Reklama

Edytorial

Edytorial

Młodzi zmienią ten świat

Niedziela Ogólnopolska 32/2016, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Brzegach podczas Mszy św. połączonej z posłaniem na świat młodych ludzi jako świadków wiary papież Franciszek i wszyscy kapłani mieli na sobie ornaty zaprojektowane przez Maćka Cieślę, jednego z głównych grafików Światowych Dni Młodzieży. Artysta zmarł 2 lipca br. w wyniku choroby nowotworowej, która nagle się pojawiła i w szybkim tempie doprowadziła do śmierci. To o tym młodzieńcu, który nie doczekał krakowskiego spotkania, usłyszeliśmy z okna przy Franciszkańskiej 3 w Krakowie w pierwszym dniu papieskiej pielgrzymki. W maju 2016 r. Maciek napisał na Facebooku: „Ja od 150 dni marzę o jednym... Chciałbym po prostu żyć”. I chociaż odszedł, to był z nami nie tylko w oknie papieskim i w modlitwach, ale także w animacjach i graficznych znakach Światowych Dni Młodzieży. Pięknie wystroił Kraków na przyjęcie papieża Franciszka, a w dniach naszego świętowania stanowił swoisty pomost między ziemią a niebem.

Znamienne jest zaskoczenie m.in. młodych Francuzów polską religijnością. Dziwili się, że publicznie mogą tutaj swobodnie i z radością wyrażać swoją wiarę, „bez obaw, że zostaną potraktowani jak psychicznie chorzy czy zagrożenie dla otoczenia” – tak to ujął abp Georges Pontier. To absurdy wynikające z obrony na siłę „świeckości” państwa. Polska tymczasem – jak to określił nasz dziennikarz w internetowej „Niedzieli” – jest światową duchową potęgą i „religijnym potentatem”. Dzięki św. Janowi Pawłowi II katolicyzm jest „najbardziej rozpoznawalną marką Polski w świecie”. W obliczu wyzwań i zagrożeń stojących przed Europą papież Franciszek przekazał z Polski orędzie nadziei i odwagi. Nadzieja dotyczy przyszłości naszego kontynentu. Orędzie odwagi to wezwanie do ponownego odkrycia tego, co stanowi fundament wspólnej Europy, czyli odkopania chrześcijańskich korzeni, ostatnio tak brutalnie podcinanych przez brukselskich urzędników. Słyszy się opinie, że to koniec Europy, że Europa już nie istnieje. Mordy i wojny zbliżają się do naszych granic. Być może nadszedł dla Polski wielki czas próby – u nas bowiem wiara się zachowała, co ostatnio widział cały świat. Pan Jezus zapowiedział wprawdzie wywyższenie Polski, ale tylko wtedy, gdy spełni ona jeden warunek. Oto słowa z „Dzienniczka” św. Faustyny Kowalskiej: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje” (Dz. nr 1732).

Rękę na pulsie pielgrzymkowych wydarzeń trzymali dziennikarze. Było ich ponad 5,7 tys., również z najważniejszych światowych agencji i stacji telewizyjnych. To rekord! Oczy i uszy świata były więc skierowane na Polskę. W dziennikarski przekaz idealnie wpisał się abp Wacław Depo, który w swoim dopowiedzeniu podczas Apelu Jasnogórskiego przypomniał, że według prestiżowego czasopisma naukowego „National Geographic”, najbardziej wpływową kobietą na świecie jest Matka Jezusa. Okazuje się, że „tak jak Jezus jest idealnym mężczyzną, tak Maryja jest ideałem kobiety”. Ojciec Święty, który przeszedł przez polską ziemię od Maryi na Jasnej Górze do Jezusa Miłosiernego w Krakowie-Łagiewnikach, na nowo te duchowe wzory odkrył dla nas wszystkich. A młodzi, którzy robią Boży raban, w imię Jezusa i Maryi, z iskrą z krakowskiego centrum Bożego Miłosierdzia wyruszyli na cztery strony świata, aby dzielić się wiarą. Młodzież może zmienić świat! A wszyscy pamiętamy o papieżu Franciszku, który wciąż prosi, abyśmy się za niego modlili.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-08-03 09:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zawalczmy o mocnych ojców

Niedziela Ogólnopolska 11/2015, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner

Każda rodzina potrzebuje ojca. Niedawno przypominał o tym papież Franciszek podczas środowych katechez. Nazwał sierotami tych, z którymi ojcowie nie przebywali w dzieciństwie i w młodości, np. nieustannie uciekając w pracę czy też nie podejmując swoich męskich, dojrzałych zadań, pozostając w rodzinie pod opieką żony, na równi z dziećmi. Papież Franciszek wyjaśnia, że ludzkość przeszła od paternalizmu do braku ojca, co prowadzi do społecznego osierocenia całej generacji. Za wzór ojca stawia się św. Józefa, o którym ostatnio jest głośno, nie tylko dlatego, że 19 marca w Kościele obchodzimy jego uroczystość. Trzeba także wiedzieć, że cały miesiąc marzec jest poświęcony św. Józefowi. Redakcja pisma diecezji kaliskiej „Opiekun” zwraca uwagę, że św. Józef długo był jakby zapomniany. Tłumaczy się to tym, że Bóg niejako ukrył go, aby na nowo odsłonić światu w czasach najtrudniejszych. To Jan Paweł II zauważył, że właśnie nadeszły te czasy, a wymagają one od św. Józefa – cichego opiekuna Maryi i Jezusa – szczególnej opieki nad Kościołem. Jan Paweł II wydał nawet w 1989 r. adhortację apostolską „Redemptoris custos”, poświęconą św. Józefowi.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: Warszawa jest dziś miastem misyjnym. 85% osób w archidiecezji nie chodzi do kościoła

2026-01-06 13:05

Archidiecezja Warszawska

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Do osobistej drogi ku Chrystusowi i do wzięcia odpowiedzialności za wiarę innych wezwał wiernych abp Adrian Galbas w homilii wygłoszonej w uroczystość Objawienia Pańskiego podczas Mszy św. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha podkreślił powszechność zbawienia, ale też przestrzegł, że wielu ludzi - także religijnych - nie podejmuje drogi wiary.

Abp Galbas przypomniał, że Epifania jest świętem drogi człowieka do Boga.
CZYTAJ DALEJ

Od Caracas do Warszawy — ta sama gra na emocjach

2026-01-07 07:00

[ TEMATY ]

Warszawa

Caracas

gra na emocjach

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W polityce zawsze coś „się dzieje”. Jedni grożą, inni udają, że nic się nie stało, ktoś manipuluje danymi, ktoś inny obraża się na pytania. Gdy patrzy się na to z dystansu, widać jednak coś więcej niż tylko pojedyncze wpadki: widać styl. Styl rządzenia, styl komunikacji — i niestety często styl mijania się z prawdą.

Historia z Wenezueli pokazuje to aż nadto wyraźnie. Amerykanie mówią wprost: albo porządek, albo presja, kijek lub marchewka. Następca Nicolasa Maduro, Delca Rodríguez dostała listę warunków: walka z narkobiznesem, usunięcie wpływów Iranu, Kuby i Hezbollahu, wolne wybory i oddanie władzy. W tle obietnice złagodzenia sankcji — ale też sugestia siłowego rozwiązania. Realpolitik w najczystszej postaci. Nie ma tu miejsca na złudzenia ani na moralizowanie. Są interesy i twarda gra.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję