Reklama

Niedziela Rzeszowska

„Oto idę”

Diecezja rzeszowska, tak jak cały Kościół, zawiera pierwiastek ludzki i boski. Z jednej strony mamy terytorium, podział administracyjny i instytucje. Z drugiej strony wspólnotę Kościoła zjednoczoną wokół Jezusa Chrystusa. Oba te pierwiastki możemy dostrzec w posłudze biskupów

Niedziela rzeszowska 13/2017, str. 1, 3

[ TEMATY ]

rocznica

diecezja

Tadeusz Poźniak

Bp K. Górny, bp J. Wątroba i bp E. Białogłowski

Bp K. Górny, bp J. Wątroba i bp E. Białogłowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dwudziestopięcioletnia historia diecezji rzeszowskiej związana jest z trzema biskupami: bp. Kazimierzem Górnym, bp. Janem Wątrobą i bp. Edwardem Białogłowskim. Biskupi nauczają, uświęcają i rządzą. Wiele o ich służbie mówią zawołania biskupie. Treści w nich zawarte kształtują nie tylko biskupów, ale całą diecezję.

Wszystko Tobie

Pierwszy ordynariusz diecezji rzeszowskiej – bp Kazimierz Górny, wybrał jako zawołanie biskupie słowa „Omnia Tibi” – „Wszystko Tobie”. Hasło to wyznacza ideał życia chrześcijańskiego, w którego centrum jest Pan Bóg. Fundamentem takiej postawy jest zaufanie Bogu. Ufność nie może oznaczać przekonania, że wierzącego w Boga nie spotkają żadne trudności – byłoby to naiwne podejście do zaufania. Ktoś, kto mówi Panu Bogu: „Wszystko Tobie” podkreśla jednak, że cały należy do Boga, także w cierpieniu. Pokorna zależność od Boga, oparta na miłości, a nie na lęku, każe nam wszystko Bogu oddawać i wszystko od Niego przyjmować jako dar.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oto idę

Zawołanie biskupa Jana Wątroby to słowa „Ecce venio” – „Oto idę”. To fragment z Listu do Hebrajczyków, gdzie św. Paweł wkłada w usta Jezusa Chrystusa słowa z Psalmu 40: „Całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę (...), abym spełniał wolę Twoją, Boże”. W czasie publicznej działalności Jezus Chrystus wiele razy mówił, że czyni zawsze to, co się podoba Ojcu. Przykładem pełnienia woli Bożej jest również Maryja. Podczas Zwiastowania wypowiedziała znamienne słowa: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Dla diecezji rzeszowskiej, która razem z dwunastoma innymi diecezjami w Polsce została powołana do istnienia w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego, postawa Maryi jest jednoznaczną wskazówką. Dar woli Bożej wskazuje najpewniejszą drogę do naszego osobistego szczęścia. Odwoływanie się do woli Bożej nie może być jednak uzasadnieniem wycofania i ucieczki dla ludzi niepewnych siebie i lękających się życia. Pełnienie woli Bożej domaga się trudu zmagania i walki z własnymi lękami i słabościami. Domaga się wyruszenia w drogę. Owego: Oto idę...

W mocy Ducha Świętego

Biskup Edward Białogłowski, wraz z jubileuszem diecezji, obchodzi osobisty jubileusz 25-lecia posługi jako biskup pomocniczy diecezji rzeszowskiej. Jego zawołanie biskupie koncentruje naszą uwagę na roli Ducha Świętego: „In virtuti Spiritus Sancto” – „W mocy Ducha Świętego”. Warto pamiętać, że Syn Boży przyszedł na świat za sprawą Ducha Świętego i spełniał do końca swoje zadania w mocy Ducha Świętego. Bez Ducha Świętego Ewangelia pozostałaby martwą literą, a Kościół, w tym diecezja rzeszowska, tylko organizacją z rozbudowaną administracją. Bez Ducha Świętego władza biskupów byłaby dominacją, a liturgia – wspominaniem przeszłości. W Duchu Świętym Kościół wykracza poza to co widzialne, ludzkie, grzeszne i strukturalne. Srebrny jubileusz diecezji jest doskonałą okazją, aby za ten żywy Kościół podziękować. Za obydwa pierwiastki: boski i ludzki.

2017-03-23 09:49

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

25 Lat minęło

Niedziela sosnowiecka 13/2017, str. 8

[ TEMATY ]

rocznica

diecezja

TZ

Budynek Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

Budynek Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu
Biskup Adam Śmigielski SDB po kanonicznym objęciu diecezji w czerwcu 1992 r. ukonstytuował Kurię Diecezjalną, której siedzibą został Dom Katechetyczny parafii św. Barbary w Sosnowcu (ul. Wawel 19). Powstały wydziały: Ekonomiczny, Duszpasterstwa Ogólnego, Katechetyczny, Charytatywny z Caritas oraz Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży. Wikariuszami generalnymi mianował bp Piotra Skuchę, bp Tadeusza Pieronka i ks. prał. Czesława Tomczyka.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję