Reklama

Głos z Torunia

Na chwałę Bożą

Uroczystość poświęcenia to oddanie na wyłączną służbę Bogu kościoła wybudowanego ku Jego chwale i ku pożytkowi wiernych. Konsekracja jest pieczęcią Boga na świątyni, którą człowiek zbudował dla Jego chwały. Przez ten uroczysty obrzęd świątynia staje się domem samego Boga, przedsionkiem Nieba, Namiotem Spotkania, w którym możemy jednoczyć się ze Stwórcą przez modlitwy, słuchanie Słowa Bożego, sprawowanie sakramentów, a spośród nich najważniejszego – najdoskonalszej Ofiary Jezusa Chrystusa – Eucharystii

Niedziela toruńska 38/2016, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

konsekracja

Aleksandra Wojdyło

Biskup Andrzej namaszcza ołtarz Krzyżmem

W Działdowie 3 września o godz. 15 bp Andrzej Suski dokonał konsekracji kościoła pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Mszę św. koncelebrowali ks. kan. Marian Ofiara, proboszcz miejsca, ks. prał. Daniel Adamowicz, dyrektor Caritas Diecezji Toruńskiej, kapłani z dekanatu działdowskiego, kapłani posługujący dawniej w tej parafii oraz wywodzący się z niej.

Wspólna troska

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych wszystkich szczebli, kierujący lokalnymi instytucjami, organizacjami i jednostkami, dyrektorzy, prezesi i właściciele firm, które współdziałały przy budowie kościoła, budowniczy kościoła na czele z głównym projektantem Maciejem Leżuchowskim, Teresa Suwińska, krewna bł. bp. Wetmańskiego, Antoni Leon Dymek, ochrzczony przez jednego z Błogosławionych Męczenników Działdowskich oraz parafianie, mieszkańcy Działdowa i okolic.

Uczestnicy Liturgii przygotowywali się do konsekracji świątyni poprzez adorację Najświętszego Sakramentu, Różaniec i Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Po uroczystym ingresie proboszcz ks. kan. Marian Ofiara zwrócił się z prośbą do Księdza Biskupa o dokonanie poświęcenia kościoła, a przedstawiciele parafian przedstawili historię ich parafii i świątyni. Słowa powitania wygłosili przedstawiciele parafii oraz władz samorządowych, którzy jednocześnie wyrazili wdzięczność Biskupowi Andrzejowi za erygowanie parafii, wyniesienie kościoła do godności sanktuarium Błogosławionych Męczenników Działdowskich oraz za blisko już 20-letnie wspieranie jej i zainteresowanie działaniami wspólnoty parafialnej.

Reklama

Bliżej Boga

Liturgia rozpoczęła się od pokropienia wodą święconą ścian i ołtarza świątyni. Następnie odbyło się uroczyste wniesienie Księgi Ewangelii i proklamacja Słowa Bożego.

W homilii Ksiądz Biskup mówił o istocie świątyń chrześcijańskich, które, mając swój początek w Wieczerniku, gdzie Chrystus przekazał wszystkim testament miłości, ustanowił Eucharystię i kapłaństwo, i gdzie zesłał Ducha Świętego, są po to, by modlić się i trwać we wspólnocie. – Świątynia jednoczy wszystkich, tu nie ma podziału. Najpiękniejsze jest to, że kościół jest otwarty dla wszystkich ludzi i dla każdego jest miejsce, on wszystkich brata i jednoczy. To jednoczenie jest jednym z darów każdej chrześcijańskiej świątyni. W kościele Bóg nas wysłuchuje, przygarnia do siebie i umacnia na drodze ludzkiego pielgrzymowania – podkreślił bp Suski i zachęcił do gorliwej i szczerej modlitwy, zawierzaniu swoich spraw Panu Bogu. – Mamy odrywać się od ziemi, aby dosięgnąć Pana Boga, On jest pośrodku naszego życia – mówił i dodał, że żadne słowa nie mają tak wielkiego znaczenia dla nas jak słowo Boże, „bo to słowo prowadzi nas do źródła życia wiecznego”.

Biskup Andrzej zwrócił uwagę na ołtarz, jego miejsce i rolę w liturgii konsekracyjnej oraz podczas każdej Mszy św. – Ołtarz, podobnie jak kościół, służy jednoczeniu ludzi z Panem Bogiem, ale również pomaga człowiekowi stawać się obrazem samego Boga – powiedział. Ołtarz jest centralnym elementem każdej Eucharystii. To na nim odbywa się bezkrwawa ofiara, która jest przedłużeniem obecności samego Chrystusa, Chleba Żywego, którego przyjmowanie daje życie na wieki. Od ołtarza idzie wszelkie błogosławieństwo Boże, a kapłan błogosławi w imieniu Boga, jest to błogosławieństwo spływające z Ofiary.

Reklama

Doceniając ogromną pracę przy budowie kościoła, organizacji i rozwoju parafii, podziękował wszystkim, którzy wspierali proboszcza ks. kan. Mariana we wszystkich pracach i staraniach. Życzył, aby ta świątynia była miejscem doświadczania Bożego miłosierdzia i otrzymywania wielu łask, aby była miejscem duchowego rozwoju dla każdego, uświęcania, ale także jednoczenia na fundamencie wiary, wspólnotowości dla każdego, kto będzie do niej przychodził i się modlił. – Boże błogosławieństwo niech rozleje się w każdym sercu tej parafii – mówił bp Andrzej. Prosił także, aby nadal parafianie troszczyli się o swój kościół.

Konsekracja

Po homilii nastąpił najważniejszy moment, czyli odmówienie modlitwy konsekracyjnej oraz namaszczenie ołtarza i ścian kościoła. Od chwili namaszczenia przez Księdza Biskupa Krzyżmem świętym ołtarz staje się miejscem przeznaczonym wyłącznie do składnia bezkrwawych ofiar Panu Bogu przyjemnych. Następnie bp Andrzej wraz z ks. kan. Marianem namaścili ściany w wyznaczonych miejscach, zwanych zacheuszkami.

Wniesiona kadzielnica wypełniła swą wonią świątynię, a dym kadzidła wydobywający się z niej stał się symbolem modlitwy i błagań zanoszonych ku niebu, przed tron Boga. Po okadzeniu ołtarza i ścian świątyni procesyjnie wniesiono paschał i świece, które zostały zapalone przez bp. Andrzeja, a następnie umieszczone przy ołtarzu oraz przy zacheuszkach. Dopełnieniem obrzędów konsekracyjnych była procesja z kwiatami oraz przyozdobienie nimi świątyni.

Po Komunii św. odśpiewano uroczyste „Te Deum” w podziękowaniu Bogu za piękną świątynię. Słowa podziękowania ks. kan. Marian Ofiara skierował w stronę parafian, fundatorów, wykonawców i wszystkich wspierających pracą, ofiarą i modlitwą dzieło budowania i upiększania świątyni. Na życzenie dobrodziejów nie wymienił nikogo z imienia i nazwiska, bo jak powiedział jeden z nich: „Przecież to robimy dla siebie”. W ten sposób widać, jakie bliskie są związki parafian z ich kościołem i głęboka świadomość, że kościół budowany jest także dla kolejnych pokoleń. Na koniec uroczystej liturgii pełnej wymownych treści, a jednocześnie historycznego wydarzenia bp Andrzej wręczył proboszczowi dokument potwierdzający konsekrację świątyni.

2016-09-14 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce spotkania Boga z ludem

Niedziela sandomierska 9/2020, str. IV

[ TEMATY ]

konsekracja

ołtarz

bł. ks. Michał Sopoćko

bp Krzysztof Nitkiewicz

Tarnobrzeg

Eucharystię koncelebrowali bp Krzysztof Nitkiewicz, ks. Jan Zając, proboszcz, ks. Adam Marek, dziekan dekanatu, oraz przybyli kapłani

W liturgiczne wspomnienie bł. Michała Sopoćki bp Krzysztof Nitkiewicz konsekrował ołtarz oraz poświęcił świątynię pw. Miłosierdzia Bożego w Tarnobrzegu.

Mszę św. wraz z bp. Krzysztofem Nitkiewiczem celebrowali: ks. Jan Zając, proboszcz parafii, ks. Adam Marek, dziekan dekanatu tarnobrzeskiego, oraz kapłani z Tarnobrzega. Na wspólnej modlitwie obecnych było bardzo wielu parafian, którzy własną pracą przyczynili się do budowy świątyni oraz upiększania jej wnętrza.

Na początku parafianie przedstawili krótką historię budowy kościoła. Następnie biskup ordynariusz pokropił wodą święconą ołtarz oraz mury świątyni.

Miejsce dla każdego

W homilii, nawiązując do przeczytanej Ewangelii, bp Nitkiewicz powiedział, że cud rozmnożenia chleba, który staje się Ciałem Chrystusa, dokonuje się podczas Mszy św. Takie jest główne i najważniejsze przeznaczenie świątyni – domu Boga, który spotyka się w niej ze swoim ludem. W kościele jest miejsce dla każdego, należy jednak wystrzegać się choćby najmniejszych pozorów profanacji.

Ordynariusz sandomierski wspomniał również o przypadającej 45. rocznicy śmierci bł. Michała Sopoćki, spowiednika św. Faustyny i wielkiego apostoła Bożego Miłosierdzia. Podkreślił, że ks. Sopoćko zabiegał o budowę kościołów w Warszawie, Wilnie i Białymstoku. Wkładał w to wiele sił oraz osobistych oszczędności, narażając się przy okazji różnym osobom. Co więcej, im poważniejsze napotykał trudności, tym bardziej był zmotywowany do działania, czerpiąc siłę właśnie z Eucharystii.

– Mówił, że „jeżeli wszystkie sakramenty są urzeczywistnieniem Bożego Miłosierdzia, to Przenajświętszy Sakrament jest jego najwyższym wyrazem”. Podkreślał, że Chrystus, dając nam samego siebie, naraża się na obojętność, zniewagi, a nawet na świętokradztwo. Pomimo tego chce nas obdarzyć samym sobą, wniknąć w najgłębsze zakątki serca, „aby nas wywyższyć, pocieszyć, wzbogacić, dać siebie na zadatek szczęścia przyszłego”. Czy mamy tego świadomość? Jakie jest nasze podejście do Mszy św.? Jak często przyjmujemy Komunię św. i czy przyjmujemy ją godnie? Bez Chrystusa jesteśmy słabi, pozbawieni nadziei, skazani na bieg wypadków, które nas porywają i niosą w niepewnym kierunku. Z Jezusem wszystko nabiera innej perspektywy, wspaniałych barw i świeżości – powiedział biskup.

Zwrócił również uwagę na to, że nie można poprzestać na wymiarze obrzędowym Eucharystii. – Praktyka religijna to również codzienne życie, relacje z innymi, zaangażowanie w życie parafii, lokalnej społeczności i narodu. Eucharystia powinna przemieniać nas w taki sposób, że będziemy potrafili poświęcić się innym, dzielić z nimi to, co posiadamy, składać siebie w ofierze jak Chrystus – powiedział bp Nitkiewicz.

Konsekracja

Po homilii i śpiewie Litanii do Wszystkich Świętych przyniesiono relikwie św. Jana Pawła II, św. Siostry Faustyny oraz bł. ks. Michała Sopoćko. Następnie po odmówieniu specjalnej modlitwy biskup namaścił olejem świętym ołtarz oraz ściany budowli jako znak ofiarowania na wyłączną służbę Bogu parafialnej świątyni.

Kościół powstał w latach 1995-1997.

Przez namaszczenie krzyżmem ołtarz staje się symbolem Chrystusa, który przed wszystkimi został namaszczony i tak jest nazwany. Namaszczenie ścian kościoła oznacza poświęcenie go dla kultu chrześcijańskiego całkowicie i na zawsze.

Następnie nastąpiło okadzenie ołtarza oraz wnętrza świątyni jako miejsca, gdzie wierni wznoszą swoje modlitwy do Boga. Kolejnym elementem obrzędu było zapalenie świec ołtarzowych, jako symbol iluminacji świątyni przepełnionej obecnością Boga. Dokonał tego proboszcz parafii ks. Jan Zając.

Obrzęd zakończył się nakryciem ołtarza i włączeniem oświetlenia. Nakrycie ołtarza wskazuje, że dla chrześcijan jest on miejscem Ofiary Eucharystycznej oraz stołem Pańskim. Wokół niego gromadzą się kapłani i wierni, a przez tę czynność, choć spełniają różne funkcje, sprawują pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Natomiast oświetlenie ołtarza i kościoła przypomina, że Chrystus jest światłem, którego blaskiem jaśnieje Kościół, a dzięki niemu także cała ludzkość. Na zakończenie odśpiewano uroczyste „Te Deum”.

Rys historyczny

Starania o powstanie parafii w latach 80-tych XX wieku podjął śp. Ks. Michał Józefczyk. 10 lat później została wybudowana świątynia, w której posługę pełnili kapłani z sąsiedniej parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Jako samodzielna parafia została erygowana przez bp. Wacława Świerzawskiego 6 grudnia 1997 r.

Kościół pw. Miłosierdzia Bożego został zbudowany w latach 1995-1997 dzięki staraniom ks. Michała Józefczyka. Przez kolejne lata trwały prace wykończeniowe i upiększające w świątyni. W latach 2015-2016 świątynia była kościołem stacyjnym w Roku Miłosierdzia. Pierwszym proboszczem parafii był ks. Józef Grochala. Obecnie posługę proboszcza od 2013 r. sprawuje ks. Jan Zając.

CZYTAJ DALEJ

Nowa Para diecezjalna Domowego Kościoła

2020-08-06 23:17

[ TEMATY ]

Ruch Światło‑Życie

Domowy Kościół

Para diecezjalna

Fb/Pawel Gradziuk

Joanna i Paweł Gradziukowie

Biskup Tadeusz Lityński wskazał nową Parę diecezjalną Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie. Joanna i Paweł Gradziukowie z Siedliska rozpoczynają posługę, która potrwa trzy lata.

W czerwcu odbyło się spotkanie Kręgu Diecezjalnego Domowego Kościoła, który wybrał trzy małżeństwa, jako kandydatury na nową Parę diecezjalną. Spośród nich Ksiądz Biskup wskazał właśnie Joannę i Pawła. Na co dzień formują się kręgu Domowego Kościoła. Oboje są członkami stowarzyszenia "Diakonia Ruchu Światło-Życie Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej", a także Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Posługują w Diecezjalnej Diakonii Rekolekcyjnej Ruchu Światło-Życie.

Dotychczas posługę Pardy diecezjalnej pełnili Anna i Mariusz Mazurkowie. Ich kadencja upłynęła w czerwcu.

CZYTAJ DALEJ

Tour de Pologne - Pedersen: dedykuję zwycięstwo Jakobsenowi

2020-08-06 20:50

[ TEMATY ]

kolarstwo

Tour de Pologne

PAP

Duńczyk Mads Pedersen

Pierwszy na mecie drugiego etapu Tour de Pologne w Zabrzu Duńczyk Mads Pedersen z ekipy Trek-Segafredo zadedykował zwycięstwo Holendrowi Fabio Jakobsenowi, który po kraksie w środę na finiszu pierwszego odcinka przebywa w stanie ciężkim w szpitalu w Sosnowcu.

„Przede wszystkim chcę dedykować zwycięstwo Fabio, życzę mu szybkiego powrotu do życia i do kolarstwa. Moja ekipa wykonała dziś świetną pracę, pomagając mi wygrać. W tym roku nie ma wielu okazji do ścigania, dlatego trzeba walczyć wszędzie” – powiedział Jakobsen, który w Zabrzu odniósł pierwszy triumf jadąc w zdobytej w zeszłym roku tęczowej koszulce mistrza świata.

Koszulkę najaktywniejszego praktycznie zapewnił sobie Maciej Paterski z reprezentacji Polski. Dzień po dniu uczestniczył w ucieczce i wygrał wszystkie pięć lotnych premii, w tym dwie na czwartkowym etapie.

„Czułem się lepiej niż wczoraj. Współpraca z Juliusem van den Bergiem (towarzyszem ucieczki - PAP) układała się bardzo dobrze. Koszulkę muszę jeszcze dowieźć do Krakowa, co nie będzie łatwe, bo od jutra zaczynają się góry. Wyścig jest ciężki i wymaga dużo sił” – ocenił kolarz ścigający się na co dzień w grupie Wibatech.

Dyrektor sportowy reprezentacji Polski Andrzej Domin jest przekonany, że jego podopieczny utrzyma ciemnoniebieską koszulkę do końca wyścigu.

„Cieszymy się, że zdobyliśmy tę koszulkę. Taki mieliśmy plan na dwa pierwsze dni wyścigu. Teraz liderem naszej drużyny będzie Piotr Brożyna. Wszyscy zawodnicy będą mu pomagać na górskich odcinkach. Wierzymy, że stać go na miejsce w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej” – skomentował Domin.

Dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang cieszył się przede wszystkim z dobrych wiadomości ze szpitala w Sosnowcu, gdzie przebywa Jakobsen. W kraksie w Katowicach Holender bardzo ucierpiał, ale na szczęście nie doznał urazu mózgu ani kręgosłupa, ale pozostaje w śpiączce farmakologicznej, z której ma być wybudzony w piątek.

„Była wielka niewiadoma, czy Jakobsen przeżyje. Dzięki Bogu, że przeżył i jego stan zdrowia powinien się poprawiać. Dziękuję wszystkim służbom medycznym, bo wykonały wspaniałą pracę. W takich trudnych sytuacjach sprawdzają się ludzie. Wszyscy stanęli na wysokości zadania” – podkreślił.

W piątek kolarze wystartują z Wadowic, rodzinnego miasta Świętego Jana Pawła II, którego setna rocznica urodzin wypadła 18 maja. Lang zdradził w TVP Sport, że honorowym starterem ma być wieloletni osobisty sekretarz Papieża Polaka, kardynał Stanisław Dziwisz. (PAP)

af/ co/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję