Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Ku Miłosierdziu

Niedziela szczecińsko-kamieńska 30/2016, str. 1

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Archiwum prywatne

W drodze do sanktuarium Matki Bożej w Resku

W drodze do sanktuarium Matki Bożej w Resku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dnia 2 lipca 2016 r. o godz. 8.30 grupa dwudziestu śmiałków ruszyła pielgrzymką rowerową do sanktuarium Matki Bożej w Resku. Trasa wynosiła ok. 24 km w jedną stronę. Rozbieżność wiekowa była duża. Najstarsza rowerowa pątniczka miała 77 lat, najmłodsza 10. Jak widać, trasa nie okazała się aż tak trudna do pokonania. W połowie trasy – w Łosośnicy była dłuższa przerwa, gdzie w miejscowej świątyni modliliśmy się wspólnie Koronką do Miłosierdzia Bożego. O godz. 11.30 uczestniczyliśmy we Mszy św., którą poprowadził dla nas miejscowy wikariusz, ks. Tomasz Romantowski. Mszę poprzedziło uroczyste odsłonięcie obrazu Matki Bożej. Po Eucharystii udaliśmy się na chwilę skupienia do kaplicy siostry Faustyny, która jest główną patronką Roku Miłosierdzia. Tam każdy z nas powierzył jej sprawy swojej codzienności. Następnie uczyniliśmy coś i dla ciała. Dzięki gościnności ks. kustosza Mariana Kaptura urządziliśmy grilla i nabraliśmy sił na drogę powrotną. Niestety, w połowie drogi zaskoczył nas deszcz. Do Nowogardu dotarliśmy ok. godz. 16 cali przemoknięci, ale szczęśliwi i na pewno umocnieni na duchu. W czasie trwania naszej pielgrzymki nie zabrakło nam śpiewów, radości i wspaniałej atmosfery. Mamy nadzieję, że będziemy mogli jeszcze nieraz wybrać się na pielgrzymkowy szlak, poszukując obecności miłosiernego Boga.

Sanktuarium Matki Bożej w Resku zaprasza pielgrzymów szczególnie w pierwsze poniedziałki miesiąca o godz. 11 na Mszę św. o uzdrowienie za przyczyną Matki Bożej Reskiej – z poświęceniem wody oraz indywidualnym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-07-21 10:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka do Miłosierdzia

Zmierzający do Łagiewnik uczestnicy 2. diecezjalnej pieszej pielgrzymki rozpoczęli i zakończyli swą pątniczą drogę wraz z biskupem Romanem Pindlem, który towarzyszył im zarówno 30 kwietnia w hałcnowskim sanktuarium, jak i 3 maja w łagiewnickiej świątyni Bożego Miłosierdzia. Na znak duchowej łączności z nimi, Ksiądz Biskup przyjął z rąk 87-letniej Sabiny Martynowicz z Bielska-Białej okolicznościowy identyfikator.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Biskup z Hondurasu zmarł nagle podczas podróży do papieża Leona XIV

2026-10-01 11:41

[ TEMATY ]

honduras

pl.wikipedia.org

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Bp Teodoro Gómez Rivera, ordynariusz diecezji Choluteca w Hondurasie, zmarł nagle 28 września na lotnisku w Madrycie. 63-letni hierarcha podróżował do Rzymu na wizytę „ad limina” biskupów Hondurasu u papieża Leona XIV.

Bp Teodoro Gómez Rivera był biskupem Choluteki, wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Hondurasu w kadencji 2025–2028, a także przewodniczącym Caritas Honduras i administratorem apostolskim diecezji Danlí.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję