Wyszedł kolejny odcinek rozmów działaczy PO z restauracji Sowa & Przyjaciele. Jeszcze trochę i ten serial będzie dłuższy od „Klanu”.
Nie było chlewu
Cóż można powiedzieć o tej pogawędce? Wyróżniała się in plus w porównaniu do standardów platformerskich, do których przyzwyczaiły nas poprzednie rozmowy. Trzeba uczciwie przyznać: panowie nikogo specjalnie nie obsobaczyli i nie zrobili chlewu.
Totalna opozycja już się cieszyła, że po lipcowych wydarzeniach sztandarowa i jedyna strategia: ulica i zagranica wreszcie zaskoczyła. To rzeczywiście działa. PiS pobił rekord w sondażu pracowni, w której do tej pory nie szło mu najlepiej.
Będzie gorzej?
A może być jeszcze gorzej. Gdy ludzie wrócą znad Bałtyku, gdzie na plażach nękali ich platformersi, to może się okazać, że na myśl o tych koszmarnych wakacjach zechcą dać partii Kaczyńskiego większość konstytucyjną.
Mantra
Donald Tusk był w Warszawie. Poza tym, że rozmawiał z prokuratorami, przemówił także do Polaków. W co drugim zdaniu wspominał Jarosława Kaczyńskiego. To była chyba forma mantry. Taka praktyka występuje w buddyzmie i hinduizmie. Nie wiemy, czego nałykał się król Europy, ale stawiamy na buddystów. Większe prawdopodobieństwo z jednego powodu – w Belgii hinduistów jak na lekarstwo.
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.
Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz dokonał poświęcenia kościoła parafialnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chwałowicach. Wraz z nim Eucharystię koncelebrowali ks. kan. Tadeusz Kopacz, proboszcz parafii, ks. kan. Wiesław Piś, dziekan dekanatu gorzyckiego oraz wcześniejsi proboszczowie.
Uroczystość zgromadziła parafian, którzy uczestniczyli w jednym z najważniejszych wydarzeń w historii miejscowej wspólnoty. Poświęcenie, nazywane kiedyś konsekracją, oznacza bowiem przeznaczenie świątyni na stałe i wyłącznie do sprawowania kultu Bożego. Szczególnym znakiem tego aktu jest poświęcenie ołtarza – miejsca, przy którym wspólnota Kościoła gromadzi się na sprawowanie Eucharystii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.