Kaukaz jest jednym wielkim punktem zapalnym, a sytuacja lubi się tam zaogniać, co pokazały wymiany ognia między wojskami Armenii i Azerbejdżanu w rejonie Górskiego Karabachu. O okolicę oba kraje spierają się od stu lat, a od ćwierćwiecza – jak ocenia Maciej Falkowski z Ośrodka Studiów Wschodnich – trwa regularny konflikt zbrojny, który tylko zmienił naturę czy charakter. Sądząc po lekturze książki „Między Berlinem a Pekinem” – cała Europa Wschodnia to region frontowy. OSW, rządowy think tank, interesuje się głównie tym regionem, więc nic dziwnego, że w wywiadach z jego ekspertami to Rosji poświęcono najwięcej miejsca. Niemało także zawieszonej między Wschodem a Zachodem Ukrainie, którą – jak zachęca Adam Eberhardt, szef OSW – powinniśmy traktować jako najważniejszego partnera spoza wspólnoty euroatlantyckiej. Jej los będzie istotnie wpływał na bezpieczeństwo Polski – uważa. Choć konfrontacja Rosji i Ukrainy będzie długa, tej pierwszej strategicznie nie uda się zawładnąć drugą. Dlatego wyjście Ukrainy z rosyj kiej strefy wpływów jest przesądzone.
Czy będzie to się wiązało z radykalną zmianą w Rosji? Niekoniecznie. Bo w tym kraju nieszybko coś się zmieni. Nawet wieści o dużym potencjale zmiany w Rosji są wytworem rosyjskiej propagandy, straszącej Zachód możliwym buntem, z którego nie wiadomo co wyniknie – ocenia Jolanta Darczewska, była szefowa OSW. Nie wyniknie nic, bo... buntu nie będzie.
Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci
2026-01-20 08:36
PAP
Adobe Stock
Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.
PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
O tym, że, współczucie przekłada się na konkretne czyny, służenie bliźniemu jest miłowaniem Boga w praktyce oraz autentyczne poświęcenie się wszystkim cierpiącym, zwłaszcza chorym, starszym i uciśnionym, jest możliwe jeśli będziemy „rozpaleni Bożą miłością” pisze Papież w opublikowanym dziś Orędziu na XXXIV Światowy Dzień Chorego. Opieka nad chorymi jest „autentycznym działaniem kościelnym” - przypomina Leon XIV.
Papież w dokumencie proponuje rozważenie ewangelicznego obrazu miłosiernego Samarytanina, który jest „zawsze aktualny i nieodzowny, aby na nowo odkryć piękno miłości i społeczny wymiar współczucia oraz zwrócić uwagę na potrzebujących i na cierpiących, jakimi są chorzy”. Refleksja nad wybranym fragmentem z Pisma Św. (Łk 10, 25-37) została uczyniona poprzez zastosowanie klucza hermeneutycznego encykliki „Fratelli tutti”, papieża Franciszka. W dokumencie tym znajdujemy wskazanie: „współczucie i miłosierdzie wobec potrzebujących nie sprowadzają się jedynie do wysiłku indywidualnego, ale realizują się w relacji: z bratem w potrzebie, z tymi, którzy się nim opiekują, a – co najważniejsze – z Bogiem, który obdarza nas swoją miłością”.
20 stycznia 1842 r. Madonna objawiła się francuskiemu Żydowi kościele św. Andrzeja delle Fratte
Spośród 15 objawień Matki Bożej uznanych oficjalnie przez Kościół jedno miało miejsce w Rzymie. Dokładnie 20 stycznia 1842 r., czyli 184 lat temu, w rzymskim kościele św. Andrzeja delle Fratte, bazylice, którą opiekują się bracia najmniejsi św. Franciszka z Paoli, Matka Boża ukazała się Żydowi Alfonsowi Ratisbonne’owi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.