Rozpoczął się nowy rok szkolny, a z nim nowe wyzwania dla uczniów, ale i dla rodziców. Rok szkolny to nie tylko czas nauki, lecz także okazja, by zrobić coś dobrego dla innych. W czasie wakacji parafie naszej diecezji podjęły akcję Caritas „Tornister pełen uśmiechów”, dzięki której przygotowano ponad pół tysiąca plecaków z wyprawką szkolną dla dzieci z rodzin o niższym statusie materialnym. To więcej, niż w zeszłym roku. A teraz można się włączyć w kolejną akcję – zbierania makulatury, nakrętek i butelek w ramach 3. edycji projektu „Makulatura na misje” – dla misji w Ameryce Południowej. Planowane jest wybudowanie kuchni i stołówki oraz wyposażenie szkoły w Cochabambie w Boliwii. Kontenery, do których można wrzucać zebraną makulaturę, stoją przy kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Cygańskim Lesie i przy szkole Córek Bożej Miłości w Bielsku-Białej. Kontener może być ustawiony także w innych miejscach diecezji, jeśli dana parafia czy instytucja zbierze ok. 3 ton makulatury. Informacji udziela koordynator akcji Maria Froncz (tel. 603-507-301). Akcja ta mobilizuje dzieci i młodzież do zrobienia czegoś wartościowego dla innych. A dobro na pewno zaprocentuje.
Piękną i zbawienną rzeczą jest modlić się za zmarłych (2 Mch 12, 45). Zatem wołamy: Dobry Jezu, a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie. Światłość wieczna niech im świeci, gdzie królują wszyscy święci, gdzie królują z Tobą, Panem, aż na wieki wieków. Amen! Św. Jan Paweł II zachęcał: „Niech ta modlitwa za zmarłych towarzyszy nam często. W niej się wyraża nasza wiara, zbawienie wieczne, do którego człowiek dochodzi także przez czyściec”. (Audiencja generalna, 4 sierpnia 1999 r.).
- Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku - podkreśla abp Adam Szal, odnosząc się do ataku, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.
Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?
2026-09-26 14:11
Materiał sponsorowany
Materiał sponsora
Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...
Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.