Wszystkie ręce na pokład. Pod takim hasłem opozycja histeryczna albo totalna rzuciła się na obóz rządowy po wypadku, w którym poszkodowana została premier Beata Szydło. W roli eksperta wystąpił nawet były szef BOR – gen. Marian Janicki , który w 2010 r. tak skutecznie chronił najważniejsze osoby w państwie, że doszło do katastrofy smoleńskiej. Kiedyś mieliśmy już generała, co się kulom nie kłaniał. Ten generał jest trochę mniej twardy – nie kłania się wstydowi.
Miara niezawisłości
Ministerstwo Sprawiedliwości chciałoby nieco zreformować sądownictwo, ale sędziowie się do tego pomysłu nie palą, bo obawiają się, że stracą niezawisłość. U nas poziom niezawisłości sędziowskiej mierzy się w latach – w latach oczekiwania na wyrok sądowy, z czego wynika, że im dłuższe oczekiwanie, tym większa niezawisłość.
Sędziowie chcieliby też wybierać ministra sprawiedliwości. Samoograniczenie warte docenienia. Przecież swobodnie – jako grupa wyjątkowa – mogliby oczekiwać, że z ich wyboru będą parlament i prezydent.
Prywatyzator
Prasa donosi, że nie wszyscy w .Nowoczesnej są zadowoleni z przywództwa Ryszarda Petru. Wewnątrzpartyjna opozycja zarzuca mu m.in. – choć nie tylko – że sprywatyzował partię. A czego się spodziewali? Przecież był przez dłuższy czas asystentem Leszka Balcerowicza.
To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.
To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
14 mieszkańców budynków przy ul. Grzegórzeckiej zostało w sobotę wieczorem ewakuowanych po tym, jak w pobliskiej kamienicy zawalił się dach. Według wstępnych ustaleń, nikt nie ucierpiał.
Jak poinformował rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły, dach pustostanu zawalił się około godz. 18.
Mieszkańcy Niestępowa w gminie Żukowo (woj. pomorskie) przeżyli wstrząsający poranek. Na miejscowym cmentarzu parafialnym doszło do masowej kradzieży i dewastacji. Z blisko 60 nagrobków zniknęły krzyże, mosiężne litery oraz inne elementy zdobne. To bolesny cios nie tylko w pamięć o zmarłych, ale i w symbole naszej wiary.
Do zdarzenia doszło prawdopodobnie w nocy z czwartku na piątek (12/13 marca). Sprawcy działali pod osłoną nocy, skupiając się na kradzieży metalowych elementów. Jak informuje policja z Kartuz, wstępne ustalenia wskazują, że motywem sprawców był prawdopodobnie zysk – kradzież materiałów, które mogą trafić do punktów skupu złomu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.