Reklama

Jan Paweł II

Zanim grób będzie pusty

Wydarzeń wpisanych w kalendarz wspomnień związanych z Janem Pawłem II jest sporo. 1 maja 2011 r. był dniem beatyfikacji, ale nie tylko. Wtedy odbył się obrzęd, który miał znaczenie symboliczne. Papieski grób w grotach watykańskich został otwarty, a ciało Jana Pawła II przeniesione do kaplicy św. Sebastiana w Bazylice św. Piotra

Niedziela Ogólnopolska 18/2016, str. 16-17

[ TEMATY ]

papież

Jan Paweł II

Arturo Mari / Biały Kruk

Św. Jan Paweł II – największy z rodu Polaków

Św. Jan Paweł II – największy z rodu Polaków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jan Paweł II odszedł 2 kwietnia 2005 r., po owocnym życiu pełnym Bożego działania. Jego ciało złożono w grobie nieopodal miejsca spoczynku Księcia Apostołów.

Pogrzeb

W pogrzebie Jana Pawła II wzięło udział na terenie Rzymu 5 mln ludzi, w tym 1,5 mln Polaków. Zapamiętano wiatr, który tarmosił szaty celebransów i zamknął księgę spoczywającą na trumnie, niezliczony tłum wiernych i prorocze słowa dziekana Kolegium Kardynalskiego, przyszłego papieża Benedykta XVI, które splotły się z pragnieniem wiernych: „Santo subito!”. Świat przyklęknął, wstrzymał oddech, bo odejście proroka w ogniu wiary oznaczało, że z zewnętrznej powłoki jego życia coś się wyłoni na trwałe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ciało Papieża złożone zostało w trzech trumnach zamkniętych jedna w drugiej. Pierwsza – cyprysowa, wykonana z drewna symbolizującego nieśmiertelność, była wystawiona podczas ceremonii pogrzebowej. Włożono ją w następną, ołowianą, szczelnie zamkniętą i zalutowaną, opatrzoną pieczęcią. Trzecia – z orzecha, zewnętrzna – spoczęła pod białym marmurowym kamieniem.


Arturo Mari / Biały Kruk

Św. Jan Paweł II – największy z rodu Polaków

Św. Jan Paweł II – największy z rodu Polaków

Przeniesienie ciała

Reklama

Rankiem 1 maja 2011r. o godz. 9 kamień odsunięto. Ranga zdarzenia była niemała, choć przebiegło ono skromnie, w ścisłym gronie osób związanych z Papieżem Polakiem. Był kard. Stanisław Dziwisz, s. Tobiana, papieski kamerdyner Angelo Gugel. Przybyli kardynałowie: Comastri, Lajolo, Bertone, arcybiskupi: Zimowski, Marini, Filoni, watykańska kapituła i kilka innych osób. Wszyscy mieli w pamięci dzień pogrzebu.

Kard. Stanisław Dziwisz wspominał, jak wielki smutek towarzyszył złożeniu zmarłego Jana Pawła II do grobu. Jego otwarcie i przeniesienie ciała Papieża było związane z wyniesieniem go do chwały, było przypieczętowaniem jego świętości, „jego życia, jego dróg i jednocześnie wskazaniem, jaką drogą możemy iść, by naśladować jego świętość”.

Było to więc wydarzenie podniosłe i radosne. O tej godzinie Plac św. Piotra był już pełny. Ludzie zebrali się, by uczestniczyć w beatyfikacyjnej celebrze. Radość kąpiąca się w słońcu ciepłego dnia z początku maja. Wszyscy wpatrywali się w pogodną postać Jana Pawła II, którego wizerunek zawisł na fasadzie watykańskiej bazyliki.

Kaplica Kapłańska

Reklama

Co stało się z kamieniem, który zakrywał dostęp do grobu? Płyta nagrobna z poprzedniego pochówku, marmurowa, potężna, ważąca tonę, trafiła do Krakowa. W Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”, w dolnej części świątyni, znalazła miejsce w kaplicy Kapłańskiej. To najpiękniejsza z tutejszych kaplic. Nawiązuje do krypty św. Leonarda na Wawelu, w której w Dzień Zaduszny 1946 r. ks. Karol Wojtyła odprawiał prymicje. Obok nagrobnej płyty stanął relikwiarz z krwią Papieża w kształcie otwartego ewangeliarza, takiego jak księga wyłożona na trumnie w dniu pogrzebu. Ewangelia jest Księgą Życia. Życie Jana Pawła II stało się jej kartą. W kaplicy Kapłańskiej znalazł się także krzyż pastoralny, papieski ornat, mitra oraz krzyż z ostatniej Drogi Krzyżowej, w której św. Jan Paweł II nie mógł już osobiście uczestniczyć. Jego kapłaństwo przykryte grobowym kamieniem odradza się w żywym świadectwie, jakie przepełnia kapłańskie pokolenia Jana Pawła II.

Nowy pochówek

Ciało Papieża Polaka trafiło do nowego miejsca. Nowy grób ma inny charakter – to ołtarz. W zwykłym grobie przechowuje się z szacunkiem doczesne szczątki osoby, której ziemskie życie dobiegło końca. Jest on znakiem nadziei, że kiedyś Bóg wskrzesi ciało z martwych.

Zgodnie z wielowiekową tradycją, ciała świętych, ich relikwie lokowano w mensie eucharystycznej. To właśnie na grobach męczenników w rzymskich katakumbach sprawowano eucharystyczną Ofiarę. Dziś na ołtarzu opartym o papieski sarkofag dokonuje się przeistoczenie Ciała i Krwi. Wstawiennictwo i przykład świętego Papieża pomaga w przyjęciu tajemnicy wiary.

Miejscem, które wybrano w Bazylice św. Piotra dla Jana Pawła II, jest kaplica św. Sebastiana. Mieści się ona w pobliżu Piety Michała Anioła i kaplicy Najświętszego Sakramentu. Położona jest stosunkowo blisko wejścia do bazyliki, co ułatwia wiernym znalezienie grobu, modlitwę i oddanie czci. Obok kaplicy umiejscowione zostały dwie płaskorzeźby upamiętniające papieży: Piusa XI i Piusa XII.

Reklama

Każdego dnia bazylikę nawiedzają rzesze pielgrzymów. Wielu zatrzymuje się przy grobie Jana Pawła II. Centralnym punktem jest pielgrzymka do grobu św. Piotra, wyznanie wiary i dotknięcie miejsca będącego symbolem skały, na której zbudowany jest Kościół. W ciągu wieków rozrasta się on coraz bardziej, a jego fundament jest coraz silniejszy dzięki Piotrowemu świadectwu kolejnych papieży. Grób Jana Pawła II jest cząstką fundamentu.

Ludzie chętnie się tu modlą. Przynoszą intencje, kładą na ołtarzu, dotykają różańcami grobu. Czy to zdrowe formy pobożności? Wszystko zależy od umysłu i serca. Wiara ma wymiar konkretny, potrzebuje znaku. Dotyk jest formą wyrazu, jest komunikacją, uściskiem, prośbą. Bez dotyku wiara byłaby sterylna, a miłość beznadziejna.

Na życiu Jana Pawła II zaciążyła tajemnica miłosierdzia. Niedziela Miłosierdzia, która jest świętem ruchomym, zależnym od daty Świąt Wielkanocnych, jak klamra spina tajemnicę przejścia Jana Pawła II do domu Ojca. Jan Paweł II umarł w wigilię święta Bożego Miłosierdzia. W Niedzielę Miłosierdzia był beatyfikowany, co dokonało się 1 maja 2011 r., a kanonizowany – 27 kwietnia 2014 r.

Miejsce pielgrzymowania

Zanim grób stał się pusty, potrzebne było życie wierne Bogu, heroiczne, zanurzone w miłości. To jeszcze nie zmartwychwstanie, ale gest, który przypomina, że ciało nie pozostanie w grobie na wieki. Kiedyś i kaplica św. Sebastiana opróżni się. Gdy ciała powstaną z martwych jak Ciało Jezusa w pierwszym dniu tygodnia po święcie.

Ludzie będą pielgrzymować do grobu Piotra, a miejsce spoczynku Księcia Apostołów otwiera poczet jego następców. Oni też są przedłużeniem i ukonkretnieniem tej ufności, jaką Jezus złożył w sercu Apostoła, gdy pytał go o miłość, a potem zawierzył mu swoją owczarnię.

Niezatarte świadectwo

Jan Paweł II nie przestaje przemawiać. Głosił Chrystusa życiem, posługą, nauczaniem, a także chorobą i śmiercią. Dziś przemawia milczeniem grobu, tęsknotą tych, którzy noszą go w sercu jako papieża ich młodości i życia. Wpisał się w historię świata przez tysiące spotkań, które odbył, i dzieła, których dokonał. Czy ludzie będą pamiętać? Być może. Lecz kiedyś pojawią się nowi świadkowie, a pokolenia Jana Pawła II mkną do przodu i kiedyś zanurzą się w niepamięci dziejów. Ci, którzy przyjdą, zawsze jednak czerpać będą z dziedzictwa, którego nie dało się złożyć w grobie. Zanim nadejdzie dzień sądu i chwały, trzeba głosić to, co szczególnie mocno leżało na sercu Papieża: „Nie lękajcie się. Jam zwyciężył”. A kiedyś grób stanie się pusty.

2016-04-27 08:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kończą się obchody Dnia Papieskiego

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Jasna Góra

Dzień Papieski

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Dziś, 22 października, w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II na Jasnej Górze kończą się Obchody Dnia Papieskiego. Tegoroczne obchody, zainaugurowane 13 października katechezą z Janem Pawłem II, stanowiły przypomnienie znaczenia pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Polski, której jubileusz 40-lecia obecnie przeżywamy. Zorganizowane zostały w ramach projektu edukacyjnego ‘Nadzieja. Zwycięstwo’, wspartego przez ogólnopolski program ‘Niepodległa’.

W ramach kilkudniowych obchodów w Sali Papieskiej otwarta została wystawy amatorskich zdjęć „Co nam zostało z tamtych dni - Jan Paweł II na Ziemi Częstochowskiej w 1979 roku”. Odbyło się także spotkanie przedszkolaków i uczniów „O nadziei w Dniu Papieskim”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Święcenia kapłańskie

2026-05-30 16:07

Paweł Wysoki

W sobotę, 30 maja, w archikatedrze lubelskiej 5 diakonów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie z rąk abp. Stanisława Budzika przyjęło święcenia prezbiteratu.

– Uroczystość święceń kapłańskich jest jednym z najważniejszych wydarzeń w ciągu roku liturgicznego. W tym dniu widać, ile wiary jest w ludzie Bożym, ile jest we wspólnocie Kościoła odwagi i nadziei, która młodym ludziom może dać siłę i radość z poświęcenia się Panu – powiedział metropolita. Do Andrzeja, Michała, Karola, Mateusza i Rafała skierował Chrystusowe słowa: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i aby owoc wasz trwał” (J 15,16).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję