Prymasa Tysiąclecia. Chyba nie ma w tej miejscowości, ba – naszej diecezji osoby, która nie słyszałaby jego jakże ważnych słów: „Jeśli chcesz doznać łaski, jedź do Prostyni”. Nic dziwnego, wszak rodzina Wyszyńskich często odwiedzała to najstarsze na Podlasiu sanktuarium. Notabene ojciec Sługi Bożego, Stanisław, był organistą w kościele prostyńskim i tam też zawarł związek małżeński. Tutaj więc jako dziecko modlił się przyszły prymas, bywał jako młody kapłan i już jako kardynał modlił się przed cudowną statuą Trójcy Przenajświętszej. Tak się składa, że w tym tygodniu, dokładnie w sobotę 28 maja, przypada 35. rocznica śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego. Kapłana, którego zasług dla polskiego Kościoła nikomu nie trzeba udowadniać. Może warta jest więc rozważenia jego zachęta, wszak wakacje tuż-tuż.
Ktoś dziś w nocy lub z samego rana zdewastował ołtarz w Szewnie przygotowany na Boże Ciało. Wylano na niego fekalia i porwano baner z wizerunkiem Jezusa. Policja ustala okoliczności… - informuje Radio Ostrowiec.
Pan nie wzywa was do rezygnacji z waszych marzeń, ale do ich oczyszczenia i oświecenia - mówił do młodych kard. Marcello Semeraro podczas beatyfikacji salezjańskich męczenników II wojny światowej, która miała miejsce 6 czerwca w Krakowie. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wskazał nowych błogosławionych jako wzór wierności Chrystusowi, przypominając także ich związek z drogą powołania św. Jana Pawła II.
Podczas Mszy św. beatyfikacyjnej ks. Jana Świerca SDB i ośmiu jego współbraci kard. Marcello Semeraro podkreślił, że Kościół nie wspomina dziś przede wszystkim tragicznych okoliczności ich śmierci, lecz „chwałę Jezusa Chrystusa”, która jaśnieje w świadectwie nowych błogosławionych. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wskazał, że salezjańscy męczennicy pozostali wierni Chrystusowi i swojemu powołaniu aż do przelania krwi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.