Reklama

Z zakonnej kuchni

Bigos z kabaczka i papryki

Bigos z kabaczka i papryki to pyszne, letnie danie. Łatwe w przygotowaniu, pełne warzyw, z minimalną ilością tłuszczu – świetnie sprawdzi się np. na kolację.

Składniki:

• duży kabaczek (ok. 1,5 kg)

• 4 duże strąki papryki

• 1 duża cebula

Reklama

• 30 dag wędliny (okrawki szynki, kiełbasa, boczek wędzony)

• 0,5 kg pomidorów lub 3 łyżki pasty pomidorowej

• przyprawy: sól, pieprz, papryka w proszku

Reklama

Wykonanie:

Kabaczek obrać, usunąć środek, pokroić w kostkę (2-3 cm). Z papryk usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Pomidory sparzyć, zdjąć skórę, pokroić w ćwiartki. Kabaczek, paprykę i pomidory podlać wodą i dusić. Na tłuszczu podsmażyć pokrojoną w piórka cebulę, a gdy się zeszkli, dodać pokrojoną w kostkę wędlinę, przesmażyć i dodać do warzyw. Podlać niewielką ilością wody (jeśli trzeba) i dusić razem do miękkości. Doprawić do smaku solą, pieprzem i papryką w proszku.

Wykonanie: Graziako

2017-08-16 10:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pakistan: pomoc żywnościowa w zamian za nawrócenie

[ TEMATY ]

jedzenie

Pakistan

koronawirus

wolność religii

ANSA/Vatican News

W Pakistanie pojawiły się ostatnio skandaliczne i alarmujące przypadki łamania wolności religijnej. Niektóre osoby wykorzystują kryzys spowodowany pandemią koronawirusa i rozpacz wielu biednych ludzi do nawracania ich na islam poprzez szantażowanie możliwością udzielenia pomocy. W zamian za przyjęcie islamu można otrzymać coś do jedzenia.

Tę haniebną formę przemocy i prozelityzmu ostro potępił w wywiadzie dla agencji Fides, prof. Anjum James Paul, pakistański katolik, przewodniczący Stowarzyszenia Wychowawców Mniejszości Religijnych.

Nauczyciel, pracujący w państwowej szkole w Lahaurze stwierdził, że w tym szczególnym momencie wspólnego cierpienia obowiązkiem wszystkich jest okazywanie miłości, szacunek oraz służba ludzkości bez żadnej dyskryminacji oraz innych motywów. Warto przypomnieć, że wiele krajów niemuzułmańskich pomaga Pakistanowi w czasie kryzysu.

Ponadto pakistańska prawniczka Sulema Jahangir, w niedawnym artykule opublikowanym na łamach dziennika Dawn, odnosi się do znanej praktyki “siłowych nawróceń” młodych hinduistek i chrześcijanek na islam poprzez przymusowe małżeństwa z muzułmanami. Adwokat stwierdza, że “bezbronność młodych kobiet należących do mniejszości religijnych dodatkowo zwiększa się w wyniku pandemii koronanwirusa.

Niedawno miały miejsce przypadki odmowy dostępu do żywności i pomocy w nagłych przypadkach, ze szkodą dla wspólnot hinduistycznych i chrześcijańskich.
Covid-19 może stanowić pretekst do podejmowania prób nawracania młodych kobiet jako sposobu na uratowanie ich życia oraz ich rodzin podczas kryzysu. Po takim nawróceniu kobieta nie może się wycofać, ponieważ apostazja karana jest śmiercią”.

CZYTAJ DALEJ

Pomóż braciom franciszkanom wydać płytę, którą chcą pomagać m.in. dzieciom z Domów Dziecka

2020-07-03 09:58

[ TEMATY ]

muzyka

muzyka chrześcijańska

FRS

FRS to projekt braci franciszkanów, którzy pragną wydając swoją płytę pomagać jej treściami dzieciom z Domów Dziecka.

Jak sami piszą: FRS to Franciszkański Rap Session. Projekt, jak i jego nazwa, zrodził się spontanicznie i nie potrafi utracić tej swojej cechy. Również my nie zawsze jesteśmy w stanie nadążyć za tym, co nas spotyka w tym działaniu i jak rozwija się to, co pierwotnie było malutkim ziarenkiem. Jesteśmy Braćmi Mniejszymi Konwentualnymi (franciszkanie) i chcemy podzielić się z Wami tym, co stało się ostatnimi czasy naszym udziałem.

Początki projektu związane są z naszą posługą w dwóch Domach Dziecka w Łodzi. Wydarzenia związane z pandemią uniemożliwiły nam wspomnianą posługę. Jak się okazało, nie do końca tak było. Pewnego dnia postanowiliśmy m.in. nagrać krótkie, muzyczne wideo dla swoich podopiecznych. A zaraz po tym pojawiła się w naszych głowach myśl, aby udostępnić go w szerszym gronie. Przełożeni dali nam „zielone światło” i tak zaczął się FRS.

Połączenie Ewangelii, habitu i rapu wydaje się być mieszanką wybuchową i na pierwszy rzut oka i ucha nie powinno to wszystko do siebie pasować. Jednak samo wydarzenie Wcielenia, w którym Bóg przyjmuje ludzką naturę jest dla nas wyznacznikiem drogi, w której Bóg chce być blisko nas i uczy nas, że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych, aby nas ratować i abyśmy poznali Go i Jego miłość. Poznajemy to „drzewo” (FRS) po jego owocach.

Sygnał zwrotny, który otrzymujemy od ludzi, do których trafia FRS (za co z całego serca dziękujemy!) jest dla nas bardzo ważny i równocześnie bardzo wyraźny, że jest to droga, którą warto iść.

Na stałe w FRS są zaangażowani: br. Grzegorz Świerkosz, br. Wiktor Mieleszko i br. Michał Więch. Jest to dla nas forma głoszenia Ewangelii, czyli Dobrej Nowiny, niesienia słowa Bożego wszędzie tam, gdzie tylko jest to możliwe.

Aktualnie podjęliśmy pracę nad tym, aby nagrać płytę. Będzie ona zawierać wszystkie utwory, które do tej pory pojawiły się na kanale portalu Youtube Zobacz, a które były wersją bardziej „live session” niż wersją studyjną.

Materiał został nagrany w naszym seminarium w Łodzi. Chcemy, aby album miał charakter przede wszystkim ewangelizacyjny i mógł dotrzeć do jak największej liczby odbiorców. Nie zależy nam przy tym na zarobku, ale pragniemy posługiwać się nią w ewangelizacji, czyli rozdawać wszędzie tam, gdzie będzie to możliwe. W związku z tym podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu zbiórki pieniężnej: Zobacz

Potrzebujemy każdej pomocy, aby nagrany materiał poddać obróbce i wydać. Niech będzie to nasze wspólne dzieło, czyli Braci, którzy nagrywają cały materiał oraz tych wszystkich ludzi, którzy zechcą nam pomóc, aby Dobra Nowina niosła się dalej.

Za wszystko to, co już do tej pory otrzymaliśmy od każdego i każdej z Was dziękujemy z całego serca. Za każdą wzniesioną modlitwą za nas i tych, do których dociera FRS, za każde wsparcie, dobre słowo, uwagi, rady. Ogarniamy Was wszystkich naszą modlitwą i nieustannie o nią prosimy!

Niech Bóg będzie uwielbiony w tym wszystkim i niech wieść się niesie dalej!

Bracia Franciszkanie +

CZYTAJ DALEJ

Birma: Kościół włącza się w pomoc ofiarom zejścia lawiny błotnej

2020-07-03 17:32

[ TEMATY ]

Caritas

Birma

lawina błotna

Vatican News

Birmańska Caritas włączyła się w akcję pomocy dla ofiar potężnej lawiny błotnej, w wyniku której zginęło ponad 160 osób, a kolejne sto wciąż jest poszukiwanych. Tragedia wydarzyła się w kopalni jadeitu na północy Birmy i jest najtragiczniejszym tego typu wypadkiem w ostatnich latach. Najbardziej ucierpieli najubożsi, którzy pracowali na czarno, bez należnych zabezpieczeń.

Do zdarzenia doszło w stanie Kaczin, blisko granicy z Chinami. Region stanowi światowe centrum dochodowego górnictwa jadeitu. Potężne osuwisko spowodowały ulewne deszcze. Akcja ratunkowa była prowadzona w bardzo trudnych warunkach, podczas deszczu, a biorący w niej udział strażacy i żołnierze obawiali się kolejnych lawin.

Rokrocznie przy wydobywaniu cennego jadeitu giną dziesiątki ludzi, ze względu na bardzo niebezpieczne warunki pracy, szczególnie podczas pory monsunowej.

Birma jest największym na świecie producentem jadeitu, a większość tego minerału jest eksportowana do Chin. Chociaż sektor ten przynosi wielomiliardowe zyski wciąż jest słabo uregulowany. W ostatnich latach doszło tam do kilku podobnych katastrof. W 2015 r. pod osuwiskiem zginęło 113 górników. W 2019 r. lawina błotna zabiła 55 ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję