Reklama

Chcą korespondować

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

5966. Krzysztof z woj. śląskiego

Mam 60 lat, jestem niepełnosprawny. Do niedawna opiekowałem się rodzicami, ale zmarli i zostałem sam. Dobrze sobie radzę, wszystko potrafię zrobić, ale dokucza mi samotność, brakuje drugiej osoby. Chciałbym, aby napisały do mnie osoby samotne, niepełnosprawne, chore.

5967. Stała Czytelniczka

Mam 34 lata, poszukuję przyjaciółek i przyjaciół, najchętniej z Małopolski. Ufam, że znajdą się dzięki „Niedzieli”. Proszę o podawanie numerów telefonów i adresów mailowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

5968. Krzysztof

Mam 45 lat, jestem kawalerem na rencie (nie mam dłoni). Mam swój dom, ale czuję się w nim bardzo samotny, brak mi bratniej duszy. Chciałbym poznać kogoś, kto zaakceptowałby mnie takim, jaki jestem.

5969. Agnieszka z woj. lubelskiego

Mam 45 lat, jestem sympatyczną i miłą osobą o dobrym sercu. Pracuję. Dokucza mi samotność, dlatego chciałabym poznać przyjaciela.

5970. Czytelnik z Krakowa

Mam 40 lat, jestem kawalerem, katolikiem. Opiekuję się mamą – inwalidką, byłą wolontariuszką. Chętnie nawiążemy kontakt z życzliwymi osobami.

5971. Czytelniczka z woj. mazowieckiego

Jestem samotną wdową, mam 65 lat. Mieszkam w ładnej okolicy (las, rzeka). Na lato chętnie kogoś zaproszę – może jakiś samotny emeryt z USA? Proszę o podanie numeru telefonu.

5972. Samotne z Warszawy

Mam 58 lat, córka ma 25. Obie jesteśmy samotne. Ja zostałam sama, gdy córka miała 2 lata, i potem z nikim już się nie związałam. Córka obecnie pracuje i studiuje. Obie czekamy na listy od osób kierujących się wartościami chrześcijańskimi, które zechcą przerwać tę naszą samotność.

2016-08-31 08:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica: w niedzielę Marsz dla Życia i Rodziny „Droga Miłości. Relacja i Obecność”

2026-09-18 19:47

[ TEMATY ]

Świdnica

marsz dla życia i rodziny

Adobe Stock

W niedzielę 20 września ulicami Świdnicy przejdzie Marsz dla Życia i Rodziny. Tegoroczna edycja wydarzenia odbędzie się pod hasłem „Droga Miłości. Relacja i Obecność”. Marsz rozpocznie Msza św. o godz. 12.00 w katedrze pw. św. Stanisława i św. Wacława. Po Eucharystii, około godz. 13.00, uczestnicy wyruszą z placu św. Jana Pawła II i przejdą ulicami miasta do Sanktuarium św. Józefa Opiekuna Rodzin. Finałem wydarzenia będzie spotkanie z Ewą Liegman i ks. Andrzejem Bulczakiem zatytułowane „Czy jedno spotkanie może zmienić życie? Prelekcja o jednym sercu”.

Ewa Liegman jest prezesem zarządu Fundacji Hospicjum Pomorze Dzieciom. Fundacja od 2014 r. prowadzi domową opiekę paliatywną nad nieuleczalnie chorymi dziećmi i ich rodzinami na Pomorzu. Zajmuje się m.in. tworzeniem modeli opieki paliatywnej i programów wsparcia dla pacjentów, ich rodzin oraz personelu medycznego, w tym dotyczących doświadczenia śmierci i straty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję