Reklama

Niedziela Małopolska

Ochotnica Górna

Baca troszczy się o owce

-Trza nam cieszyć się, że słonko wschodzi i zachodzi. Za to, że ptoki ładnie śpiewają – przekonywał ks. Stanisław Kowalik.

2026-10-09 00:22

Paweł Pasionek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesienny redyk w Ochotnicy Górnej rozpoczęła Msza św. w kaplicy na Jamnem. Bowiem baca Jarosław Buczek wraz z żoną Małgorzatą dbają, aby z Bogiem wiosną rozpocząć wypas owiec i również, kiedy jesienią owce schodzą z hal, dziękują podczas Mszy św. Stwórcy za sezon pasterski. A Bóg im błogosławi w tym dziele już od 15 lat.

Bez pasterstwa nie ma Ochotnicy

Ksiądz dr Stanisław Kowalik, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Ochotnicy Górnej, witając na Eucharystii bacę wraz z żoną, podkreślił: - Piętnasty rok bacują i mają takie dziękczynienie dzisiaj. A nie jest to łatwy chleb. Dlatego dziękujemy, żeście są i podtrzymujecie naszą tradycję – bo gdyby brakło pasterstwa, to nie ma Ochotnicy. A na dzisiejszej Mszy św. wspominamy też tych, którzy tu już w XVI w. wypasali owce. I tych, którzy właśnie tu wyrabiali jako pierwsi w Polsce oscypki. Następnie w homilii oświadczył: - Bacowanie to tożsamość naszej wioski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dlatego warto przypomnieć, iż Ochotnica Górna, zwana Babieniec, powstała w latach 70-tych XVI w. i graniczyła z lokowaną w 1416 r. Ochotnicą (obecnie to Ochotnica Dolna), która zapewne istniała już w pierwszej połowie XIV w. Jak wynika z danych historycznych, na przełomie XVI i XVII w. wypas owiec na zboczach Gorców Ochotniczańskich był bardzo rozpowszechniony. Już wówczas pod opieką pasterzy pasło się kilkaset owiec, które były własnością kilku gospodarzy. Obecnie tak samo się czyni. Baca tłumaczył to tak: - Trza te owce zmieszać i zebrać do kupy, aby poczuły swój zapach i wspólnie mogły się paść na halach. A spoglądając w kierunku ks. Kowalika, dodał: - I to jest tak jak z nami w Kościele, bowiem abyśmy razem się modlili i faktycznie byli wspólnotą, nas też pasterze Kościoła muszą zjednoczyć i dobrze prowadzić – tak jak nasz proboszcz. Zaś nawiązując do swojej profesji, która sprzyja refleksji nad życiem, baca radził: - Najważniejsze w życiu to jest nie poddawać się i iść do przodu, ale nie na oślep. Bowiem zdarza się, iż człowiek potknie się o kamień i się przewróci. To wówczas powinien wstać i podziękować Bogu za ten kamień – boć najpewniej za szybko szedł, a Pan Bóg dał mu znać, żeby zwolnił i zastanowił się, czy leci w dobrym kierunku. Boć, gdyby nie ten kamień, to nie wiadomo, gdzie by człowiek zalecioł. A tak się zastanowi nad własnym życiem i je naprostuje.

Bądźcie posłuszni pasterzom Kościoła

Jak zauważył w homilii ks. Kowalik, owce przypominają często nas: - Bo dobrze wiecie baco, i bacowo, że nieraz choćco mówiliście, chcieliście dobrze i pokazywaliście owcom łąkę z pożywną trawą. Ale one widziały swoje, zapragnęły iść do sąsiada na inną polanę. I wówczas trzeba było krzyknąć i psami zagonić. I tak jest moi drodzy z nami. Bo choć nawet wiemy, co powinno być najważniejsze w naszym życiu, to czasem pobłądzimy.

Kapłan dodał: - Ten współczesny świat chce odciągnąć nos od tego, co mo być najwożniejsze. Dlatego ks. Kowalik zachęcał: - Trza nam cieszyć się, że słonko wschodzi i zachodzi. Za to, że ptoki ładnie śpiewają. I za to wszyćko, co już mamy. Przeto umiejmy dzisiaj podziękować za żonę, męża, dzieci, wnuki. Bo to jest radość, która niesie nasze skrzydła. Kaznodzieja nawiązał też do nauczania św. Jana Pawła II, który twierdził, iż w górach, w trudzie zdobywania szczytów człowiek łatwiej dostrzega piękno stworzonego przez Boga świata, uczy się pokory i szybciej wyczuwa wolę Stwórcy. A św. Jan Paweł II znał tamtejsze góry, bowiem przed wyborem na Stolicę Piotrową często przybywał w Gorce – w 1955 r. był przez dwa tygodnie na terenie Ochotnicy w dolinie potoku Jamne, w dawnym domu Janczurów, gdzie obecnie mieści się Wojtyłowa Gazdówka.

Podsumowując, ks. Kowalik podkreślił: - Baco Jarku, widzisz ilu masz przyjaciół. I św. Jan Paweł II to powtarzał: „W człowieku nie liczy się, jakie ma tytuły, ale to, co daje z siebie innym. To świadczy o naszym człowieczeństwie”.

Ocena: +10 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mazowieckie/ Zatrzymano 17-latka - prawdopodobnie autora filmu wygenerowanego przez AI, grożącego atakiem w szkole w Przasnyszu

2026-10-08 22:52

[ TEMATY ]

szkola

Adobe Stock

Policjanci z Mazowsza zatrzymali 17-latka, który jest prawdopodobnie autorem filmu wygenerowanego przez AI, grożącego atakiem w liceum w Przasnyszu. Policjanci przesłuchują nastolatka.

- W sieci pojawiło się nagranie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Policjanci szybko zweryfikowali tę informację i zatrzymali 17-letniego mieszkańca powiatu przasnyskiego, który prawdopodobnie jest autorem tego filmu. Na chwilę obecną nie jesteśmy w stanie potwierdzić, czy faktycznie osoba zatrzymana jest autorem tego filmu. Trwają czynności - przekazała PAP asp. Ilona Cichocka z komendy powiatowej w Przasnyszu. 
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: 26. Ogólnopolska Pielgrzymka Szkół im. Jana Pawła II. „W galopującym czasie zmian szukamy wartości”

2026-10-08 16:18

[ TEMATY ]

Jasna Góra

szkoły

św. Jan Paweł II

BPJG

Z udziałem ponad 6 tys. uczniów i nauczycieli z ponad 150 placówek odbyła się 26. Ogólnopolska Pielgrzymka Rodziny Szkół im. Jana Pawła II na Jasną Górę. Mottem spotkania były słowa zaczerpnięte z tegorocznego Dnia Papieskiego: „Św. Jan Paweł II. Uczeń - Misjonarz”.

Coroczna pielgrzymka szkół imienia świętego Jana Pawła II gromadzi różnorodną wiekowo społeczność, obejmującą dzieci od najmłodszych klas aż po maturzystów. Wydarzenie to stanowi doskonałą okazję do integracji, a także potężne źródło duchowego umocnienia dla uczniów, kadry pedagogicznej oraz dyrekcji placówek.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 200 tys. widzów „Mistyczki”. Rafael Film zapowiada kolejne produkcje

2026-10-09 13:13

[ TEMATY ]

Mistyczka

200 tys. widzów

kolejne produkcje

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Film „Mistyczka” o Alicji Lenczewskiej obejrzało już ponad 200 tys. widzów. Produkcja jest nadal wyświetlana w ponad 100 kinach w Polsce, a na części seansów zabrakło biletów — informuje dystrybutor, Rafael Film. Wśród kolejnych tytułów zapowiadanych przez firmę są francuski film „Camino dla opornych” oraz polski dramat historyczny „Egzamin ’84”, opowiadający o obronie krzyży przez młodzież we Włoszczowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję