Reklama

Wiara

Piękna Pani z Różańcem w ręku

To była ostatnia pielgrzymka Jana Pawła II. Większość Czytelników „Niedzieli” na pewno pamięta schorowaną postać w białej sutannie modlącą się przed figurą Matki Bożej w Lourdes. Święty Papież był pielgrzymem wśród pielgrzymów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdego roku do sanktuarium w Lourdes przybywają tysiące pielgrzymów, by prosić o umocnienie na czas choroby czy o uzdrowienie. Matka Boża czczona jest tam jako Uzdrowienie Chorych. Papież Leon XIII w 1891 r. ustanowił lokalne święto Objawienia się Matki Bożej z Lourdes, a św. Pius X w 1907 r. rozciągnął je na cały Kościół. Jan Paweł II z kolei w 1992 r. dzień 11 lutego wybrał na Światowy Dzień Chorego.

Źródło wody uzdrawiającej

Wszystko zaczęło się w 1858 r. we francuskiej wiosce u podnóża Pirenejów. Zaledwie 4 lata po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Matka Boża ukazała się ubogiej wieśniaczce św. Bernadetcie Soubirous. W Grocie Massabielskiej od 11 lutego do 16 lipca miało miejsce 18 objawień, podczas których Maryja wzywała do modlitwy i pokuty. Bernadetta musiała zapłacić wysoką cenę za swoje wybraństwo. Najpierw rodzice zabronili jej udać się na miejsce objawień, ale gdy zaniepokoił ich widok dziecka przygniecionego ich decyzją, ustąpili. Później dziewczynka musiała stawiać czoła szykanom ze strony kolegów i koleżanek w szkole, a nawet sióstr i nauczycieli, którzy uznali jej opowieści za przywidzenia. Nie ominęły jej nawet aresztowanie i śledztwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podczas jednego z lutowych objawień Matka Boża poprosiła dziewczynkę, by udała się w stronę źródła i obmyła wodą. Gdy Bernadetta, nie rozumiejąc polecenia Maryi, poszła w stronę rzeki, usłyszała, że ma pójść w przeciwnym kierunku. Towarzyszył jej wtedy tłum świadków, bo wieść o objawieniach rozeszła się bardzo szybko wśród okolicznych mieszkańców. Wielkie zdumienie ogarnęło ich, kiedy zauważyli, że niedaleko rzeki wybiło źródło, którego wody okazały się później uzdrawiające. Przekonał się o tym pobliski kamieniarz, który tracił wzrok, a dzięki obmyciu odzyskał zdrowie.

W marcu na oczach ok. 20 tys. ludzi został cudownie uleczony przy źródle miejscowy restaurator, Maumus. Miał on na dłoni wielką narośl. Lekarze orzekli, że jest to złośliwy rak i trzeba amputować rękę. Kiedy modlił się gorąco i polecał wstawiennictwu Bernadetty, zanurzył rękę w wodzie bijącej ze źródła i wyciągnął ją zupełnie zdrową, bez ropiejącej narośli. Poprzedniego dnia pewna matka doznała łaski nagłego uzdrowienia swojego dziecka, które zanurzyła całe w zimnej wodzie źródła, kiedy lekarze orzekli, że dni dziecka są już policzone.

Te wydarzenia zdecydowały prawdopodobnie o późniejszej popularności sanktuarium. Miliony ludzi, szukając uzdrowienia, odwiedziło je do czasów współczesnych w niezliczonych rzeszach.

Można dać wiarę

Wyjątkowy przebieg miało objawienie 25 marca, w dzień Zwiastowania. Dokonało się ono po dłuższej przerwie. Gdy Bernadetta zapytała Piękną Panią o Jej imię, otrzymała dziwną dla niej odpowiedź: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”. Prawdopodobnie ten fakt utwierdził w przekonaniu o prawdziwości objawień współczesnych Bernadetcie, którzy doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że prosta dziewczyna nie mogła znać takich słów.

Reklama

Mimo przeciwności kult Matki Bożej w Lourdes się rozszerzał. Początkowo nawet policja pod pozorem troski o bezpieczeństwo zabraniała wiernym gromadzić się w miejscu objawień. Już jednak 18 stycznia 1862 r. komisja pod przewodnictwem biskupa z Tarbes po wielu badaniach ogłosiła dekret, że „można dać wiarę” zjawiskom, które miały miejsce w Lourdes. W 1864 r. ks. prob. Dominique Peyramale przystąpił do budowy w tym miejscu świątyni. W 1875 r. poświęcił ją uroczyście arcybiskup Paryża Joseph Hippolyte Guibert. W uroczystości tej wzięło udział 35 arcybiskupów i biskupów, 3 tys. kapłanów i 100 tys. wiernych.

Dzisiaj sanktuarium w Lourdes należy do największych na świecie. Ma ogromną infrastrukturę z kilkudziesięciotysięcznym zasobem miejsc noclegowych. Każdego roku odwiedza je kilka milionów pielgrzymów.

* * *

Tegoroczne centralne obchody XXV Światowego Dnia Chorego będą miały miejsce w Lourdes 11 lutego. Tematem Dnia są słowa: „Zdumienie tym, czego dokonuje Bóg: «wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny» (Łk 1, 49)”. Legatem papieskim na uroczystości w Lourdes został mianowany najbliższy współpracownik papieża Franciszka – sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin. Obecność tak wysokiego urzędem przedstawiciela Stolicy Apostolskiej jest dowodem wielkiego szacunku, jakim Namiestnik Chrystusowy darzy osoby chore i niepełnosprawne.

* * *

Już teraz, stając duchowo w Grocie Massabielskiej przed wizerunkiem Niepokalanej Dziewicy, w której Wszechmocny dokonał wielkich rzeczy dla odkupienia ludzkości, pragnę wyrazić swoją bliskość wobec was wszystkich, bracia i siostry, którzy przeżywacie doświadczenie cierpienia, oraz wobec waszych rodzin. Pragnę też wyrazić swoje uznanie dla tych wszystkich, którzy w różnych funkcjach i we wszystkich placówkach służby zdrowia na całym świecie kompetentnie, odpowiedzialnie i z poświęceniem działają, by wam ulżyć, uleczyć was i zapewnić wam codzienne dobre samopoczucie. Chciałbym was wszystkich: chorych, cierpiących, lekarzy, pielęgniarki, członków rodzin, wolontariuszy zachęcić do kontemplowania w Maryi – Uzdrowieniu Chorych, tej, która zapewnia czułość Boga wobec każdego człowieka i wzór powierzenia się Jego woli, a także do znajdowania zawsze w wierze karmiącej się słowem Bożym i sakramentami mocy, by miłować Boga i braci, również w doświadczeniu choroby.

Papież Franciszek
Z Orędzia na XXV Światowy Dzień Chorego

2017-02-01 10:01

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek do chorych dzieci i ich opiekunów: „Nie mam odpowiedzi na śmierć dzieci”

[ TEMATY ]

chorzy

Franciszek

Mazur/episkopat.pl

Nie znajduję odpowiedzi na to pytanie i sądzę, że pozostaje ono otwarte – w ten sposób Franciszek odniósł się do pytania: „Dlaczego dzieci umierają?”. 15 grudnia papież przyjął w Auli Pawła VI w Watykanie prawie 6 tys. osób z rzymskiego Szpitala Dziecięcego „Dzieciątka Jezus”: kierownictwo, lekarzy, pielęgniarki oraz 150 dzieci i ich rodziców, w tym grupę dzieci zagranicznych, pochodzących z „peryferii świata”. Ponadto było tam 15 dzieci z Republiki Środkowoafrykańskiej wraz z arcybiskupem Bangi kard. Dieudonné Nzapalaingą.

W imieniu wszystkich zgromadzonych Ojca Świętego powitała szefowa placówki Mariella Enoc. Zaznaczyła, że szpital ten „nie powinien być i nie jest ośrodkiem władzy ani przynoszącym zysk”, jest natomiast „miejscem otwartym na cały świat”. Poinformowała, że obecnie leczą się tu dzieci z 20 krajów, a personel lekarski zajmuje się zarówno nimi, jak i ich rodzinami. Podziękowała papieżowi za to, że umożliwił im zatroszczenie się o Ośrodek Pediatryczny w Bangi. „Ale zajmujemy się także dziećmi syryjskimi, leczonymi w ośrodku w Jordanii i dziećmi w Betlejem” – dodała M. Enoc.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

Francja/ Kobieta kapitanem samolotu papieża; to wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów

2026-09-26 20:30

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Clemence Coussonneau jest kapitanem samolotu francuskich linii, którym papież Leon XIV leci z Paryża do Lourdes w sobotę. Pilotka przywitała na pokładzie papieża, jego współpracowników i wysłanników mediów.

Podziel się cytatem To wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów. Dziennikarze zwracają uwagę na wymowę tego wyboru osoby za sterami papieskiego samolotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję