Reklama

Niedziela Świdnicka

Nowa Ruda. Szlakiem wdzięczności

Modlitwa, śpiew i pamięć o wydarzeniu sprzed niemal czterech stuleci towarzyszyły uczestnikom 301. Pieszej Pielgrzymki Noworudzkiej do Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie.

[ TEMATY ]

Nowa Ruda

Bardo Śląskie

pielgrzymka ślubowana

Archiwum parafii

Cel coraz bliżej – pielgrzymi u bram Barda

Cel coraz bliżej – pielgrzymi u bram Barda

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 6 czerwca blisko 50 pątników z Nowej Rudy, Jugowa i okolic wyruszyło o świcie z pl. Matejki, by po ponad siedmiu godzinach marszu dotrzeć do bardzkiego sanktuarium. Na czele pielgrzymki szedł proboszcz parafii św. Mikołaja w Nowej Rudzie ks. Andrzej Franków.

Pielgrzymowanie do Barda jest jedną z najstarszych tradycji ziemi noworudzkiej. Jej początki sięgają 1651 roku. Wówczas pożar, który wybuchł na noworudzkim rynku, strawił kilkanaście domów. Ocaleni mieszkańcy, wdzięczni za uratowanie miasta od większej tragedii, postanowili każdego roku pielgrzymować do Matki Bożej Bardzkiej. Zwyczaj ten trwał nieprzerwanie do 1944 roku. Po wojnie zanikł, by powrócić do życia dzięki staraniom duszpasterzy i wiernych w 2013 roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po przybyciu do Barda pielgrzymów powitał kustosz sanktuarium, o. Piotr Wiśniewski. Centralnym punktem dnia była Eucharystia sprawowana w bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie zabrakło również czasu na osobistą modlitwę przed cudowną figurką Matki Bożej Bardzkiej oraz wspólne świętowanie.

– Do Barda szedłem przede wszystkim z intencją utwierdzenia swojego powołania. Przed Matką Bożą zawierzyłem pragnienie służby Bogu w życiu zakonnym, prosząc o potrzebne łaski i odwagę do podążania drogą, którą wskaże mi Pan – podkreślił Kacper Krukowski, tegoroczny maturzysta.

Dla uczestników była to nie tylko wędrówka przez górskie szlaki, ale przede wszystkim świadectwo żywej wiary i przywiązania do tradycji, która od ponad trzech stuleci łączy mieszkańców Nowej Rudy z Matką Bożą Strażniczką Wiary Świętej.

2026-06-07 20:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne cuda za wstawiennictwem bł. Fultona Sheena? Komisja analizuje sześć przypadków

2026-09-26 12:19

[ TEMATY ]

Bł. abp Fulton Sheen

EWTN

Beatyfikacja abp. Fultona J. Sheena nie musi być ostatnim etapem jego drogi na ołtarze. Fundacja nosząca imię słynnego amerykańskiego kaznodziei i pioniera katolickiej telewizji gromadzi dokumentację dotyczącą sześciu przypadków przypisywanych jego wstawiennictwu. Jeden z nich dotyczy nagłego ustąpienia nowotworu w IV stadium.

Dzień po beatyfikacji abp. Fultona J. Sheena coraz częściej pojawia się pytanie o kolejny możliwy etap jego procesu — kanonizację. Jak poinformował ks. prał. Jason Gray, dyrektor wykonawczy Archbishop Fulton J. Sheen Foundation, analizowanych jest obecnie sześć przypadków możliwych cudów przypisywanych wstawiennictwu nowego błogosławionego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję