Reklama

Niedziela Podlaska

Żywa pamięć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wprawdzie to już 98 lat mija od 1918 r., który w naszej historii ma nad wyraz ważne znaczenie, to jednak święto odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości nie traci na swoim znaczeniu. Sam fakt, że przez 123 lata niewoli nie udało się zniszczyć naszego narodu, uświadamia nam, że jesteśmy spadkobiercami i dziedzicami cnót i wartości przekazywanych oraz pielęgnowanych przez wspaniałych Polaków. Faktem jest, że wolnym państwem nie mogliśmy nacieszyć się zbyt długo i kolejny oddech wolności poczuliśmy dopiero w 1989 r. Tym bardziej tworząc naszą teraźniejszość i przyszłość, pamiętając o ludziach, którzy niejednokrotnie zapłacili najwyższą cenę w obronie wolności i godności Polski, odpowiedzialnie pragniemy budować nasz wspólny dom – Polskę. I choć pewnie nie będziemy mieli okazji do heroicznych czynów, to nasza postawa patriotyzmu oparta na wartościach chrześcijańskich w naszych lokalnych społecznościach jest wyrazem naszej miłości do Ojczyzny. A najwspanialszym pomnikiem i wyrazem wdzięczności wobec osób, dzięki którym możemy żyć w wolnym kraju, niech będzie formacja i kształtowanie kolejnych pokoleń w prawdzie, w duchu zdrowego patriotyzmu i odpowiedzialności za losy Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-11-03 09:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O wrażliwości Jana Pawła II

Wielu z nas miało w swoim życiu pewne chwile zwątpienia. Czasem małe a może nawet większe. Niektórzy znają także doświadczenie człowieka będącego poza nawiasem, cierpienie niechcianego dziecka, wyłączenie z grupy, pomijanie w towarzystwie, wykreślenie przez tych, co mają coś do powiedzenia. Po prostu dla innych trędowaty.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

U Ezechiela woda wypływa spod progu świątyni i kieruje się na wschód, ku stepom Arabah. Prorok żyje na wygnaniu nad Kebarem, a rozdziały 40-48 powstają po upadku Jerozolimy. Wcześniej księga opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11) i jej powrót (Ez 43). Kierunek wschodni przypomina o drodze tej chwały. W Ez 11,23 odchodzi ona ku wschodowi, w Ez 43 wraca od strony wschodu. Teraz pojawia się znak życia, który wychodzi spod progu, po prawej stronie, na południe od ołtarza. Przewodnik z sznurem mierniczym odmierza cztery razy po tysiąc łokci. Woda rośnie bez dopływów po drodze: kostki, kolana, biodra, aż staje się nurtem nie do przejścia. Hieronim zauważa okrężną drogę przez bramę północną i widzi w niej obraz trudu dojrzewania wiary. Hieronim przywołuje wariant Septuaginty, gdzie przy kostkach pojawia się „woda odpuszczenia” (aqua remissionis). Łączy to z obmyciem, które usuwa grzech i otwiera drogę wiary. Zwraca uwagę na tłumaczenie słowa „kostki” jako ἀστράγαλοι (astragaloi) u Akwili, Symmacha i Teodocjona. Następny etap prowadzi do „zgięcia kolan”, znaku czci i modlitwy. Później pojawia się poziom lędźwi, który Hieronim wiąże z oczyszczeniem sfery pożądliwości i z nauką o uświęceniu ciała. Woda płynie ku zasolonemu „morzu”, rozumianemu jako Morze Martwe, i je uzdrawia. W miejscu śmierci powstaje obfitość ryb. Po obu brzegach rosną drzewa owocujące co miesiąc; owoc staje się pokarmem, liście służą jako lekarstwo. Prorok nawiązuje do ogrodu z Rdz 2, a Hieronim łączy te wody z proroctwem Zachariasza o „wodzie żywej” oraz ze słowami Jezusa o wodzie żywej w J 4 i J 7.
CZYTAJ DALEJ

Białystok: 33-latek opluł ołtarz i rzucił krzyżem. Rozpoznał go dzielnicowy

2026-03-18 09:24

[ TEMATY ]

Białystok

33‑latek

opluł ołtarz

rzucił krzyżem

dzielnicowy

Komenda Miejska Policji w Białymstoku

Zakapturzony mężczyzna opluł ołtarz i rzucił krzyżem

Zakapturzony mężczyzna opluł ołtarz i rzucił krzyżem

Nagrał go kościelny monitoring, gdy opluł ołtarz i rzucił krzyżem. Rozpoznał go dzielnicowy. 33-latek został zatrzymany. Usłyszał dwa zarzuty obrazy uczuć religijnych. Za to przestępstwo grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

Do policjantów z białostockiej „dwójki” zgłosił się proboszcz jednej z parafii na terenie miasta. Powiedział funkcjonariuszom, że dzień wcześniej inny z księży zauważył na monitoringu, jak w ciągu dnia do pustego kościoła wszedł zakapturzony mężczyzna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję