Reklama

Z zakonnej kuchni

Ciasto ucierane na jogurcie

Lekkie ciasto z bakaliami to dobra propozycja na popołudniowy deser czy przyjęcie gości. A okazji do spotkań rodzinnych w tych majowych dniach nie zabraknie. Ciasto można podawać z aromatyczną czarną herbatą.

Niedziela Ogólnopolska 18/2016, str. 58

[ TEMATY ]

ciasto

Graziako

Składniki:

• 35 dag mąki

• 5 dag rodzynek

Reklama

• 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

• 15 dag miękkiego masła

• 20 dag cukru

Reklama

• szczypta soli

• 3 jajka

• skórka starta z 1 cytryny

• 25 dag jogurtu śmietankowego

• 10 dag siekanych migdałów

• masło i tarta bułka do wysmarowania formy

• cukier puder do posypania

Wykonanie:

Rodzynki umyć w gorącej wodzie, potem osuszyć i lekko oprószyć mąką. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Masło utrzeć z cukrem, solą i skórką z cytryny na kremową masę. Podczas ucierania wbijać po jednym jajku. Masę wymieszać z mąką, jogurtem, rodzynkami i migdałami. Formę na babkę wysmarować masłem i posypać tartą bułką. Wlać ciasto, wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180o Ci piec ok. godziny. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.

Wykonanie: Graziako

2016-04-27 08:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słodki koniec karnawału

Tłusty czwartek to najsłodszy dzień w roku, który rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. Wypada on dokładnie 52 dni przed Wielkanocą – a w tym roku 20 lutego.

W ten dzień każdy z nas może sobie pozwolić na chwileczkę zapomnienia i nie odmawiać sobie odrobiny przyjemności. Niektórzy idą dalej i w zwyczaju tym upatrują przesądu, jakoby zjedzenie pączka gwarantowało powodzenie w całym roku.

Dlaczego właśnie objadanie pączkami jest związane z tradycją tego dnia? Historia pączka w Polsce sięga XVI wieku. Jedzono je z marmoladą, konfiturami, orzechami – miały być pulchne i lekkie. Szlachta nie szczędziła sobie jednak tłustych uciech, dlatego pączki nadziewano również mięsem czy boczkiem, by zapić je potem wódką lub miodem. A że koniec karnawału się zbliżał, chętnie sięgano po te przysmaki, by później oddać się surowym postom.

W tłusty czwartek przed cukierniami ustawiają się długie kolejki. Ale pączki można dostać i w osiedlowych sklepikach czy marketach. Koniecznie jednak sprawdzajcie, czy są lekko zapadnięte i z jasną obwódką dookoła, co świadczy o tym, że były wypiekane na świeżym oleju. A gdy nie macie ochoty na pączki ze sklepu, to usmażcie tradycyjne w domu. To nie takie trudne! Trzeba tylko pamiętać o kilku szczegółach, na które zwróciła mi uwagę pewna siostra nazaretanka.

Ciasto drożdżowe, z którego robione są pączki, nie lubi zimna i przeciągów, dlatego trzeba je robić w ciepłym pomieszczeniu. Aby ciasto zbytnio nie nasiąkało tłuszczem, należy dodać do niego spirytusu lub octu. Nie obawiajmy się, ciasto go wchłonie całkowicie i nie będzie czuć jego smaku. Dobrze jest też dodać łyżkę spirytusu do tłuszczu, na którym smaży się pączki, aby się nie przypalały. Koniecznie pamiętajcie, że do smażenia pączków najlepiej nadaje się smalec. Pączki smaży się luźno ułożone (nie można wrzucić ich na tłuszczu zbyt dużo) pod przykryciem. Wówczas powinny się one nawet same obrócić. Jeśli nie, po usmażeniu jednej strony obróćmy je na drugą.

Obok pączków modne są również faworki, zwane niekiedy chrustem czy chruścikami ze względu na kształt. I tu sekretem jest ciasto, które powinno być rozwałkowane jak najcieniej. Do smażenia faworków, w przeciwieństwie do pączków nie powinno się dawać zbyt dużo tłuszczu, jedynie na dno patelni.

Pamiętajmy, najsmaczniejsze są pączki czy faworki wyrabiane własnoręcznie!

CZYTAJ DALEJ

Warszawa/ Msza św. w kościele seminaryjnym rozpoczęła Dożynki Prezydenckie

Mszą św. w kościele seminaryjnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Józefa Oblubieńca w Warszawie, przed południem rozpoczęły się tegoroczne Dożynki Prezydenckie. Liturgii przewodniczy kard. Kazimierz Nycz.

W eucharystii uczestniczy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą.

Zobacz zdjęcia: Dożynki Prezydenckie

Ze względu na sytuację epidemiologiczną związaną z pandemią, w tym roku uroczystości odbywają się w stolicy i w ograniczonej formule.

Po mszy św. na placu przed świątynią para prezydencka wręczy dyplomy grupom wieńcowym. Następnie przejdzie z korowodem dożynkowym na miejsce ceremoniału dożynkowego, który odbędzie się na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.

W ubiegłym roku Dożynki Prezydenckie odbyły się w Spale (Łódzkie). Spalskie święto plonów, to tradycja sięgająca dwudziestolecia międzywojennego. Tradycję spalskich dożynek po 62 latach przerwy w ich organizowaniu wskrzesił w roku 2000 prezydent Aleksander Kwaśniewski. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mrr/

CZYTAJ DALEJ

Wietnam: otwarto seminarium dla 300 kleryków

2020-09-21 15:22

[ TEMATY ]

Wietnam

swm.pl

Komunistyczny rząd Wietnamu zezwolił na otwarcie nowego seminarium duchownego w Thái Bình. Ma ono całkowicie legalny status i jest niezależne od innych seminariów w kraju. Będzie w stanie utrzymać niemal 300 kleryków oraz zapewnić formację intelektualną dla seminarzystów zarówno z diecezji jak i z różnych zgromadzeń zakonnych.

Leżąca w północnym Wietnamie diecezja Thái Bình ma nadzieję w ciągu kilku lat znacznie zwiększyć liczbę księży. Potrzeby duszpasterskie są duże, a do tej pory seminarium w Hanoi, największe w tym rejonie, z 40 chętnych było w stanie przyjąć tylko 10. W lipcu br. ordynariusz sąsiedniej diecezji Thái Bình bp Pierre Nguyên Van Dê uzyskał pozwolenie od władz komunistycznych na otwarcie nowego seminarium pw. Najświętszego Serca Jezusowego.

Wcześniejsza formacja księży w tych częściach kraju odbywała się jedynie „zaocznie”. Biskup Nguyên Van Dê otrzymał wcześniej od władz pozwolenie na otwarcie pięcioletniej szkoły na studentów, których potem wyświęcał na diakonów.

Na Mszy inaugurującej Seminarium Najświętszego Serca obecnych było ponad 100 studentów z czterech innych diecezji północnego Wietnamu. Ich obecność była wyrazem coraz większego zapotrzebowania na formację nowych ewangelizatorów i szafarzy sakramentów.

Wiernych w Wietnamie przybywa. Do tej pory jednak niewielkie ośrodki kształcenia księży nie wystarczały, aby sprostać zapotrzebowaniu. Odpowiedzią na to jest założenie nowego dużego seminarium w Thái Bình, które daje nadzieję na rozwój Kościoła w tym kraju. Skutecznie działania bp. Nguyêna Van Dê pokazują też, że władze komunistyczne z coraz większą przychylnością patrzą na Kościół katolicki i przestają widzieć w nim wroga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję